Twoja pomoc ratuje życie
MBANKPL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BICBREXPLPWMBK
882 088 834

Dzięki Wam udało się uratować życie porzuconych szczeniaczków. Dziękujemy!

Dzięki Wam udało się uratować życie porzuconych szczeniaczków. Dziękujemy! - Zdjęcie 1

Aktualizacja 08.08.2024

Przyjaciele, mam dla Was wspaniałe wieści.

Dzięki Waszej pomocy udało się uratować życie trzech małych znajdek. Gdy do nas trafiły, psinki były bardzo zarobaczone i osłabione. Martwiliśmy się, że ich drobne organizmy mimo leczenia mogą nie poradzić sobie z taką ilością pasożytów. Całe szczęście poza datkami przekazaliście tez maleństwom dużo wsparcia i miłości, co z całą pewnością poczuły i dzięki temu udało im się wrócić do zdrowia. Teraz psiaczki znalazły już nowe domy, gdzie mogą sobie szczęśliwie dorastać.

Jesteśmy bardzo wdzięczni za Waszą pomoc w ratowaniu życia tych maluchów. Jesteście najlepsi.

Dagmara

Przekaż darowiznę z hasłem Puchatek na konto:

MBANK: PL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BIC: BREXPLPWMBK

Fundacja Kubusia Puchatka
Adama Mickiewicza 3D/2, 57-100 Strzelin

Forma płatności

Wybierz kwotę wsparcia

Wybierz kwotę wsparcia

Wybierz kwotę wsparcia

Kwota pobierana co miesiąc.
  1. Otwórz aplikację mobilną swojego banku, kliknij w ikonę BLIK i wybierz Przelew na telefon
  2. Wpisz numer telefonu naszej fundacji
    882 088 834
  3. Podaj kwotę wsparcia, potwierdź dane i zaakceptuj mobilną autoryzacją
Wyślij SMS o treści: POMOC
NA NUMER 7420
(KOSZT 4,92 PLN)
LUB
NA NUMER 7901
(KOSZT 11,07 PLN)
I kup tapetę. Zobacz regulamin pobierania tapet.

ICH HISTORIA

Video thumbnail
×

Trzy małe znajdki zostały znalezione w kartonie po bananach bez jedzenia i wody. W organizmach tych maleństw są ogromne ilości pasożytów. Psiaczki nie przeżyją bez natychmiastowej pomocy!

Wczoraj wieczorem otrzymałam zgłoszenie, że na łące, pod drzewem w kartonie po bananach znaleziono trzy szczeniaczki. Pogoda teraz to istny skwar, a one zostały tam zostawione bez jedzenia i wody… To cud, że akurat ktoś był w okolicy na spacerze i usłyszał ich rozpaczliwe wołanie o pomoc. Zadzwoniła do mnie młoda para, która szukała wsparcia dla tych maluszków. Od razu zaoferowali, że jednego z nich wezmą pod swój dach i zapewnią dom pełen miłości oraz troski.

Psiaki wydawały się radosne i pełne życia, więc trafiły od razu do domu tymczasowego. Otrzymały standardowe środki na odrobaczenie i to co zaczęło z nich wychodzić, wprowadziło nas w osłupienie…

Ich stan zdrowia znacznie się pogorszył i w trybie pilnym trafiły do lecznicy. Maluszki są bardzo zarobaczone i muszą pozostać w klinice weterynaryjnej na dłużej, cały czas otrzymują kroplówki wzmacniające, a robaki wychodzą z nich jak szalone. Zostały wykonane podstawowe badania, obecnie są izolowane od innych zwierząt.

Kochani, leczenie oraz odrobaczanie psiaków potrwa jeszcze co najmniej kilka dni, a one nie mogę być leczone ambulatoryjnie, ich stan zdrowia na to nie pozwala, muszą być cały czas pod opieką lekarzy. Jak wiecie, taki pobyt w klinice generuje ogromne koszty… Nie mam niestety magicznego worka z pieniędzmi, aby zapłacić za to wszystko, a nie mogę ich zostawić na pastwę losu, bo to będzie dla nich wyrok śmierci.

Bardzo proszę, pomóżcie mi jest uratować, one dopiero przyszły na ten świat, a już spotkały się z obojętnością oraz odrzuceniem. Powinny być teraz przy swojej mamusi, za którą widać, że bardzo tęsknią, a walczą o zdrowie w całkowicie obcym dla nich miejscu. Razem możemy podarować im szczęśliwe i długie życie.

Dagmara

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera.

Twoja pomoc ratuje życie
MBANKPL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BICBREXPLPWMBK
882 088 834