Z ciasnej klatki na salony – Muza ma swój wymarzony dom!

Aktualizacja 04.02.2025
Takie wiadomości kochamy Wam przekazywać! ❤️ Muza, która jeszcze niedawno walczyła o życie, w końcu trafiła do cudownego domu! Znalazła swój wymarzony dom. Teraz jest otoczona ciepłem, miłością i troską, może zapomnieć o przeszłości i cieszyć się nowym, lepszym życiem. Dziękujemy wszystkim, którzy wsparli jej leczenie, okazali serce i pomogli jej stanąć na nogi. To dzięki Wam ten happy end stał się możliwy! Ogromne podziękowania kierujemy także do wspaniałej rodziny, która dała jej dom i zapewniła bezpieczeństwo.
Oby więcej takich historii! 💕🐾



Przekaż darowiznę z hasłem Puchatek na konto:
MBANK: PL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BIC: BREXPLPWMBK
Fundacja Kubusia Puchatka
Adama Mickiewicza 3D/2, 57-100 Strzelin
Forma płatności
- Otwórz aplikację mobilną swojego banku, kliknij w ikonę BLIK i wybierz Przelew na telefon
- Wpisz numer telefonu naszej fundacji
882 088 834 - Podaj kwotę wsparcia, potwierdź dane i zaakceptuj mobilną autoryzacją
(KOSZT 4,92 PLN)
(KOSZT 11,07 PLN)

Wieczór. Zmierzch. Pod oknem cichy płacz. Starszy pan, słysząc to, postanowił sprawdzić, co się dzieje. To, co zobaczył, złamało mu serce. Pod wejściem do klatki, na betonie leżała wycieńczona kotka – półżywa, z ostatkiem sił szukająca ratunku. Przez noc poszukiwał pomocy i wsparcia dla tej biednej kotki i poprosił nas o pomoc.
Muza, bo tak ją nazwaliśmy, rano trafiła do zaprzyjaźnionej kliniki. Diagnoza była jak wyrok: skrajne wyczerpanie, odwodnienie, zapalenie ucha, zatkany nos, katar, kaszel, łzawienie… A to dopiero początek jej cierpienia.
Wykonane zdjęcia rentgenowskie ujawniły, że Muza nie potrafi prawidłowo stawiać łapek. To wynik życia w ciasnej klatce – najprawdopodobniej była hodowlaną kotką, traktowaną jak narzędzie, a nie żywe stworzenie. Jej łapki noszą ślady odleżyn, a każda próba wstania sprawia jej ogromny ból. Staje na nogach jedynie dzięki silnym lekom przeciwbólowym.
Czy Muza zasługuje na takie życie? Czy po tym, co przeszła, może jeszcze zaznać miłości i ciepła?
Potrzebujemy Waszej pomocy, by to się stało. Przed Muzą długa droga – leczenie, specjalistyczna opieka. Potrzebuje wysokojakościowej karmy, suplementacji a po zakończeniu leczenia na pewno zostanie wysterylizowana.
Nie możemy jej zawieść. Każda złotówka to krok bliżej do uratowania tej dzielnej kotki. Razem możemy sprawić, że Muza w końcu zacznie żyć bez bólu.
Pomóżcie Muzie. Ona już przeszła przez piekło – teraz zasługuje na raj. ❤️🐾



Bądź na bieżąco!
Zapisz się do newslettera.