Mróz nie boli najbardziej. Najbardziej boli ludzka obojętność. Mrozik jest jej ofiarą!

Aktualizacja 27.01.2026
Rany na łapkach Mrozika całkowicie się zagoiły, a on znów może stawiać pewne, radosne kroki.
Jeśli chodzi o wątrobę — nastąpiła ogromna poprawa! 💪 Organizm pięknie się regeneruje, a przed Mrozikiem już tylko dokończenie przyjmowania leków, aby móc w pełni zakończyć terapię.
Chłopak wielkimi krokami zbliża się do pełni zdrowia, a my nie kryjemy wzruszenia i radości. ❤️ To, że udało się mu pomóc, jest także Waszą zasługą. Dzięki Waszemu wsparciu, dobrym sercom i zaangażowaniu Mrozik dostał szansę na nowe, lepsze życie.
Dziękujemy Wam wszystkim z całego serca za pomoc, wsparcie i ciepło, które mu okazaliście. 💛 Razem naprawdę możemy czynić cuda.
Przekaż darowiznę z hasłem Mrozik na konto:
PKO BANK POLSKI: PL55 1020 5226 0000 6002 0827 0375
SWIFT/BIC: BPKOPLPW
MBANK: PL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BIC: BREXPLPWMBK
Fundacja Kubusia Puchatka
Adama Mickiewicza 3D/2, 57-100 Strzelin
Forma płatności
Potwierdź płatność w banku
Otwórz aplikację mobilną swojego banku i zatwierdź płatność. Masz na to około 60 sekund.
Przelew na telefon
- Otwórz aplikację mobilną swojego banku, kliknij w ikonę BLIK i wybierz Przelew na telefon
- Wpisz numer telefonu naszej fundacji
882 088 834 - Podaj kwotę wsparcia, potwierdź dane i zaakceptuj mobilną autoryzacją
Wybierz kwotę wsparcia
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku

Aktualizacja 22.01.2026
Odmrożenia na łapkach Mrozika stopniowo się goją. Jego ciało powoli wraca do pełni sił, a my cieszymy się każdym małym krokiem w jego powrocie do zdrowia.
Niestety życie na ulicy dało mu nieźle w kość… Śmieciowe jedzenie „fastfoody” spowodowały dysfunkcję wątroby, dlatego Mrozik otrzymuje leki hepatoprotektorowe, które pomogą mu w regeneracji i wzmocnieniu organizmu.
Dziękujemy z całego serca wszystkim, którzy wspierają Mrozika – dzięki Waszej pomocy finansowej może otrzymać leczenie, opiekę i ciepło, których tak bardzo potrzebuje. 💛
JEGO HISTORIA

Mróz nie pyta o zgodę. Przychodzi cicho, bezlitośnie, zabiera siły, czucie, nadzieję.
Dla bezdomnych zwierząt obecne temperatury są wyrokiem. A najgorsze w tym wszystkim jest to, że obok nich codziennie przechodzą ludzie… i często nie reagują. Jeśli widzicie zwierzę, a nie jesteście w stanie sami mu pomóc – dzwońcie, zgłaszajcie, reagujcie. Obojętność też zabija.
Ofiarą tej pogody i ludzkiej ciszy jest Mrozik. Tak dostał na imię, bo dosłownie zamarzał. Był przy wejściu do supermarketu. W miejscu, gdzie ludzie robili zakupy, spieszyli się, mijali go krok po kroku. Był skrajnie wyczerpany, nie miał już siły stać, a każda próba położenia stawała się niemożliwa. Jego łapki krwawiły. Na szczęście jeden człowiek nie odwrócił wzroku. Znajomy wolontariusz zabezpieczył Mrozika i zawiózł go do kliniki. Umieszczono go w ciepłym kojcu. Tam, po raz pierwszy od dawna, jego ciało zaczęło odmarzać. Udzielono mu pierwszej pomocy.
Na tylnych łapach ma ślady odmrożeń, pojawiła się też streptodermia, ropne zapalenie skóry, będące ich powikłaniem. Mrozik przebywa w klinice, otrzymuje leczenie i specjalistyczne maści. Na razie, przez długi czas nie będzie mógł wychodzić na zewnątrz. Będziemy teraz walczyć z całych sił o to, żeby jego stan się nie pogarszał, żeby nie doszło do infekcji.
A mimo tego wszystkiego… Serce Mrozika nie zamarzło.
Jest niezwykle przyjazny, kocha bliskość, przytula się, liże ręce personelu. Ma czujne, niemal ludzkie spojrzenie, w którym nie ma złości – jest wdzięczność i cicha prośba: nie zostawiajcie mnie znowu. Po tym, co przeszedł, nadal pozostaje cudownym, dobrym psiakiem.
Przed nim leczenie, pobyt w klinice, opieka weterynaryjna, leki, suplementy i wysokiej jakości karma. To wszystko kosztuje – ale jego życie jest bezcenne.
Dlatego z całego serca prosimy: pomóżcie Mrozikowi, żeby już nigdy więcej nie musiał cierpieć z zimna, bólu i samotności.
I pamiętajcie też o innych zwierzakach, które nie mają ciepłego domu.
Dla nich ta zima to nie pora roku – to walka o życie.
Reagujcie. Bo jeden telefon, jeden gest, jedna decyzja… może uratować cały świat zwierzaka.

Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.

Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.

Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.
Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.
Bądź na bieżąco!
Zapisz się do newslettera.