💔 BOIMY SIĘ DNIA, W KTÓRYM ZADZWONI TELEFON, A MY BĘDZIEMY MUSIELI POWIEDZIEĆ „NIE”

Patrząc na Mokę, trudno uwierzyć, że kiedyś najprawdopodobniej miała dom.
To nie jest kotka, która zna ulicę i potrafi sobie na niej radzić. Moka ma w sobie coś niezwykle delikatnego, wręcz arystokratycznego. Długie futro, sposób, w jaki zachowuje się przy człowieku… Można sobie wyobrazić, że kiedyś leżała na miękkiej poduszce, była czesana, głaskana i kochana.
Nie wiemy, co wydarzyło się później. Wiemy tylko, w jakim stanie znaleziono ją na ulicy.
💔 Z pięknego futra został jeden wielki filc i kołtun. Pchły i kleszcze zrobiły sobie z jej ciała plac zabaw. Pasożyty były na niej i w niej.
Moka kompletnie nie potrafiła żyć na ulicy. To była kotka domowa, która nagle musiała nauczyć się przeżyć w świecie, którego wcześniej nie znała. Jadła wszystko, co udało jej się znaleźć – resztki ze śmietników, kości, przypadkowe odpadki, cokolwiek, co na chwilę pozwalało oszukać głód.
Jej żołądek i jelita nie były przygotowane na takie jedzenie, a do tego doszły pasożyty, wyniszczenie i ogromny stres. Organizm Moki zaczął się buntować. Pojawiły się bardzo silne, wyniszczające biegunki, a najprawdopodobniej kumulacja wszystkich tych problemów doprowadziła w końcu do dramatycznego wypadnięcia odbytnicy.
Moka chodziła po ulicy z wypadniętą częścią jelita. Trudno sobie nawet wyobrazić, jak długo musiała tak funkcjonować i ile bólu, pieczenia i cierpienia kosztował ją każdy kolejny dzień.
W lecznicy nie było czasu na zastanawianie się. CITO. Przez naprawdę wielkie C.
Natychmiast wykonano zabieg ratujący jej zdrowie i życie. Moka została w klinice i nadal potrzebuje leczenia, diagnostyki, opieki oraz czasu, żeby jej wyniszczony organizm mógł dojść do siebie. I tutaj zaczyna się druga część tej historii. Nasza.
Bo coraz częściej, kiedy dzwoni telefon, zamiast myśleć tylko: „gdzie jest zwierzę i jak szybko możemy mu pomóc?”, pojawia się również strach: czy my będziemy mieli za co zapłacić kolejną fakturę? Jeden telefon. Drugi. Trzeci. Kolejny kot. Kolejny pies. Kolejne CITO.
I za każdym razem po drugiej stronie jest żywe stworzenie, któremu trudno powiedzieć: „przepraszamy, nie możemy ci pomóc, bo nie mamy już pieniędzy”. My naprawdę chcemy dalej odbierać te telefony. Chcemy, żeby kiedy pojawi się następna Moka, odpowiedzią było: „Jedźcie do kliniki. Pomagamy”.
Ale żebyśmy mogli tak powiedzieć jutro, musimy być w stanie zapłacić za pomoc, którą otrzymują zwierzęta dzisiaj.
Dlatego tym razem prosimy Was nie tylko o pomoc dla Moki. Prosimy o pomoc dla niej, dla nas i dla tych zwierząt, których jeszcze nawet nie znamy. Tych, w których sprawie telefon dopiero zadzwoni.
Pomóżcie nam opłacić zabieg Moki, jej pobyt w klinice, leczenie i dalszą opiekę. Pomóżcie nam regulować zobowiązania wobec lekarzy, którzy kolejny raz nie pytali najpierw o pieniądze, tylko ratowali życie.
Bo bez Waszej pomocy może przyjść dzień, którego naprawdę się boimy.
Telefon zadzwoni. Po drugiej stronie ktoś powie: „Proszę, pomóżcie. To jest na CITO”. A my, choć będziemy chcieli powiedzieć „tak”, nie będziemy już mogli. Nie pozwólmy dojść do tego momentu.
Chcemy dalej odbierać telefony. Chcemy dalej mówić „tak”. Chcemy dalej pomagać.
Ale możemy to robić tylko razem z Wami. ❤️

Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.

Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.

Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.
Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.

Przekaż darowiznę z hasłem Moka na konto:
PKO BANK POLSKI: PL55 1020 5226 0000 6002 0827 0375
SWIFT/BIC: BPKOPLPW
MBANK: PL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BIC: BREXPLPWMBK
Fundacja Kubusia Puchatka
Adama Mickiewicza 3D/2, 57-100 Strzelin
Forma płatności
Potwierdź płatność w banku
Otwórz aplikację mobilną swojego banku i zatwierdź płatność. Masz na to około 60 sekund.
Przelew na telefon
- Otwórz aplikację mobilną swojego banku, kliknij w ikonę BLIK i wybierz Przelew na telefon
- Wpisz numer telefonu naszej fundacji
882 088 834 - Podaj kwotę wsparcia, potwierdź dane i zaakceptuj mobilną autoryzacją
Wybierz kwotę wsparcia
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Bądź na bieżąco!
Zapisz się do newslettera.