Twoja pomoc ratuje życie
MBANKPL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BICBREXPLPWMBK
882 088 834

Misiek – staruszek z sercem pełnym wdzięczności

Misiek - Zdjęcie 1

Aktualizacja 12.08.2025

Cześć, to ja – Misiek.

Staruszek bez zębów, ze słabym ciałem, ale z sercem pełnym wdzięczności.

Jestem czysty, ostrzyżony i spokojny.

Skóra może wreszcie oddychać, a ja mogę spać… naprawdę spać – pod miękkim kocykiem, w cieplutkim legowisku, bez obawy, że ktoś mnie skrzywdzi albo że obudzę się z zimna i głodu.

Nie mam zębów, jestem słaby, czasem nogi już nie chcą nieść… ale mam dom tymczasowy.

Mam wspaniałych opiekunów.

Mam wszystko, czego potrzebuje pies senior, by poczuć się bezpiecznym i kochanym.

Dostaję pyszne jedzonko – nie te odpadki ze śmietnika, co kiedyś – tylko prawdziwe, pachnące i miękkie, takie, które mogę zjeść bez bólu brzucha. A potem mogę się wtulić w czyjeś ramiona i zasnąć w spokoju.

Jestem niezłym lowelasem, nie mam za bardzo siły chodzić, ale cały czas rozglądam się za dziewczynami. Jestem za słaby na operację, ale mam dostać specjalny implant i przez niego mam przestać oglądać się za dziewczynami. 😱

Nie martwię się już o jutro.

Dziękuję Wam wszystkim, którzy pomogliście mi przejść tę drogę – od zapomnienia do czułości. Dzięki Wam mogę godnie przeżyć swoją jesień życia. Jestem szczęśliwy.

Z merdającym ogonkiem,

Wasz Misiek 🐾

Historia

Przekaż darowiznę z hasłem Puchatek na konto:

MBANK: PL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BIC: BREXPLPWMBK

Fundacja Kubusia Puchatka
Adama Mickiewicza 3D/2, 57-100 Strzelin

Forma płatności

Wybierz kwotę wsparcia

Wybierz kwotę wsparcia

Wybierz kwotę wsparcia

Kwota pobierana co miesiąc.
  1. Otwórz aplikację mobilną swojego banku, kliknij w ikonę BLIK i wybierz Przelew na telefon
  2. Wpisz numer telefonu naszej fundacji
    882 088 834
  3. Podaj kwotę wsparcia, potwierdź dane i zaakceptuj mobilną autoryzacją
Wyślij SMS o treści: POMOC
NA NUMER 7420
(KOSZT 4,92 PLN)
LUB
NA NUMER 7901
(KOSZT 11,07 PLN)
I kup tapetę. Zobacz regulamin pobierania tapet.

Aktualizacja 21.07.2025

Misiek przeszedł bardzo potrzebne strzyżenie i kąpiel. Jego skołtuniona, brudna sierść była siedliskiem pcheł i kleszczy, powodowała ból przy każdym ruchu. Skóra – podrażniona, pokryta strupami – nie dawała mu chwili wytchnienia. Nie mogło być to wykonane wcześniej, ponieważ miał bardzo duże rany, które mogłyby zainfekować organizm.

Po kąpieli z jego ciała spływały nie tylko pasożyty i brud, ale też wszystko to, co symbolizowało dotychczasowe życie: zaniedbanie, ból, bezdomność.

Misiek wreszcie mógł spokojnie odetchnąć.

Na szczęście badania nie wykazały boreliozy. Niestety, pchły zdążyły już wyrządzić poważne szkody – Misiek ma anemię.

Jego droga do zdrowia dopiero się zaczyna. Nadal potrzebuje leczenia, suplementów i dobrej jakości karmy, by odzyskać siły.

Pomóżcie nam walczyć o jego przyszłość – o to, by mógł zasnąć bez bólu, obudzić się bez lęku i spojrzeć człowiekowi w oczy bez strachu.

Misiek - Zdjęcie 2
Misiek - Zdjęcie 3

JEGO HISTORIA

Video thumbnail
×

Dzień jak każdy inny. Ludzie załatwiają codzienne obowiązki, samochody mkną po drodze, a na poboczu drogi leży on. Misiek…

Leżał nieruchomo przy poboczu, w kałuży własnej krwi. Nie podnosił głowy. Nie skomlał. Nie uciekał. Jakby już dawno się poddał.

I pewnie tak by zostało, gdyby nie dwie osoby. Małżeństwo, które go zobaczyło. Zatrzymali się i nie przeszli obojętnie. Nie mieli klatki, nie mieli transportera, nie mieli pojęcia, co robić. Ale mieli serce.

Ostrożnie wsunęli Miśka do kartonowego pudełka, przykryli kocem z bagażnika i ruszyli – jak najszybciej – do najbliższej lecznicy.

Dziękujemy im z całego serca.

W klinice lekarze od razu zajęli się Miśkiem. Przeprowadzono prześwietlenie – na szczęście bez złamań. Ale w jego ciele znaleziono śrut.Ślady po bólu, po przemocy, po ludzkiej obojętności. Misiek jest słaby. Skrajnie wychudzony. Każde dotknięcie sprawia mu ból.

Jego sierść to jeden, wielki kołtun – śmierdzący, zaniedbany.

Jest odwodniony, zarobaczony, a liczba pcheł na jego ciele… nie mieści się w głowie.

Wyniki badań?

Pasożyty serca. Mikrofilarioza. Choroba, która zabija powoli, jeśli się jej nie zatrzyma.

Misiek Potrzebuje ciepła, bezpieczeństwa i kogoś, kto wreszcie powie mu:

„Już jesteś bezpieczny. Już wszystko będzie dobrze.” Bez diagnostyki, leczenia, leków, dobrej karmy i suplementów nie będziemy w stanie tego zrealizować.

Dlatego błagamy o pomoc.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera.

Twoja pomoc ratuje życie
MBANKPL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BICBREXPLPWMBK
882 088 834