Twoja pomoc ratuje życie
MBANKPL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BICBREXPLPWMBK
882 088 834

Jej życie stało się bajką – Merida ma swój dom i szczęście! Dziękujemy!

Video thumbnail
×

Aktualizacja 19.09.2025

Kochani, to ja – Merida! 🐾💖

Pamiętacie mnie? Jeszcze niedawno moim domem była ulica, pełna strachu i samotności… Ale wtedy na mojej drodze pojawili się wspaniali ludzie, którzy wyciągnęli do mnie pomocną dłoń. Dzięki nim odzyskałam zdrowie i siły. Lekarze mówili, że jestem jak Merida Waleczna z bajki – i wiecie co? To prawda! Byłam bardzo dzielna i nie poddałam się ani na chwilę. Moje życie zmieniło się w bajkę, a Wy jesteście jej bohaterami!

Mam już swój DOM! 🏡❤️ Mam swoje miejsce na ziemi, swojego człowieka, który mnie kocha i o mnie dba. Czuję się potrzebna, bezpieczna i szczęśliwa. Dostałam to, o czym marzy każde kocie serduszko – prawdziwą, bezgraniczną miłość.

Dziękuję Wam wszystkim, że daliście mi szansę na nowe życie.

Ściskam Was łapkami i pozdrawiam wielkim MIAU! 🐱✨

Wasza Merida

Historia

Przekaż darowiznę z hasłem Puchatek na konto:

MBANK: PL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BIC: BREXPLPWMBK

Fundacja Kubusia Puchatka
Adama Mickiewicza 3D/2, 57-100 Strzelin

LUB
Wyślij SMS o treści PUCHATEK
NA NUMER 7420 (KOSZT 4,92 PLN)
NA NUMER 7901 (KOSZT 11,07 PLN)

Forma płatności

Wybierz kwotę wsparcia

Wybierz kwotę wsparcia

Wybierz kwotę wsparcia

Kwota pobierana co miesiąc.
  1. Otwórz aplikację mobilną swojego banku, kliknij w ikonę BLIK i wybierz Przelew na telefon
  2. Wpisz numer telefonu naszej fundacji
    882 088 834
  3. Podaj kwotę wsparcia, potwierdź dane i zaakceptuj mobilną autoryzacją

Aktualizacja 14.08.2025

Merida robi wielkie postępy! Jej stan się poprawia z dnia na dzień i jest już dużo silniejsza. Jesteśmy z niej bardzo dumni i pełni nadziei, że już niedługo opuści klinikę, by zacząć nowe, spokojne życie.

To wojowniczka, która dzielnie o siebie walczy.

Dziękujemy wszystkim za wsparcie — razem daliśmy Meridzie szansę na szczęśliwą przyszłość!

JEJ HISTORIA

Merida - Zdjęcie 1

Merida – tak nazwaliśmy tę niezwykłą koteczkę. Waleczna, bo tylko ktoś o wielkim sercu i jeszcze większej sile mógł przetrwać to, przez co ona przeszła.

Jej domem była ulica. Jej miską – śmietnik. Merida jadła, co tylko udało się znaleźć, bo głód nie pyta, czy coś jest zdrowe. Taka „dieta” doprowadziła do wyniszczających biegunek, zaparć, a w końcu do wypadnięcia jelita. Gdy została znaleziona, to nie była miękka, pachnąca kuleczka z kalendarza. To była kocia dusza na granicy życia i śmierci – cuchnąca, przerażona, zapchlona… i tak bardzo cierpiąca.

Upał, wilgoć i otwarta rana stworzyły idealne warunki dla much i robactwa, które dosłownie pożerały ją żywcem. A ona tylko patrzyła… zrezygnowana, cicho zawodząc z bólu. Weterynarze, którzy są doświadczeni, dawno nie mieli do czynienia z takim przypadkiem.

W klinice nie było mowy o czekaniu.

Liczyła się każda minuta. Merida trafiła na stół operacyjny natychmiast. I przeżyła. Przeszła operację ratującą życie.

Ale to dopiero początek jej drogi.

Merida jest skrajnie wycieńczona. Ciężka anemia, ogromne osłabienie, pasożyty, odwodnienie – to wszystko teraz lekarze muszą naprawić. A to oznacza długi pobyt w klinice i ogromne koszty, z którymi zostaliśmy zupełnie sami.

Nie jesteśmy w stanie tego udźwignąć bez Was. W tym przypadku niejedna kroplówka będzie potrzebna, by uratować Meridę — i tak jak te krople powoli spływają, przywracając jej życie, tak samo błagamy Was o każdą złotówkę… ziarnko do ziarnka, grosik do grosika — bo każda pomoc ma ogromne znaczenie. Błagamy o pomoc dla Meridy. Dla tej małej wojowniczki, która nigdy nie powinna cierpieć. Pomóżcie nam spłacić dług za operację i zapewnić jej dalsze leczenie. Ona walczyła całe życie. Teraz czas, by ktoś zawalczył o nią.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera.

Twoja pomoc ratuje życie
MBANKPL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BICBREXPLPWMBK
882 088 834