Nowy Rok, nowy dom – cud szczęścia Łezki
Aktualizacja 02.01.2026
Kochani, to ja – Łezka! Dziś moje łzy to już tylko łzy radości i wzruszenia… bo w ten Nowy Rok zdążył się prawdziwy cud! Kilka dni temu przyjechali do mnie ludzie, do których łasiłam się jak tylko potrafiłam. Robiłam wszystko, co w mojej mocy, żeby skraść im serduszka… Bardzo chciałam, żeby zabrali mnie wtedy do domku. Mówili, że po mnie wrócą, ale niestety – z doświadczenia nie bardzo w to uwierzyłam.Było mi troszkę przykro… choć nie powiem, u Cioci też było mi super.Dopiero później zrozumiałam, że zostawili mnie tam z czystej miłości – bo wiedzieli, że u Cioci czuję się bezpiecznie i że właśnie tam najlepiej przeżyję tę ciężką, sylwestrową noc. A dziś wydarzyło się coś najpiękniejszego. Tak jak obiecywali – moi Rodzice wrócili po mnie! Radości nie było końca, a moje serduszko pęka ze szczęścia, bo trafiłam do domku, o jakim nie śmiałam nawet marzyć.

Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.

Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.

Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.
Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.

Z całego psiego serca chcę Wam powiedzieć: marzenia naprawdę się spełniają i zawsze warto marzyć. Pozdrawiam Was wszystkich gorąco w ten Nowy Rok i życzę wszystkim moim kumplom i kumelom cudownego Nowego Roku,pełnego szczęścia, spokoju i życia u boku tych, którzy kochają Was najbardziej. Wasza szczęśliwa Łezka

Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.

Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.

Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.
Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.
Przekaż darowiznę z hasłem Puchatek na konto:
PKO BANK POLSKI: PL55 1020 5226 0000 6002 0827 0375
SWIFT/BIC: BPKOPLPW
MBANK: PL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BIC: BREXPLPWMBK
Fundacja Kubusia Puchatka
Adama Mickiewicza 3D/2, 57-100 Strzelin
Forma płatności
- Otwórz aplikację mobilną swojego banku, kliknij w ikonę BLIK i wybierz Przelew na telefon
- Wpisz numer telefonu naszej fundacji
882 088 834 - Podaj kwotę wsparcia, potwierdź dane i zaakceptuj mobilną autoryzacją

Aktualizacja 19.12.2025
Łezka wreszcie jest w pełni zdrowa i gotowa, by rozpocząć nowy, szczęśliwy rozdział życia u boku kochających ludzi.
Ma około 8 lat, waży mniej więcej 7 kg i jest pełna wdzięku i spokoju. Uwielbia dzieci i wspaniale odnajduje się w domowej codzienności. W kontaktach z innymi psami potrzebuje nieco czasu – na początku zachowuje dystans, ale z czasem się przekonuje i dogaduje. Łezka może też mieszkać z kotem, jeśli ten akceptuje psy.
Jest bardzo ostrożnym psem. Chodzi pięknie na smyczy, nie ciągnie podczas spacerów. W domu zachowuje pełną czystość, a kiedy zostaje sama jest spokojna, nie niszczy niczego i nie szaleje pod nieobecność człowieka.
Łezka szuka domu, w którym będzie mogła czuć się bezpieczna i kochana, a jej nowe życie będzie pełne ciepła i troski.
Jeśli chcesz dać Łezce kochający dom, napisz do nas lub wypełnij ankietę adopcyjną! 🐾💛

Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.

Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.

Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.
Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.

Aktualizacja 21.11.2025
Mała Łezka robi postępy!
Jej rany się goją, ale każdy dzień przynosi drobne zmiany. Choć jedna z ran jest głęboka i wymaga jeszcze dużo cierpliwości i troskliwej opieki.
Łezka staje się coraz spokojniejsza – widać, że ból ustępuje, a w jej oczach pojawia się więcej ufności i spokoju. Przed nią jeszcze długa droga, ale najgorsze ma już za sobą.
Dziękujemy z całego serca za wszystkie dobre słowa i wsparcie dla naszej małej wojowniczki. Każdy gest przybliża ją do dnia, w którym będzie mogła cieszyć się życiem bez bólu, a tylko z radością.

Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.

Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.

Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.
Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.

Aktualizacja 06.11.2025
Rany Łezki zaczęły się goić. Codziennie widać maleńkie postępy – ślady bólu powoli ustępują, a w oczach Łezki pojawia się coraz więcej spokoju.
Niestety jedna z ran okazała się wyjątkowo problematyczna. Jest głęboka i będzie goić się długo, wymagając cierpliwości i troskliwej opieki. Na szczęście lekarze potwierdzili, że żaden nerw nie został uszkodzony, a łapki „działają” prawidłowo 🙏
Przed Łezką jeszcze długa droga do pełnego zdrowia, ale najgorsze ma już za sobą. Teraz potrzebuje wsparcia, by dojść do siebie.
Dziękujemy z całego serca za każdą pomoc i dobre słowo dla naszej maleńkiej wojowniczki.
Każdy gest wsparcia to krok ku temu, by już nigdy nie musiała płakać z bólu, a tylko z radości. 💖

JEJ HISTORIA
Pojawiła się nagle. Nikt nie wie skąd, nikt nie wie, jak długo błąkała się sama. Ktoś usłyszał zamieszanie, szamotaninę między psami… a potem krzyk – ten rozpaczliwy, pełen bólu i strachu pisk, którego nie był w stanie opisać. Gdy udało się odpędzić inne psy, na ziemi leżała ona — drobna, bezbronna sunia, cała we krwi, drżąca z bólu i przerażenia.
Patrząc na nią, łzy same napływały do oczu. Ona też jakby płakała… Jej spojrzenie było pełne cierpienia, ale i cichej prośby o ratunek. Dlatego dostała swoje imię — Łezka.
W klinice okazało się, że ma ponad dziesięć ran, w tym trzy bardzo głębokie, sięgające aż do mięśni. Straciła dużo krwi. Lekarze nie mieli wątpliwości — trzeba działać natychmiast. Przez ponad trzy godziny walczyli o jej życie, zszywając rany, stabilizując jej stan, robiąc wszystko, by zatrzymać to, co jeszcze przed chwilą wymykało się z jej drobnego ciała. Cudem okazało się, że jej narządy wewnętrzne nie zostały uszkodzone. Teraz Łezka jest bezpieczna, ale jej droga do zdrowia dopiero się zaczyna. Jej ciało pokryte jest ranami, a serce… tego bólu nie da się opisać.
Potrzebuje spokoju, troski, czasu i wszystkiego, co pozwoli jej odzyskać siły — opieki weterynaryjnej, leków, suplementów, dobrej karmy, ciepła i miłości. Bez Was nie damy rady.
Tak bardzo chcielibyśmy zobaczyć ten dzień, kiedy na jej pyszczku zamiast bólu pojawi się uśmiech, kiedy jej oczy znów będą błyszczeć szczęściem, a nie łzami.
Każda złotówka ma znaczenie.
Każdy gest wsparcia to krok bliżej do tego, by już nigdy nie musiała się bać. 💔🐾
Bądź na bieżąco!
Zapisz się do newslettera.