Twoja pomoc ratuje życie
MBANKPL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BICBREXPLPWMBK
882 088 834

Puszek-Kłębuszek żyje z kumplami 😻

Aktualizacja 4.05.2026

Hej, to znowu ja – Kłębuszek.

Chciałem Wam powiedzieć, że jestem już bezpieczny.

Mieszkam teraz w pieczy zastępczej i… nie jestem tu sam. Mam swoich kocich kumpli. 🐱

Powoli uczę się nowego życia – takiego, w którym nie muszę już o wszystko walczyć. Obserwuję, poznaję, oswajam się. Każdego dnia robię mały krok do przodu.

Jeszcze trochę przede mną, ale pierwszy raz od dawna mogę po prostu odetchnąć. Dziękuję, że byliście ze mną. 🧡

Historia

Przekaż darowiznę z hasłem Puchatek na konto:

MBANK: PL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BIC: BREXPLPWMBK

Fundacja Kubusia Puchatka
Adama Mickiewicza 3D/2, 57-100 Strzelin

LUB
Wyślij SMS o treści PUCHATEK
NA NUMER 7420 (KOSZT 4,92 PLN)
NA NUMER 7901 (KOSZT 11,07 PLN)

Forma płatności

Wybierz kwotę wsparcia

Wybierz kwotę wsparcia

Wybierz kwotę wsparcia

Kwota pobierana co miesiąc.
  1. Otwórz aplikację mobilną swojego banku, kliknij w ikonę BLIK i wybierz Przelew na telefon
  2. Wpisz numer telefonu naszej fundacji
    882 088 834
  3. Podaj kwotę wsparcia, potwierdź dane i zaakceptuj mobilną autoryzacją

Aktualizacja 20.03.2026 🐾

Kłębuszek - Zdjęcie 1

Kłębuszek dzielnie znosi rekonwalescencję i jest na dobrej drodze do pełnego wyzdrowienia.

Potrzebuje jeszcze trochę czasu, ale jego stan poprawił się na tyle, że mógł zostać przeniesiony do domu tymczasowego.

Dziękujemy wszystkim, którzy pomagali i wspierali Kłębuszka w tym czasie! Trzymajcie za niego kciuki – każdy dzień przybliża go do momentu, kiedy będzie mógł w pełni cieszyć się zdrowiem i spokojem w nowym domu. 💛

Kłębuszek - Zdjęcie 2

Aktualizacja 26.02.2026

Mamy dla Was bardzo dobrą wiadomość!

Operacja Kłębuszka zakończyła się sukcesem. Podczas operacji usunięto wszystkie zęby- niestety każdy z nich był w zaawansowanym stanie próchnicy, a dziąsła były silnie opuchnięte. Obrzęk utrudniał ocenę, czy wszystkie korzenie i ich fragmenty zostały całkowicie usunięte, dlatego ważna będzie kontrola, w najbliższym czasie.

Kłębuszek przyjmuje obecnie leki i jest objęty regularną higieną jamy ustnej.

Jego stan wyraźnie się poprawił, w jamie ustnej nie ma ropy ani czarnych nalotów, a język przestał bezwładnie wystawać. To duży sukces.

Dziękujemy Wam za wsparcie, dzięki któremu Kłębuszek mógł otrzymać pomoc na czas. Przed nim jeszcze proces gojenia, ale pierwszy — najtrudniejszy — krok ma już za sobą.

Będziemy informować Was na bieżąco.

JEGO HISTORIA

Video thumbnail
×

Kłębuszek dosłownie wpełzł na podwórko, jakby wiedział, że to jego ostatnia szansa.

Szukając pomocy. Walcząc resztką sił.

Był w strasznym stanie. Zmierzwione, posklejane futerko, całe pokryte ropą. Język bezwładnie zwisał z pyszczka, a każdy oddech był ciężki, bolesny, jakby sprawiał mu ogromny wysiłek. To nie był obraz zwykłego bezdomnego kota. To był obraz cierpienia.

Zaniepokojeni mieszkańcy wezwali pomoc, zabezpieczyli go. Kłębuszek był w tak opłakanym stanie, że nawet nie stawiał oporu. Nie uciekał. Nie syczał.

On już po prostu nie miał siły… Jeden z mieszkańców zawiózł go do zaprzyjaźnionej lecznicy. Tam prawda okazała się jeszcze bardziej dramatyczna. Nos całkowicie wypełniony ropą. Pyszczek w kompletnej ruinie. Wszystko było zgnite — zęby, dziąsła, policzki.

Video thumbnail
×

Bolące owrzodzenia, potężny stan zapalny.

Do tego wychudzenie, odwodnienie, zarobaczenie.

Jakby tego było mało, pierwsze wyniki próbki moczu są niezadowalające, diagnostyka musi zostać rozszerzona.

Obecnie jest podłączony pod kroplówkę. Otrzymuje antybiotyki, leki, witaminy.

Czeka go ekstrakcja zębów, ale najpierw lekarze muszą ustabilizować jego stan i opanować infekcję. Każdy dzień to walka. Każda godzina to nadzieja.

Tak bardzo chcielibyśmy, żeby ten biedny kot był tym, czym powinien być od zawsze —

cudownym, puszystym Kłębuszkiem, który wyleguje się na kanapie, mruczy i czuje się bezpiecznie.

To tak strasznie niesprawiedliwe, że żywa istota musi egzystować w brudzie, zimnie i bez jedzenia. Przecież to absolutne minimum. Podstawa. Coś, do czego każdy ma prawo. Chcemy, żeby Kłębuszek zaznał w końcu spokoju, miłości i ciepła.

Ale bez Was… nie damy rady. Prosimy o pomoc dla Kłębuszka. Potrzebne są środki na leki, leczenie, dalszą diagnostykę, witaminy, suplementy i wysokiej jakości karmę. Już nie prosimy. My błagamy. Zima to okrutny czas dla zwierząt.

Pomóżmy Kłębuszkowi przeżyć. 🐾💔

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera.

Twoja pomoc ratuje życie
MBANKPL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BICBREXPLPWMBK
882 088 834