Twoja pomoc ratuje życie
MBANKPL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BICBREXPLPWMBK
882 088 834

Juliet – cichy krzyk rozpaczy, który musimy usłyszeć!

Juliet - Zdjęcie 1

Aktualizacja 03.07.2025

Niestety, nie mamy dla Was dobrych wieści…

Guz u naszej kochanej Juliet znów urósł i zaczął krwawić. Planowana operacja musiała zostać odwołana – ryzyko było zbyt duże, a stan Juliet nie pozwalał na bezpieczne przeprowadzenie zabiegu.

Lekarz podjął trudną, ale konieczną decyzję – rozpoczęto chemioterapię, by spróbować zmniejszyć guz i zatrzymać krwawienie. Wykonano również kontrolne USG jamy brzusznej. Niestety, badanie wykazało powiększoną wątrobę. Teraz Juliet, oprócz chemioterapii, musi przyjmować leki wspierające pracę wątroby.

Bardzo się o nią martwimy. Jej małe, ale niezwykle dzielne ciało toczy teraz ogromną walkę. Wierzymy, że się nie podda – że wspólnie damy radę przejść przez ten trudny czas.

Dziękujemy Wam z całego serca za każdą złotówkę, dobre słowo i myśl. Teraz Wasze wsparcie jest potrzebne bardziej niż kiedykolwiek.

Prosimy, bądźcie z Juliet. Dla niej to jedyna szansa.

Historia

Przekaż darowiznę z hasłem Juliet na konto:

MBANK: PL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BIC: BREXPLPWMBK

Fundacja Kubusia Puchatka
Adama Mickiewicza 3D/2, 57-100 Strzelin

Forma płatności

Wybierz kwotę wsparcia

Wybierz kwotę wsparcia

Wybierz kwotę wsparcia

Kwota pobierana co miesiąc.
  1. Otwórz aplikację mobilną swojego banku, kliknij w ikonę BLIK i wybierz Przelew na telefon
  2. Wpisz numer telefonu naszej fundacji
    882 088 834
  3. Podaj kwotę wsparcia, potwierdź dane i zaakceptuj mobilną autoryzacją
Wyślij SMS o treści: JULIET
NA NUMER 7420
(KOSZT 4,92 PLN)
LUB
NA NUMER 7901
(KOSZT 11,07 PLN)
I kup tapetę. Zobacz regulamin pobierania tapet.
Juliet - Zdjęcie 2

Aktualizacja 28.04.2025

Po przeprowadzeniu szczegółowych badań, w tym USG i analiz biochemicznych krwi, została postawiona ostateczna diagnoza – Juliet zmaga się z nowotworem.

Zmiana, która została zauważona przy pierwszym spotkaniu, została chirurgicznie usunięta. Niestety, badania wykazały obecność przerzutów. Aby dać Juliet szansę na dalsze życie bez bólu i cierpienia, konieczne będzie wdrożenie cyklu chemioterapii.

Teraz przed Juliet długa droga leczenia i regularnych kontroli.

Mimo wszystkiego, co ją spotkało, Juliet pozostaje łagodną, ufną i niezwykle dzielną sunią.

Każde wsparcie jest teraz dla niej bezcenne – środki zebrane na jej leczenie pokryją koszty chemioterapii, badań kontrolnych, specjalistycznej diety i suplementów, które wzmocnią jej organizm.

Prosimy, bądźcie z Juliet w tej walce. Pokażmy jej, że świat może być lepszy – pełen ciepła, troski i bezwarunkowej miłości.

JEJ HISTORIA

Juliet - Zdjęcie 3

Juliet pojawiła się nagle, jakby znikąd. Sama, zagubiona, zrezygnowana.

Nikt nie wie, ile dni tułała się w poszukiwaniu ratunku, ile razy patrzyła w oczy ludzi, błagając o pomoc, by znów zostać odtrąconą. W końcu trafiła na gospodarstwo, do ludzi, którzy dostrzegli w jej spojrzeniu cichy krzyk rozpaczy. Już na pierwszy rzut oka było widać, że desperacko błaga o pomoc. Jej smutne oczy i zmęczone ciało mówiły więcej niż tysiąc słów. Na szczęście trafiła na ludzi o wielkich sercach, którzy nie pozostali obojętni na jej cierpienie. Od razu zauważyli niepokojącą, dużą zmianę pod ogonem, widoczną gołym okiem.

Bez wahania skontaktowali się z naszymi zaprzyjaźnionymi wolontariuszami, którzy natychmiast poprosili nas o pomoc. Na miejsce przyjechali, zabezpieczyli sunię i bezpiecznie przetransportowali ją do kliniki weterynaryjnej. Tam wykonano wstępne badania oraz zdjęcie rentgenowskie. Aby postawić dokładną diagnozę, konieczna jest szczegółowa analiza histopatologiczna guza, który wymaga dalszej obserwacji i leczenia.

Juliet to niezwykle przyjazna, łagodna i cierpliwa sunia. Pomimo cierpienia, które musiała znosić, nadal ufa ludziom i pragnie ich bliskości. Nie zasługuje na ból ani strach. Potrzebuje teraz spokoju, troski i odpowiedniej opieki, zwłaszcza że nie jest już młodym szczeniakiem. Niewiadomo jak długo cierpiała w samotności? Ile nocy przespała pod gołym niebem, drżąc z zimna i bólu?

Każda złotówka, którą uda nam się zebrać, zostanie przeznaczona na jej dalsze badania, leczenie, opiekę, wysokiej jakości karmę oraz niezbędne suplementy. Nie zostawiajmy jej samej w tym trudnym czasie. Pokażmy Juliet, że ludzie mogą być dobrzy, że świat może być bezpieczny i pełen ciepła.

Dajmy jej to, na co zasługuje – miłość, opiekę i godne życie.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera.

Twoja pomoc ratuje życie
MBANKPL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BICBREXPLPWMBK
882 088 834