Twoja pomoc ratuje życie
MBANK PL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BIC BREXPLPWMBK

Aktualizacja 16.12.2025

Jambo był ostatnio na kontroli po operacji i mamy wspaniałe wieści! ❤️
Rana po zabiegu goi się bardzo dobrze, a lekarze potwierdzili, że wszystko przebiega prawidłowo. Nasz dzielny chłopiec ma też świetny apetyt i chętnie je, co bardzo pomaga w powrocie do pełni sił.
Powoli wraca do zdrowia, a przed nim jeszcze rehabilitacja, która pozwoli mu odzyskać pełną sprawność łapki. Każdy dzień przybliża go do momentu, kiedy znów będzie mógł biegać, skakać i bawić się jak prawdziwe psie dziecko. 🐾
Dziękujemy Wam za wsparcie i za to, że Jambo ma szansę na szczęśliwe życie. 💛

Przekaż darowiznę z hasłem JAMBO na konto:

MBANK: PL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BIC: BREXPLPWMBK
FUNDACJA KUBUSIA PUCHATKA
Adama Mickiewicza 3D/2, 57-100 Strzelin

RATUJĘ JAMBO

wybierz kwotę

lub

wybierz kwotę

882 088 834

Wyślij SMS o treści

JAMBO
NA NUMER 7420(KOSZT 4,92 PLN)
NA NUMER 7901(KOSZT 11,07 PLN)
I KUP TAPETĘ

Aktualizacja 20.11.2025

Jambo przeszedł operację!
Dzięki Waszej dobroci udało się przeprowadzić zabieg wczepienia płytki – wszystko przebiegło pomyślnie. Jesteśmy ogromnie wdzięczni i dziękujemy w jego i naszym imieniu! ❤️

JEGO HISTORIA

Jambo. Mały, 4–5 miesięczny chłopiec, który powinien dopiero odkrywać świat, a nie walczyć o przetrwanie.
Znaleziony na obrzeżach miasta, przy drodze… Sam, zagubiony, zdezorientowany. Na pierwszy rzut oka widać było jedynie ranę na łapce. Ale to, co najgorsze, kryło się w środku.
Jambo ma skomplikowane złamanie z przemieszczeniem, które mogło nastąpić między 7–10 dni przed tym, zanim ktoś go odnalazł. Tak długo tam leżał, nawet nie chcemy sobie wyobrażać, jakie cierpienie musiało znosić to maleństwo. Ból, którego nikt nie ukoił. Strach, którego nikt nie złagodził. Samotność, która dla szczeniaka jest czymś niewyobrażalnym. Operacja musi zostać przeprowadzona natychmiast.
Każdy kolejny dzień to dla niego nie tylko ból — to ryzyko, że w przyszłości nie stanie już na tę łapkę. A Jambo przecież powinien skakać jak piłeczka, ganiać za motylami, cieszyć się życiem, które dopiero się zaczyna. To cudowny, delikatny, łagodny chłopiec. Taki, który od razu przytula się do człowieka, jakby chciał powiedzieć: „Dziękuję, że mnie zauważyłeś.”

On naprawdę zasługuje na wszystko, co najlepsze.
Dlatego prosimy z całego serca — pomóżcie Jambo.
Los dał mu szansę na ratunek, ale bez Was jej nie wykorzystamy. Potrzebujemy środków na jego pobyt w klinice, opiekę weterynaryjną, pilną operację, leki, suplementy i dobrą, wartościową karmę, która pozwoli mu dojść do siebie.
🙏 Nie poradzimy sobie bez Was.
Razem sprawimy, że Jambo już niedługo będzie mógł biegać, bawić się i żyć tak, jak powinno żyć każde kochane psie dziecko.