❤️ Czasami życie pisze scenariusze, których zupełnie się nie spodziewamy! 🐾

Aktualizacja 08.10.2026
Mamy dla Was wspaniałe wiadomości o naszym Gustawie! ❤️ Chłopak wrócił do zdrowia, jego stan jest stabilny, a odpowiednio dobrana dieta i przestrzeganie zaleceń lekarskich przyniosły oczekiwane rezultaty.
Gustaw miał już trafić do swojego wymarzonego domu. Niestety, ze względu na problemy zdrowotne został pominięty i nikt po niego nie przyjechał. 💔 Ale wiecie co? Może właśnie tak miało być?
W naszym ośrodku Gustaw zaprzyjaźnił się z Lubczykiem, który również wymaga specjalistycznej diety. Chłopaki zamieszkali razem w jednym pokoju i stworzyli naprawdę cudowny duet! 🥰 Są nierozłączni, świetnie się dogadują i wyraźnie cieszą się swoim towarzystwem.
Dziś wiemy już, jak zadbać o zdrowie Gustawa. Najważniejsze jest przestrzeganie zaleceń dietetycznych i pilnowanie, żeby nie podjadał jedzenia innych kotów. Przy odpowiedniej opiece ma ogromną szansę cieszyć się zdrowiem i spokojnym, szczęśliwym życiem.
A teraz przed naszymi chłopakami kolejny, najpiękniejszy etap – poszukiwanie domu! 🏡❤️
Marzymy, żeby Gustaw i Lubczyk mogli zamieszkać razem. Połączyła ich nie tylko podobna historia zdrowotna i wspólna dieta, ale przede wszystkim wyjątkowa przyjaźń.
Może los nie bez powodu zatrzymał Gustawa u nas trochę dłużej? Może właśnie po to, żeby ci dwaj cudowni chłopcy mogli się odnaleźć i już nigdy nie musieli się rozstawać?
Dwa kocie serduszka, jedna wielka przyjaźń i ogrom miłości do podarowania. ❤️🐾
Kto otworzy dla nich swój dom i serce?

Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.

Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.

Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.
Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.
Przekaż darowiznę z hasłem Gustaw na konto:
PKO BANK POLSKI: PL55 1020 5226 0000 6002 0827 0375
SWIFT/BIC: BPKOPLPW
MBANK: PL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BIC: BREXPLPWMBK
Fundacja Kubusia Puchatka
Adama Mickiewicza 3D/2, 57-100 Strzelin
Forma płatności
Potwierdź płatność w banku
Otwórz aplikację mobilną swojego banku i zatwierdź płatność. Masz na to około 60 sekund.
Przelew na telefon
- Otwórz aplikację mobilną swojego banku, kliknij w ikonę BLIK i wybierz Przelew na telefon
- Wpisz numer telefonu naszej fundacji
882 088 834 - Podaj kwotę wsparcia, potwierdź dane i zaakceptuj mobilną autoryzacją
Wybierz kwotę wsparcia
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku

Aktualizacja 15.07.2026
💔 Był już jedną łapką w nowym domu. Wystarczyła jedna diagnoza, żeby wszystko się zmieniło.
Tak bardzo wierzyliśmy, że tym razem historia Gustawa zakończy się szczęśliwie.
Po wielu tygodniach leczenia wydawało się, że najtrudniejszy rozdział jest już za nim. Wrócił do domu tymczasowego, dochodził do siebie, a przed nim czekało nowe życie. Miał już dom. Można powiedzieć, że był jedną łapką za jego progiem.
I wtedy wydarzyło się coś, czego nikt nie był w stanie przewidzieć.
Nagle Gustaw zaczął odczuwać silny ból. Nie mógł prawidłowo oddawać moczu, a jego stan gwałtownie się pogorszył. Jeszcze chwilę wcześniej nic nie zapowiadało, że za moment znów rozpocznie się walka o jego zdrowie.
Nie było czasu na czekanie.
Gustaw natychmiast trafił pod opiekę lekarzy, którzy rozszerzyli diagnostykę, aby jak najszybciej znaleźć przyczynę jego cierpienia.
Badania wykazały obecność kryształów w pęcherzu moczowym.
Gustaw otrzymał niezbędną pomoc, ale usłyszeliśmy również diagnozę, która zmieniła jego dalszą drogę. Do końca życia będzie musiał pozostawać na specjalistycznej diecie. To właśnie odpowiednio dobrana karma będzie jednym z najważniejszych elementów ograniczających ryzyko kolejnych problemów z układem moczowym.
Niestety ta wiadomość przekreśliła również jego szansę na ten dom.
Osoby, które planowały jego adopcję, zrezygnowały po otrzymaniu informacji o chorobie Gustawa.
I właśnie tak, w jednej chwili, rozsypały się wszystkie plany.
Zamiast pakować się do nowego domu, Gustaw musiał ponownie wrócić do lecznicy.
Zamiast poznawać swoją rodzinę, znów walczy o zdrowie.
Nie ukrywamy… pękło nam serce.
Bo choroba nie zmieniła tego, jakim jest kotem. Nadal jest czuły, piękny, spragniony bliskości i gotowy pokochać człowieka całym swoim kocim sercem. Zmieniło się tylko jedno – od dziś będzie potrzebował specjalistycznej karmy i troskliwej opieki.
Czy to naprawdę przekreśla jego prawo do własnego domu?
My wierzymy, że nie.
Wierzymy, że gdzieś czeka człowiek, który nie przestraszy się tej diagnozy. Człowiek, dla którego najważniejszy będzie sam Gustaw, a nie to, że w jego miseczce zawsze będzie musiała znaleźć się odpowiednia karma.
Ale zanim ten dzień nadejdzie, musimy najpierw wygrać kolejną walkę.
Na tę chwilę Gustaw musi pozostać w lecznicy, gdzie jest pod stałą opieką lekarzy. Otrzymuje leki przeciwzapalne, leki rozkurczowe, suplementację oraz specjalistyczną karmę. Jego stan jest cały czas monitorowany, a lekarze robią wszystko, aby ponownie go ustabilizować i pozwolić mu bezpiecznie wrócić do domu tymczasowego.
To oznacza jedno.
Zamiast zamknąć tę historię szczęśliwym zakończeniem, jesteśmy zmuszeni rozpocząć zbiórkę od nowa.
Każdy kolejny dzień w lecznicy, leczenie, specjalistyczna karma, leki, suplementacja i codzienna opieka oznaczają kolejne koszty, których sami nie jesteśmy w stanie udźwignąć.
Dlatego po raz kolejny prosimy Was o pomoc.
Jeszcze chwilę temu wydawało się, że za moment będziemy żegnać Gustawa przed wyjazdem do nowego domu.
Dziś znów stoimy razem z nim do walki.
Wierzymy jednak, że czasami życie pisze własne scenariusze. Choć dziś jest nam bardzo trudno, nie przestajemy wierzyć, że gdzieś czeka na Gustawa dom, który pokocha go nie za to, że jest idealny, ale za to, że jest właśnie Gustawem. Dom, w którym specjalistyczna karma nie będzie przeszkodą, lecz po prostu kolejnym sposobem okazywania mu miłości.
Dziś jednak najważniejsze jest jedno.
Pomóc mu wrócić do zdrowia.
Dziękujemy za każdą wpłatę, każde udostępnienie i każde dobre słowo. To dzięki Wam Gustaw ma szansę wygrać tę walkę i jeszcze kiedyś znaleźć rodzinę, która będzie z nim na dobre i na złe. ❤️🐾
Aktualizacja 17.04.2026
Gustaw wciąż przebywa w klinice pod troskliwą opieką lekarzy. Przeszedł zabieg kastracji oraz został zaszczepiony.
Niestety stan zapalny oka był bardzo mocny i nie było możliwości go uratowania. Lekarze podjęli bardzo trudną decyzję. Jedyną szansą na zmniejszenie ciągłego, nawracającego bólu było usunięcie oka. Gustaw dzielnie zniósł enukleację. Był to kolejny etap walki o jego zdrowie, ale tylko w ten sposób można było dać mu szansę ulżyć w cierpieniu.
Teraz Gustaw jednym okiem z nadzieją patrzy w przyszłość.
To dzięki Wam miał szansę przejść zabieg i otrzymać wszystko, czego teraz potrzebuje. Prosimy, pozostańcie z nim dalej. My na pewno będziemy informować Was na bieżąco o jego stanie zdrowia. Trzymajcie za niego mocno kciuki!
JEGO HISTORIA
Gustaw — elegancki, dostojny… wyrzucony jak śmieć
Przez lata musiał być czyimś dumnym kotem.Piękny, zadbany, elegancki.
Taki, którego się głaszcze, podziwia, kocha.
Gustaw.
Imię, które idealnie do niego pasuje. Bo nawet dziś, mimo wszystkiego, co przeszedł… wciąż ma w sobie coś szlachetnego. Coś, czego nie da się odebrać.
A jednak ktoś go porzucił.
Najprawdopodobniej wtedy, kiedy zachorował.Kiedy przestał być „idealny”.Kiedy zaczął wymagać opieki.
Został potraktowany jak rzecz.Jak problem.Jak śmieć.
Trafił na ulicę — świat, którego nie znał. Świat bez zasad, bez bezpieczeństwa, bez człowieka.Kot domowy nie ma „instrukcji przetrwania”. Nie wie, gdzie szukać jedzenia. Nie rozumie zagrożeń. Każdy dzień to dla niego walka, której nie powinien nigdy toczyć.
To podwójny dramat.
I właśnie taki dramat spotkał Gustawa.
Został znaleziony, jak błąkał się samotnie w pobliżu parkingu samochodowego.Zdezorientowany. Bezradny. Sam.
Kiedy trafił do lecznicy, prawda okazała się jeszcze bardziej bolesna.
Gustaw nie widzi.
Jest całkowicie ślepy.
Jedno oczko jest już w tak złym stanie, że praktycznie zanikło — konieczna będzie jego enukleacja (usunięcie oka). Drugie również jest poważnie uszkodzone.
**Dodatkowo zmaga się z herpeswirusem, który wyniszcza jego organizm i powoduje kolejne komplikacje zdrowotne.
Na ten moment trwa intensywne leczenie, które ma go ustabilizować i przygotować do dalszych decyzji medycznych.**
To nie jest szybka droga.
**To długi, trudny proces.
Pełen badań, leczenia, konsultacji i walki o każdy kolejny krok.**
**Gustaw przebywa teraz w klinice, gdzie ma zapewnioną całodobową opiekę lekarzy.
To jego jedyna szansa.**
Ale ta szansa ma swoją cenę.
Koszty hospitalizacji rosną z każdym dniem.Do tego dochodzą leki, diagnostyka, przyszła operacja, specjalistyczna karma, suplementy i codzienna pielęgnacja.
Nie damy rady bez Was.
Bardzo prosimy — pomóżcie Gustawowi.
On już stracił wszystko:**dom, bezpieczeństwo, wzrok…
ale nie stracił życia.**
I nie stracił godności.
**Pomóżmy mu ją zachować.
Pomóżmy mu stanąć na łapach — nawet jeśli świat już zawsze będzie dla niego ciemnością.**
Bo ślepy kot też może być szczęśliwy.Potrzebuje tylko jednego: człowieka, który go nie zostawi.
Każda wpłata to realna pomoc.**Każde udostępnienie to szansa, że ktoś go zauważy.
Każdy gest ma znaczenie.**
Prosimy — bądźcie dla niego tym człowiekiem, którego kiedyś stracił.
💔 Gustaw zasługuje na drugą szansę.

Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.

Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.

Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.
Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.

Bądź na bieżąco!
Zapisz się do newslettera.