GARFIELD NADAJE Z DOMU 😼

Aktualizacja 19.08.2026
Cześć, tu Garfield! Nadaję z mojego domu, gdzie – jak widzicie – mam się całkiem nieźle. 😎
Mam człowieka, kanapę, fotel, dywan i własny drapak z miejscem do leżenia. Czyli w skrócie: życie urządzone.
Fotel biurowy? Zajęty.
Kanapa? Zajęta.
Drapak? Też zajęty.
Dywan? No przecież ktoś musi na nim poleżeć. 😂
Ogólnie mam teraz bardzo dużo obowiązków. Trzeba pilnować człowieka, sprawdzać, co robi, kontrolować stan mieszkania i oczywiście regularnie odpoczywać po tych wszystkich ważnych zadaniach.
A tak całkiem serio… bardzo się cieszę, że mam już swoje miejsce i swojego człowieka. ❤️
I cały czas trzymam kciuki za moich psich i kocich kumpli, którzy zostali jeszcze w azylu. 🐾
Żeby każdy z nich trafił na swój własny dom, swoją kanapę i swoich ludzi. Takich naprawdę na zawsze.
Bo uwierzcie mi – warto czekać. ❤️
Garfield 😼

Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.

Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.

Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.
Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.
Przekaż darowiznę z hasłem Puchatek na konto:
PKO BANK POLSKI: PL55 1020 5226 0000 6002 0827 0375
SWIFT/BIC: BPKOPLPW
MBANK: PL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BIC: BREXPLPWMBK
Fundacja Kubusia Puchatka
Adama Mickiewicza 3D/2, 57-100 Strzelin
Forma płatności
Potwierdź płatność w banku
Otwórz aplikację mobilną swojego banku i zatwierdź płatność. Masz na to około 60 sekund.
Przelew na telefon
- Otwórz aplikację mobilną swojego banku, kliknij w ikonę BLIK i wybierz Przelew na telefon
- Wpisz numer telefonu naszej fundacji
882 088 834 - Podaj kwotę wsparcia, potwierdź dane i zaakceptuj mobilną autoryzacją
Wybierz kwotę wsparcia
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku

Aktualizacja 24.06.2026
🧡Szukam domu… a właściwie to domu godnego mnie. 🐾
Dawno mnie tu nie było ponieważ mój los był niepewny. Na szczęście ciocię w azylu zaopiekowały się mną, wyleczyły i mogę rozpocząć kolejny etap mojego życia.
Mam około roku, rude futro, sporo uroku osobistego i – jak twierdzą ludzie. Nie wiem, co to dokładnie znaczy, ale brzmi dumnie, więc akceptuję😻.
Jestem młodym kocurem 😸.
Lubię ludzi i bardzo chętnie uczestniczę w ich codziennym życiu. Gotowanie👨🍳? Pomogę. Praca przy komputerze👩🏼💻? Dopilnuję. Odpoczynek😴? Oczywiście obok mnie.
Jestem kontaktowy, ciekawski i lubię wiedzieć, co dzieje się dookoła. Dobrze dogaduję się z innymi kotami, chociaż… powiedzmy sobie szczerze – lubię mieć wszystko pod kontrolą. Ktoś przecież musi tu zarządzać. 😊
Jestem wykastrowany, korzystam z kuwety i jestem gotowy, by rozpocząć nowe życie u boku swojego człowieka.
Szukam domu, w którym będę kochany, bezpieczny i traktowany jak pełnoprawny członek rodziny. Takiego na zawsze.
Może to właśnie u Ciebie czeka na mnie miękki kocyk, pełna miseczka i miejsce w sercu?
Jeśli tak – odezwij się i wypełnij ankietę adopcyjną.
Czekam.
Twój Garfield 🧡🐾

Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.

Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.

Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.
Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.

Aktualizacja 13.01.2026
Wykonane zostały kolejne badania u Garfielda, na obecność wirusa opryszczki, chlamydii i Bordetella bronchiseptica wyniki są ujemne, co jest bardzo dobrą wiadomością. Natomiast test na mykoplazmozę dał wynik dodatni.
W związku z tym wprowadzono odpowiednie leczenie, które ma na celu zwalczenie infekcji i wzmocnienie organizmu Garfielda. Jesteśmy dobrej myśli i pełni nadziei.
Prosimy, trzymajcie za niego mocno kciuki! Każda myśl pełna wsparcia dodaje mu sił. Dziękujemy Wam za dotychczasową pomoc i obecność przy Garfieldzie!

Aktualizacja 17.12.2025
Garfield czuje się już lepiej. Kotek nadal przyjmuje leki przeciwwirusowe, które pomagają mu zwalczać infekcję, a jego organizm powoli odzyskuje siły.
Wykonane zostały powtórne badania, które są lepsze niż ostatnio. Jesteśmy dobrej myśli — Garfield pokazuje ogromną wolę życia i z każdym dniem jest silniejszy.
Trzymamy za niego mocno kciuki i prosimy, byście robili to razem z nami. Każdy gest wsparcia, każda myśl pełna nadziei, dodaje mu sił.
Dziękujemy, że jesteście z Garfieldem!
JEGO HISTORIA

Maleńki. Bezbronny. Zupełnie niewinny.
Garfield — koci chłopczyk, który powinien mieć obok siebie ciepło domu i ludzką miłość… a nie zimno pustego, martwego budynku na skraju wioski. To tam nasi wolontariusze znaleźli go skulonego w kącie, samotnego, wyziębionego tak, jakby życie powoli opuszczało jego drobne, delikatne ciałko.
W jego oczach było coś, czego nie da się zapomnieć — ciche, drżące błaganie o pomoc… i ogromny strach.
Wieczorem wydarzyło się coś, co zmroziło krew w żyłach. Garfield zaczął kaszleć — najpierw delikatnie, potem coraz mocniej, aż w końcu z każdą sekundą dusił się bardziej. Walczył o powietrze, łapał je, jakby uciekało mu spomiędzy łapek. Wolontariusze bez chwili zastanowienia zawieźli go do kliniki z troski o niego.

W lecznicy podłączono go natychmiast do tlenu.
Ten maleńki kotek leżał tam, drżący z wycieńczenia, z oczkami pełnymi paniki… walczył o każdy pojedynczy wdech, jakby miał być jego ostatnim.
RTG nie wykazało obrzęku płuc, ale to jedyna dobra wiadomość.
Lekarze na miejscu stwierdzili ciężką infekcję dróg oddechowych, skutek długotrwałego wyziębienia, które bezlitośnie wyniszczało jego organizm. Garfield ma bakteryjne zapalenie płuc wywołane przez Bordetella bronchiseptica — chorobę, która odbiera zwierzętom oddech i siłę, krok po kroku.
A jakby tego bólu było mało… w jego maleńkim ciele wykryto również herpeswirusa i mykoplazmozę. Trzy poważne patogeny naraz.
To maleństwo dusi się, męczy, jego klatka piersiowa unosi się w szybkim, desperackim rytmie — każdy oddech to walka o życie. Przed Garfieldem długa, trudna i bolesna droga: pełna diagnostyka, echo serca, kolejne badania, tlenoterapia, intensywne leczenie, silne leki, specjalna karma, suplementy i opieka przez 24 godziny na dobę. Wszystko to, czego nie potrzebowałby, gdyby ktoś nie porzucił go na mrozie, skazując na cierpienie, strach i samotność. Dlatego błagamy Was całym sercem. Pomóżcie temu chłopakowi, niewinnemu życiu, które tak bardzo pragnie jeszcze raz nabrać powietrza bez bólu. Każda złotówka to dla Garfielda szansa, żeby oddychać. Szansa, żeby żyć. Nie pozwólmy, by jego historię przerwał brak sił o oddech.
On ma tylko nas i Was!

Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.

Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.

Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.
Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.
Bądź na bieżąco!
Zapisz się do newslettera.