Twoja pomoc ratuje życie
MBANKPL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BICBREXPLPWMBK
882 088 834

Gapcia póki co zostaje jeszcze w klinice, jednak ma się już na prawdę dobrze. Dziękujemy za pomoc!

Aktualizacja 30.08.2024

Przyjaciele, przynoszę Wam nowe wieści od Gapci.

Psinka czuje się już zdecydowanie lepiej. Jej stan nie jest jeszcze na tyle dobry, żeby mogła zostać wypuszczona z kliniki, jednak możemy zdecydowanie powiedzieć, że jesteśmy na dobrej drodze.

Nasza bohaterka pomimo utraty łapki wykazuje się wyjątkową pogodą ducham co zresztą widać na załączonym nagraniu.

Bardzo dziękujemy Wam za całą pomoc i wsparcie jakie okazaliście Gapci. Dzięki Wam psinka ma szansę na nowe, lepsze życie.

Dagmara

Video thumbnail
×
Gapcia - Zdjęcie 1
Historia

Przekaż darowiznę z hasłem Puchatek na konto:

MBANK: PL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BIC: BREXPLPWMBK

Fundacja Kubusia Puchatka
Adama Mickiewicza 3D/2, 57-100 Strzelin

LUB
Wyślij SMS o treści PUCHATEK
NA NUMER 7420 (KOSZT 4,92 PLN)
NA NUMER 7901 (KOSZT 11,07 PLN)

Forma płatności

Wybierz kwotę wsparcia

Wybierz kwotę wsparcia

Wybierz kwotę wsparcia

Kwota pobierana co miesiąc.
  1. Otwórz aplikację mobilną swojego banku, kliknij w ikonę BLIK i wybierz Przelew na telefon
  2. Wpisz numer telefonu naszej fundacji
    882 088 834
  3. Podaj kwotę wsparcia, potwierdź dane i zaakceptuj mobilną autoryzacją

Aktualizacja 19.08.2024

Kochani, mam dla Was nowe wieści od Gapci.

W weekend okazało się niestety, że w łapce rozwinął się dość mocny stan zapalny i niestety trzeba było ją pilnie amputować. Ciężko było znaleźć lekarza, który podjął się tak skomplikowanemu zabiegowi w długi weekend, przez co koszt całego procesu okazał się ogromny.

Gapcia przeszła operację bez większych komplikacji, jednak my zostaliśmy z poważnym długiem zaciągniętym w klinice. Teraz prosimy Was o pomoc. Sunia nadal musi pozostać pod opieką lekarzy za co nadal trzeba płacić, a na tę chwilę, mamy w lecznicy niemałe zaległości.

Bez Waszej pomocy nie uda nam się opłacić leczenia Gapci. Błagamy, otwórzcie swoje serca na tą psinkę. Każda złotówka jest dla nas teraz na wagę złota.

Dagmara

Video thumbnail
×
Gapcia - Zdjęcie 2

JEJ HISTORIA

Gapcia - Zdjęcie 6

Gapcia została potrącona przez samochód i porzucona przez pirata drogowego. Jej łapki są zmasakrowane, przez co psinka straciła bardzo dużo krwi. Jej organizm jest już na skraju wyczerpania.

Maleńka Gapcia została znaleziona przy drodze szybkiego ruchu. Została potrącona przed samochód! Kierowca jednak nie przejął się sunią i zostawił ją na pewną śmierć! Zdezorientowana, przerażona leżała przy drodze i nie wiedziała co się stało. Czuła, tylko przeszywający ból, który obezwładniał jej maleńkie, poturbowane ciałko. Najbardziej ucierpiały jej tylne łapki! Uraz był na tyle poważny, że doszło do masywnego krwawienia. Gapcia z minuty na minutę traciła duże ilości krwi! To cud, że ta dzielna psinka jest jeszcze z nami. Jeszcze godzina, może dwie, a stałoby się najgorsze.

Do kliniki weterynaryjnej trafiła w stanie krytycznym! Jej ciało było bezwładne, skrajnie wycieńczone, Gapcia aż przelewała się przez ręce. Lekarze, gdy ją zobaczyli od razu wiedzieli, że nie ma chwili do stracenia! Musieli wykonać transfuzję krwi! Sunia musi cały czas przebywać w lecznicy, weterynarze starają się ją ustabilizować, ciągle ją obserwują i badają parametry życiowe. Nie wiemy co przyniosą najbliższe dni…

To dopiero początek jej powrotu do zdrowia. Kochani, bardzo prosimy o wsparcie dla Gapci. Ta maleńka, niewinna istotka nie zasłużyła sobie na takie cierpienie! Przechodzi teraz prawdziwą gehennę! Sunia potrzebuje dalszego leczenia, konsultacji ortopedycznej, podawania płynów, a być może jeszcze krwi… Dostaje również środki przeciwbólowe. To wszystko generuje ogromne koszty, na które nie byliśmy w tej chwili przygotowani.

Bardzo prosimy o pomoc w tej dramatycznej sytuacji. Tylko dzięki Wam możemy ją uratować. Każda złotówka czy choćby udostępnienie jest w tym momencie na wagę złota! Od tego zależy dalszy los Gapci, której do tej pory nie był usłany różami. Razem możemy sprawić, że ta sunia w końcu będzie szczęśliwa, otoczona troską oraz miłością.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera.

Twoja pomoc ratuje życie
MBANKPL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BICBREXPLPWMBK
882 088 834