Twoja pomoc ratuje życie
MBANKPL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BICBREXPLPWMBK
882 088 834

Dzięki Wam i miłości właścicielki Gabi ma się coraz lepiej!

Video thumbnail
×

Aktualizacja 20.11.2024

Drodzy Przyjaciele,

Z radością dzielimy się z Wami dobrą wiadomością – Gabi ma się coraz lepiej! Dzięki Waszemu wsparciu udało się opanować najtrudniejszy etap leczenia. Guzy, które były tak dużym powodem do obaw, okazały się niezłośliwe, a dzięki odpowiedniej terapii i opiece weterynaryjnej udało się złagodzić bóle kręgosłupa oraz przywrócić prawidłowe funkcjonowanie nerek.

Obecnie Gabi i jej ukochana opiekunka regularnie odwiedzają lecznicę na badania kontrolne. Suczka dożywotnio pozostaje pod naszą opieką i wsparciem – będziemy monitorować jej stan zdrowia. Jej właścicielka nie kryje wzruszenia i wdzięczności – to właśnie dzięki Wam obie mogą znów cieszyć się wspólnymi chwilami, bez strachu o jutro.

Dziękujemy z całego serca za każdą wpłatę, każde udostępnienie i każde ciepłe słowo. To dzięki Wam ta historia miłości i przyjaźni ma szczęśliwe zakończenie.

Dziękujemy, że razem mogliśmy uczynić ten cud! ❤️

Historia

Przekaż darowiznę z hasłem Puchatek na konto:

MBANK: PL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BIC: BREXPLPWMBK

Fundacja Kubusia Puchatka
Adama Mickiewicza 3D/2, 57-100 Strzelin

LUB
Wyślij SMS o treści PUCHATEK
NA NUMER 7420 (KOSZT 4,92 PLN)
NA NUMER 7901 (KOSZT 11,07 PLN)

Forma płatności

Wybierz kwotę wsparcia

Wybierz kwotę wsparcia

Wybierz kwotę wsparcia

Kwota pobierana co miesiąc.
  1. Otwórz aplikację mobilną swojego banku, kliknij w ikonę BLIK i wybierz Przelew na telefon
  2. Wpisz numer telefonu naszej fundacji
    882 088 834
  3. Podaj kwotę wsparcia, potwierdź dane i zaakceptuj mobilną autoryzacją
Video thumbnail
×

Aktualizacja 05.11.2024 r.

Drodzy Przyjaciele,

Chcielibyśmy podzielić się najnowszymi informacjami o Gabi – naszej dzielnej podopiecznej, która, mimo przeciwności losu, nieustannie walczy o swoje zdrowie.

Otrzymaliśmy wyniki badań, które przynoszą zarówno dobre, jak i niepokojące wiadomości. Guzy nie są złośliwe, co daje nam wielką ulgę. Niestety u Gabi zdiagnozowano zrośnięcie kręgów, które wywołuje bolesne dolegliwości i utrudnia jej poruszanie się. Aby złagodzić cierpienie, Gabi przyjmuje leki przeciwzapalne i przeciwbólowe, które pomagają jej przejść przez ten trudny czas. Problemem jest też bardzo wysoki poziom kreatyniny w moczu, co może świadczyć o poważnych problemach z nerkami, wymaga to dalszej opieki i monitorowania.

Gabi i jej właścicielka patrzą na nas z ufnością i nadzieją – liczą na naszą i Waszą pomoc w tej trudnej walce. Prosimy Was o wsparcie, abyśmy mogli kontynuować leczenie i opiekę, które przynoszą jej ulgę i poprawiają jakość życia. Zarówno Gabi, jak i jej właścicielka dziękują za każdą dotychczasową pomoc i wsparcie, ale przed nimi wciąż jest bardzo długa i wymagająca droga.

Dziękujemy, że jesteście z nami!

ICH HISTORIA

Video thumbnail
×

Starsza emerytka przygarnęła Gabi, owczarka niemieckiego, który przez długi czas błąkał się samotnie, porzucony i bez nadziei na lepsze jutro. Kiedy Gabi trafiła do jej domu, coś niezwykłego się wydarzyło – dwie samotne dusze odnalazły w sobie nawzajem ukojenie. Kobieta pokochała Gabi jak własną rodzinę, a suczka w końcu znalazła miejsce, które mogła nazwać swoim domem. To była miłość od pierwszego wejrzenia, ich serca złączyły się w niezłomnej przyjaźni. Teraz mają tylko siebie.

Jednak ich wspólne szczęście było krótkotrwałe. Wkrótce Gabi zaczęła poważnie chorować. Najpierw pojawiły się problemy z tylnymi łapami, następnie wyczuwalne guzy w pachwinie, a potem nadeszła wysoka gorączka, która zdawała się zaciągać nad nimi czarne chmury. Leczenie miejscowe, na które mogła sobie pozwolić właścicielka, niestety nie przyniosło rezultatów, a stan Gabi coraz bardziej się pogarsza. Każdy dzień to dla niej walka z bólem, a jej właścicielka, zrozpaczona i bezradna, patrzy, jak jej ukochana suczka cierpi.

Konieczne jest przeprowadzenie szczegółowej diagnostyki, aby zrozumieć przyczyny jej bólu i dać jej szansę na powrót do zdrowia. Niestety, emerytka nie ma środków, by pokryć koszty dalszych badań i leczenia, a Gabi wciąż walczy o każdy dzień swojego życia.

Prosimy o pomoc. Zebrane środki pozwolą na pokrycie kosztów pobytu Gabi w lecznicy, specjalistycznej karmy oraz niezbędnych suplementów witaminowo-mineralnych. Każda złotówka to nadzieja dla Gabi i jej opiekunki, która wciąż wierzy, że wspólnie pokonają tę trudną drogę.

Bardzo prosimy o udostępnianie tej zbiórki – dzięki Wam możemy dotrzeć do większej liczby osób, które będą mogły pomóc. Każda pomoc to szansa, by Gabi mogła przeżyć jeszcze spokojny czas u boku swojej ukochanej opiekunki.

Dziękujemy za każdy, nawet najmniejszy gest. Razem możemy sprawić, że ich piękna historia miłości i przyjaźni będzie trwać dalej.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera.

Twoja pomoc ratuje życie
MBANKPL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BICBREXPLPWMBK
882 088 834