🐾 FELICJAN – MALEŃKIE ŻYCIE, KTÓRE PASOŻYTY ZJADAŁY OD ZEWNĄTRZ I OD ŚRODKA! 💔

Tak maleńki, tak bezbronny, a już tak bardzo doświadczony przez życie. Poznajcie Felicjana – kociego chłopczyka, który dostał imię oznaczające szczęście. Tylko czy los pozwoli mu wreszcie tego szczęścia zaznać? 😢
Nasi wolontariusze regularnie dokarmiają bezdomne zwierzęta. Jeżdżą po wioskach, zatrzymują się w miejscach, gdzie żyją opuszczone psy i koty. W miarę możliwości obserwują ich losy i sprawdzają, czy nie potrzebują pomocy.
Podczas jednego z takich wyjazdów, na terenie gospodarstwa, został znaleziony ON. Maleńki, wynędzniały, przeraźliwie zaniedbany kociak. Nie wiadomo, skąd się tam wziął. Czy ktoś go podrzucił? Czy znalazł się tam przypadkiem? A może ktoś wiedział, że właśnie tam pojawiają się ludzie pomagający zwierzętom?
Jedno jest pewne – gdyby nie został zauważony, jego szanse na przeżycie byłyby niewielkie. To, w jakim stanie znaleziono Felicjana, trudno opisać słowami.
Po jego maleńkim ciałku dosłownie pełzały całe stada pcheł! 😭 Sierść i skóra były zabrudzone ogromną ilością pchlich odchodów. Oczka zaropiałe, nosek zapchany, organizm wycieńczony i odwodniony.
PCHŁY ŻEROWAŁY NA NIM OD ZEWNĄTRZ, A PASOŻYTY NISZCZYŁY GO OD ŚRODKA.
Wyobraźcie sobie takie maleństwo. Głodne, spragnione, nieustannie gryzione przez pasożyty. Bez możliwości uwolnienia się od nich, bez siły na walkę, bez chwili spokojnego odpoczynku.
Felicjan został natychmiast zabrany do lekarza weterynarii. Jego stan był bardzo zły, a wyniki badań niepokojące. Był tak spragniony, że kiedy udało mu się napić, pił łapczywie. W końcu dostał jedzenie. Został oczyszczony, wykąpany i zabezpieczony przed pasożytami. I wtedy wydarzyło się coś niezwykle wzruszającego. ❤️
Ten mały, brudny, zapchlony chłopczyk po prostu zasnął. Spał przez kilka godzin. Wreszcie najedzony. Napojony. Czysty. W cieple. Bez nieustannego gryzienia przez setki pcheł.
Być może pierwszy raz w swoim króciutkim życiu poczuł, że jest bezpieczny. Niestety, ta chwila spokoju nie trwała długo.
Już następnego dnia pojawiły się poważne problemy. Felicjan przestał jeść, rozpoczęły się wymioty i biegunka. Zaczął wymiotować martwymi robakami! Jego maleńki organizm był potwornie obciążony pasożytami i teraz musi zmierzyć się z kolejnym, bardzo trudnym etapem leczenia.
Felicjan nadal przebywa w lecznicy. Trwa walka o ustabilizowanie jego stanu, nawodnienie i opanowanie problemów ze strony przewodu pokarmowego. Jego organizm musi poradzić sobie ze skutkami ogromnego zarobaczenia i zapchlenia.
A przecież to jeszcze kocie dziecko! 💔 Takie malutkie, nieporadne, z zaropiałymi oczkami i zapchanym noskiem. Może nie wygląda jak śliczny, puszysty kociak z reklamy. Ale dla nas jest wyjątkowy. Bo jest życiem. Maleńkim, bezbronnym życiem, które zasługuje na szacunek, troskę i szansę.
I tutaj po raz kolejny trzeba powiedzieć coś, co będziemy powtarzać do znudzenia.
STERYLIZUJMY! STERYLIZUJMY KOTKI!
Nie dopuszczajmy do narodzin kolejnych niechcianych miotów, które później umierają z głodu, chorób, pasożytów i zaniedbania.
Sterylizacja to nie tylko zapobieganie bezdomności. To przede wszystkim zapobieganie cierpieniu. Czasami koszt jednego zabiegu sterylizacji jest wielokrotnie niższy niż późniejsze leczenie jednego ciężko chorego kociaka. A przecież nie chodzi wyłącznie o pieniądze, lecz o życie, którego cierpieniu można było zapobiec.
Dlatego będziemy chcieli stopniowo uruchamiać również zbiórki na sterylizację bezdomnych kotek. Bo zamiast wciąż ratować kolejne wynędzniałe, chore maleństwa, trzeba także ograniczać przyczyny tych tragedii.
Ale kiedy te maleństwa już są na świecie, nie można odwracać wzroku. Trzeba działać. Ratować. Leczyć. Dać im szansę. Tak właśnie stało się z Felicjanem. ❤️
🙏 KOCHANI, DZIŚ BARDZO POTRZEBUJEMY WASZEJ POMOCY!
Felicjan jest pod naszą opieką, a jego leczenie trwa. Potrzebne są pieniądze na hospitalizację, badania, leki, kroplówki, suplementy, preparaty wspomagające organizm i dobrą karmę dla kociąt.
Każdy dzień w lecznicy to kolejne rachunki. Każda wpłata to realna pomoc w walce o jego życie. Nie możemy przerwać leczenia tylko dlatego, że zabraknie środków. Ten chłopczyk przeszedł już zbyt wiele, żeby teraz pozostać bez pomocy.
Dlatego prosimy – jeśli możecie, wpłaćcie choćby niewielką kwotę. Nie odkładajcie tego na później. Felicjan potrzebuje leczenia dzisiaj, nie za tydzień czy miesiąc. Niech ten mały chłopczyk wreszcie pozna życie bez bólu, głodu i strachu. Niech kiedyś biega, bawi się, mruczy i cieszy każdym dniem.
Pomóżcie nam dać mu tę przyszłość. Bo każde życie ma znaczenie. Nawet to najmniejsze, najbardziej zapchlone i zapomniane przez świat. ❤️ 🐾

Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.

Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.

Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.
Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.



Przekaż darowiznę z hasłem Felicjan na konto:
PKO BANK POLSKI: PL55 1020 5226 0000 6002 0827 0375
SWIFT/BIC: BPKOPLPW
MBANK: PL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BIC: BREXPLPWMBK
Fundacja Kubusia Puchatka
Adama Mickiewicza 3D/2, 57-100 Strzelin
Forma płatności
Potwierdź płatność w banku
Otwórz aplikację mobilną swojego banku i zatwierdź płatność. Masz na to około 60 sekund.
Przelew na telefon
- Otwórz aplikację mobilną swojego banku, kliknij w ikonę BLIK i wybierz Przelew na telefon
- Wpisz numer telefonu naszej fundacji
882 088 834 - Podaj kwotę wsparcia, potwierdź dane i zaakceptuj mobilną autoryzacją
Wybierz kwotę wsparcia
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Bądź na bieżąco!
Zapisz się do newslettera.