Etno… biegnij już bez bólu. Biegnij tam, gdzie nic nie boli

Aktualizacja 06.05.2026
To była wiadomość, której nigdy nie chcieliśmy czytać.
Ta, która zatrzymuje wszystko na chwilę… i zostawia ciszę.
Etna odeszła.
Ostatnie chwile spędziłaś z ludźmi, którzy zobaczyli w Tobie coś więcej niż chorobę. Pokochali Twoje wielkie oczy, Twoją cichość, Twoją obecność. Nie bali się. Nie uciekli. Byli przy Tobie.
Odeszłaś spokojnie. W ciszy.
Z ręką człowieka na swoim wychudzonym grzbiecie.
Nie byłaś już sama.
Tak bardzo chcieliśmy więcej czasu… więcej dni bez bólu… więcej chwil, w których mogłabyś po prostu być.
Nie zdążyliśmy.
Ale zdążyliśmy dać Ci jedno – obecność.
I to, że ktoś był przy Tobie do końca.
Dziękujemy każdemu, kto był częścią tej drogi.
Kto zatrzymał się przy Etnie choć na chwilę.
Etno…
już nic nie boli. Biegaj szczęśliwa za Tęczowym Mostem.
Przekaż darowiznę z hasłem Etna na konto:
MBANK: PL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BIC: BREXPLPWMBK
Fundacja Kubusia Puchatka
Adama Mickiewicza 3D/2, 57-100 Strzelin
Forma płatności
- Otwórz aplikację mobilną swojego banku, kliknij w ikonę BLIK i wybierz Przelew na telefon
- Wpisz numer telefonu naszej fundacji
882 088 834 - Podaj kwotę wsparcia, potwierdź dane i zaakceptuj mobilną autoryzacją
(KOSZT 4,92 PLN)
(KOSZT 11,07 PLN)
JEJ HISTORIA
A to wcale nie musi być koniec.
Ona miała szczęście. Bo ktoś zadzwonił. Bo ktoś poprosił o pomoc.
Nie została wyrzucona. Nie została zapomniana gdzieś po cichu.
Dostała swoją szansę.
A my chcemy zrobić wszystko, żeby ta historia miała inne zakończenie…
Takie, w którym jest jeszcze ciepło, spokój i czyjeś kochające ręce.
Może nie będzie już biegać jak mały kociak…
Ale może jeszcze mruczeć. Może jeszcze zaufać. Może jeszcze być czyjaś.
Bo życie nie zawsze jest idealne…
Ale czasem wystarczy jedna decyzja, jeden gest, żeby wszystko zaczęło iść w dobrą stronę.
I my wierzymy, że u niej właśnie tak będzie.
💔 Ale żeby mogła dostać tę szansę – potrzebujemy Waszej pomocy.
Zbieramy środki na jej pobyt w szpitalu, leczenie, leki, specjalistyczną pełnowartościową karmę oraz suplementy, które są niezbędne przy chorej nerce i wyniszczonym organizmie.
Każdy dzień to walka – i realne koszty, których sami nie udźwigniemy.
Dlatego prosimy… pomóżcie nam zawalczyć o jej „jutro” 🙏
O jej spokój, o jej zdrowie, o jej szansę.
Każda pomoc ma znaczenie. Każde udostępnienie daje jej krok dalej.
Bo to, jak zaczyna się historia… nie zawsze decyduje o tym, jak się kończy.




Bądź na bieżąco!
Zapisz się do newslettera.