Doris została brutalnie skrzywdzona i dziś desperacko walczy o życie 💔
Aktualizacja 04.09.2026
Doris przesyła pozdrowienia ze swojego hotelikowego życia. ❤️🐾
Po wszystkim, co ma już za sobą, Doris potrzebuje przede wszystkim czasu, spokoju i cierpliwości. Jej organizm wciąż dochodzi do siebie, a każdy kolejny tydzień pokaże, jak będzie radził sobie z konsekwencjami tego, co przeszła.
Jest jedna bardzo ważna, dobra wiadomość – na ten moment pęcherz Doris funkcjonuje prawidłowo i oddawanie moczu nie sprawia jej problemu. To ogromny krok naprzód, ponieważ właśnie z tym przez długi czas wiązało się tak wiele obaw.
Niestety pojawił się kolejny problem.
Doris zaczęła mieć trudności z kontrolowaniem wypróżniania. Kał wydostaje się mimowolnie, bez jej kontroli. Z tego powodu ponownie konieczne są zastrzyki, dalsze leczenie i uważna obserwacja. Potrzeba czasu, aby ocenić, jak jej organizm będzie funkcjonował w kolejnych tygodniach i czy uda się odzyskać kontrolę również nad tą podstawową funkcją.
Doris przebywa obecnie w hoteliku, gdzie ma zapewniony spokój, troskliwą opiekę i warunki, których teraz najbardziej potrzebuje. Niczego nie można przyspieszać ani na tym etapie obiecywać, że za chwilę wszystko będzie dobrze. Przed Doris nadal wiele niewiadomych.
Każdy pojawiający się problem wymaga odpowiedniej reakcji, dalszego leczenia i kolejnych kontroli. Najważniejsze jest teraz, aby krok po kroku dawać jej szansę na odzyskanie jak największej sprawności i samodzielności.
A ta droga nadal oznacza spore koszty. 💔
Zastrzyki, wizyty, leczenie oraz pobyt i opieka w hoteliku to kolejne rachunki. Doris jeszcze przez dłuższy czas będzie potrzebowała wsparcia.
Dlatego tak ważne jest, aby nie została sama również na tym etapie swojej walki. ❤️
Za Doris jest już bardzo dużo. Teraz pojawiła się kolejna przeszkoda, ale to nie powód, żeby zatrzymać się w połowie drogi. Dzięki wsparciu może otrzymać tyle czasu, leczenia i opieki, ile będzie potrzebowała.
Krok po kroku. Bez pośpiechu. Byle w stronę zdrowia i jak największej samodzielności. ❤️🐾
HistoriaPrzekaż darowiznę z hasłem Doris na konto:
PKO BANK POLSKI: PL55 1020 5226 0000 6002 0827 0375
SWIFT/BIC: BPKOPLPW
MBANK: PL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BIC: BREXPLPWMBK
Fundacja Kubusia Puchatka
Adama Mickiewicza 3D/2, 57-100 Strzelin
Forma płatności
Potwierdź płatność w banku
Otwórz aplikację mobilną swojego banku i zatwierdź płatność. Masz na to około 60 sekund.
Przelew na telefon
- Otwórz aplikację mobilną swojego banku, kliknij w ikonę BLIK i wybierz Przelew na telefon
- Wpisz numer telefonu naszej fundacji
882 088 834 - Podaj kwotę wsparcia, potwierdź dane i zaakceptuj mobilną autoryzacją
Wybierz kwotę wsparcia
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku

Aktualizacja 27.07.2026
Doris nadal przebywa w szpitalu i pozostaje pod całodobową opieką lekarzy. 🐾
Mamy dla Was kolejne informacje o stanie zdrowia Doris.
Doris nadal przebywa w szpitalu, gdzie przez całą dobę jest pod troskliwą opieką lekarzy. Jej stan jest na bieżąco monitorowany, a rana po zabiegu sterylizacji goi się prawidłowo.
Podczas szczegółowej diagnostyki okazało się, że Doris była w ciąży.
To była niezwykle trudna wiadomość. Każde życie jest cenne, jednak w przypadku Doris dalsze utrzymywanie ciąży stanowiło bardzo poważne zagrożenie dla jej życia. Jej organizm był zbyt osłabiony i zbyt wyniszczony, aby bezpiecznie donosić ciążę. Lekarze nie mieli wątpliwości, że jedyną szansą na uratowanie Doris było wykonanie zabiegu.
To była decyzja podjęta z ogromnym bólem serca. Wiemy, że dla wielu osób będzie to trudny temat, ale czasami medycyna stawia przed lekarzami wybory, których nikt nie chciałby podejmować. Tym razem trzeba było ratować życie Doris, aby w ogóle mogła otrzymać szansę na przyszłość.
Obecnie największym wyzwaniem nadal pozostają problemy z prawidłowym oddawaniem moczu. To właśnie na tym skupiają się teraz lekarze. Doris jest pod stałą obserwacją, a przed nią kolejne badania i pogłębiona diagnostyka, które mają pomóc ustalić przyczynę tych zaburzeń oraz dobrać najlepsze możliwe leczenie.
Mimo wszystkiego, co przeszła, Doris ma apetyt i z dnia na dzień powoli odzyskuje siły. Jej organizm dobrze reaguje na dotychczasowe leczenie, dlatego część leków mogła zostać już odstawiona. Nie oznacza to jednak końca walki. Nadal wymaga hospitalizacji, specjalistycznej opieki oraz dalszej diagnostyki, zanim lekarze będą mogli mieć pewność, że jej stan jest stabilny.
Jest jednak coś, co każdego dnia daje nam ogromną nadzieję.
Doris coraz bardziej otwiera się na ludzi. Zaczyna zaprzyjaźniać się z personelem szpitala, chętnie szuka kontaktu z opiekunami, a kiedy tylko czuje się lepiej, rozgląda się za kocimi koleżankami i kolegami, jakby zapraszała ich do wspólnej zabawy.
Nawet specjalne ubranko po zabiegu sterylizacji, które chroni jej szwy przed rozerwaniem i pozwala ranie bezpiecznie się goić, nie odbiera jej ciekawości świata. Patrząc na nią, coraz częściej widzimy nie tylko ciężko chorą kotkę, ale przede wszystkim młodą, niespełna roczną dziewczynkę, która mimo wszystkiego, co ją spotkało, wciąż chce ufać ludziom i cieszyć się życiem.
Przed Doris nadal długa droga. Kolejne badania, konsultacje specjalistyczne, hospitalizacja, leczenie, leki, odpowiednia dieta i codzienna opieka to ogromne wyzwanie i niestety również bardzo duże koszty.
Z całego serca dziękujemy każdej osobie, która wspiera Doris i jest częścią tej walki. To dzięki Wam otrzymuje najlepszą możliwą opiekę i szansę na życie bez bólu.
Wierzymy, że jeszcze przyjdzie dzień, kiedy zamiast szpitalnej sali będzie biegała po swoim domu, bawiąc się jak każda młoda kotka. ❤️🐾
Jej historia

💔 Nie potrafimy przestać myśleć o jednym.
Co takiego musiało się wydarzyć, żeby niespełna roczna kotka znalazła się sama w krzakach, zwijając się z bólu i płacząc w sposób, który rozdziera serce?
Tak została znaleziona Doris.
Maleńka. Bezbronna. Przerażona. A jej płacz… tego dźwięku nie da się zapomnieć. To nie było zwykłe miauczenie. To był rozpaczliwy krzyk żywej istoty, której ktoś prawdopodobnie zrobił niewyobrażalną krzywdę.
Doris jest w bardzo ciężkim stanie. Jest silnie obolała, ma problemy z poruszaniem się, a badania wykazały duże krwiaki – zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz jej małego ciała. Otrzymuje leki przeciwzakrzepowe, aby krwiaki nie pękły, leki przeciwbólowe, przeciwzapalne i rozkurczowe, bo jej stan nadal jest bardzo poważny.
Dodatkowo bardzo niepokoi nas jej kręgosłup. Doris jest w tym obszarze wyraźnie obolała i każdy ruch sprawia jej ogromny dyskomfort. Choć dotychczasowe badania nie wykazały widocznych uszkodzeń, wciąż obawiamy się, że problem może być znacznie głębszy i wymaga dalszej, bardziej szczegółowej diagnostyki.
Doris nie jest w stanie załatwić podstawowych fizjologicznych potrzeb. Nie robi ani kupy, ani siku. Jej pęcherz jest pełny, jelita są zablokowane, a organizm bez pomocy nie radzi sobie nawet z podstawowymi funkcjami.
To przerażające.
Coraz trudniej odganiać od siebie myśl, że to nie był nieszczęśliwy wypadek. Coraz bardziej boimy się prawdy.
Bo jeśli nasze przypuszczenia są słuszne, oznacza to, że ktoś skrzywdził to maleńkie, bezbronne stworzenie… i świadomie zadał mu ból.
Na ten moment zrobiliśmy wszystko, na co pozwoliły nasze środki. Ale to nie wystarczy. Musimy rozpocząć bardziej szczegółową, dogłębną diagnostykę, żeby dowiedzieć się, co dokładnie zostało uszkodzone i jak możemy jej pomóc.
Przed Doris są kolejne badania, dalsze leczenie, leki, specjalistyczna karma, suplementy i opieka, bez których jej organizm nie będzie miał siły walczyć.
Dziś Doris walczy o życie.
I musimy powiedzieć to wprost – sami nie damy rady.
Nie udźwigniemy tej walki bez Was.
Jeśli mamy dać Doris realną szansę, potrzebujemy pomocy tu i teraz.
Błagamy – nie zostawiajcie jej samej z tym bólem.
Pomóżcie nam zawalczyć o jej życie. ❤️🐾

Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.

Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.

Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.
Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.
Bądź na bieżąco!
Zapisz się do newslettera.