Buraski dziękują za pomoc! Udało się im znaleźć nawet kochający dom. :)
Aktualizacja 20.02.2024
Kochani przyjaciele, bardzo dziękujemy Wam za wsparcie dla kotek! Dwie buraski zdążyły już wyjść z kliniki, a co lepsze, zyskały nawet największy skarb – nowy dom!
Trafiły razem, tak jak zostały znalezione, co bardzo nas cieszy, bo z pewnością zdążyły się do siebie przywiązać. Kotki mają teraz zapewniony dach nad głową, ciepły kocyk i własne miseczki oraz najważniejsze – kochającą je osobę.
Zobaczcie sami!



Przekaż darowiznę z hasłem Puchatek na konto:
MBANK: PL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BIC: BREXPLPWMBK
Fundacja Kubusia Puchatka
Adama Mickiewicza 3D/2, 57-100 Strzelin
Forma płatności
- Otwórz aplikację mobilną swojego banku, kliknij w ikonę BLIK i wybierz Przelew na telefon
- Wpisz numer telefonu naszej fundacji
882 088 834 - Podaj kwotę wsparcia, potwierdź dane i zaakceptuj mobilną autoryzacją
(KOSZT 4,92 PLN)
(KOSZT 11,07 PLN)
10 Stycznia 2024
Do naszej fundacji, trafiły dwie urocze Buraski. Koteczki zostały znalezione pod sklepem, były skrajnie wychłodzone oraz bardzo głodne. Te dwie niewinne duszyczki, ktoś potraktował okrutnie i wyrzucił w kartonie pod sklepem, jak niepotrzebne przedmioty. Na zewnątrz panuje mróz, w kartonie nie było nawet kocyka…
Zostały znalezione przez dobrych ludzi, którzy niezwłocznie zgłosili się do naszych wolontariuszy. Natychmiast ruszyliśmy im na ratunek, przewieźliśmy do kliniki weterynaryjnej, gdzie została im zapewniona kompleksowa opieka. Ich ciałka były przemarznięte do kości… Dodatkowo są bardzo zaniedbane, niedożywione. Ich futerka, zwykle aksamitne, były przemoczone i szorstkie. W obliczu tej tragedii, mimo wszystko Buraski są bardzo pozytywnie nastawione do człowieka, widać, że są oswojone i miały kontakt z ludźmi. Los był dla nich okrutny, a w ich sercach nadal płonie iskierka nadziei oraz miłości.
Ich stan kliniczny jest niestety bardzo zły, muszą obecnie przebywać w szpitalu dla zwierząt. Kochani, nawet nie chcemy myśleć, co by się stało, gdyby nikt nie zwrócił na nie uwagi…
Obecnie otoczone są ciepłem oraz troską, jednak to za mało, aby mogły powrócić do zdrowia. Wymagane są leki, kroplówki, witaminy oraz suplementy, aby je wzmocnić i dać szansę na lepsze życie. Niezbędna będzie również pełnowartościowa karma, która pomoże odzyskać im siły do dalszej walki. Cały czas muszą być objęte opieką lekarską. To wszystko generuje ogromne koszty, a nasz budżet jest mocno ograniczony. Drodzy przyjaciele, bardzo prosimy Was o pomoc dla tych dzielnych kotek. Każda złotówka jaką możecie podarować to szansa na wyzdrowienie i przyszłość pełną radości.
Prosimy też o podzielenie się ich historią ze światem, im więcej osób dowie się o ich dramacie, tym większa szansa na uratowanie i podarowanie dobrego życia. Razem możemy napisać nowy scenariusz dla tych uroczych Burasek.



Bądź na bieżąco!
Zapisz się do newslettera.