Twoja pomoc ratuje życie
MBANKPL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BICBREXPLPWMBK
882 088 834

Kiedyś jego przyjacielem był tylko zimny łańcuch, a dziś Bim ma prawdziwą kochającą rodzinę!

Aktualizacja 26.02.2024

Pamiętacie jeszcze Bima? Jeszcze w grudniu, ten piękny maluszek nie miał pojęcia że w przyszłość dla niego okaże się dużo bardziej kolorowa. W jego życiu brakowało jedzenia, ciepła, własnego kocyka i miski oraz kochającego opiekuna. Dzięki Wam, po kilku tygodnia udało mu się znaleźć najcudowniejszą rodzinę, o jakiej kiedyś tylko marzył.

Kochani, zobaczcie co dzięki Wam udało się zrobić. Bim dziś ma dom i kochającą go rodzinę, która już nigdy nie pozwoli, by poczuł się odrzucony. Ma to, czego niektórzy nie mieli i nie będą mieli nigdy. Jemu się udało, dziś ten maluszek może mieć już pewność, że wygrał życie.

Dziękujemy Wam z całego serca za pomoc dla Bima, a nowej rodzinie życzymy samych cudownych chwil!

Przekaż darowiznę z hasłem Puchatek na konto:

MBANK: PL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BIC: BREXPLPWMBK

Fundacja Kubusia Puchatka
Adama Mickiewicza 3D/2, 57-100 Strzelin

LUB
Wyślij SMS o treści PUCHATEK
NA NUMER 7420 (KOSZT 4,92 PLN)
NA NUMER 7901 (KOSZT 11,07 PLN)

Forma płatności

Wybierz kwotę wsparcia

Wybierz kwotę wsparcia

Wybierz kwotę wsparcia

Kwota pobierana co miesiąc.
  1. Otwórz aplikację mobilną swojego banku, kliknij w ikonę BLIK i wybierz Przelew na telefon
  2. Wpisz numer telefonu naszej fundacji
    882 088 834
  3. Podaj kwotę wsparcia, potwierdź dane i zaakceptuj mobilną autoryzacją

16 grudnia 2023

Chcielibyśmy podzielić się z Wami pełną smutku historią dzielnego psa o imieniu Bim. Piesek przez długi okres w swoim życiu był pod opieką skrajnie nieodpowiedzialnego gospodarza. Około rok temu, pies został mu odebrany ze względu na tragiczne warunki, w jakich się znajdował. Bim był trzymany na zimnym łańcuchu, który oplatał jego szyję i powodował duży dyskomfort.

Piesek czuł, tylko zimno, bo jego właściciel, nie pomyślał nawet o budzie…przypiął go do drzewa. Bim nie miał gdzie się skryć, podczas złych warunków pogodowych tak jak deszcz, śnieg czy wiatr, czuł jedynie chłód i mokre futerko, które mu nie pomagały w termoregulacji. O misce z pyszną karmą również mógł jedynie pomarzyć…i tak wyglądał każdy jego dzień. Komu można zaufać, gdy świat się kończy? Jednak pewnego dnia…ktoś go zauważył i zgłosił sprawę do schroniska.

W dniu interwencji, jego oczy były przepełnione smutkiem, bólem i bezradnością. Nie miał już nadziei, na lepsze jutro, myślał, że nic nie znaczy i jego życie musi tak wyglądać. Po wstępnych oględzinach okazało się, że Bim ma sparaliżowaną tylną część ciała, nie był w stanie normalnie się poruszać, jego ciało było skrajnie wyniszczone. Interwencja zakończyła się zabraniem psa do przytuliska. W jego życiu pojawił się promyk nadziei, ktoś w końcu się o niego zatroszczył. Dostał ciepły kojec, miskę z jedzeniem oraz wodą i mnóstwo wsparcia. Następnie niezwłocznie został przebadany, początkowo było podejrzenie, iż jego kręgosłup jest złamany. Badania jednak to wykluczyły i lekarze nie byli w stanie ustalić, jaki jest powód jego problemu. Przebywając kilka dnia w schronisku, gdy nabrał więcej siły, zaczął podejmować próby wstawiania i przemieszczania się, rozpoczęto rehabilitację Bima.

Po paru tygodniach zaczął lepiej chodzić, ale nadal z trudnościami. Nawet po tak dużym sukcesie, Bim nie chodzi dobrze i brakuje chętnych na adopcję… Piesek okazuje ogromną wdzięczność za udzieloną mu pomoc. Bim ze schroniska trafił pod opiekę naszej fundacji, obecnie znajduje się w domu tymczasowym. Naszym największym marzeniem jest znaleźć mu stały dom adopcyjny, gdzie w końcu poczuje się członkiem rodziny, a nie jak zbędny przedmiot. Zajmiemy się jego dalszą diagnostyką oraz leczeniem, tak aby mógł w pełni cieszyć się życiem. Potrzebujemy ogromnej ilości środków, aby odmienić historię Bima. Zwracamy się z gorącą prośbą o wsparcie finansowe lub udostępnienia, nie zostawiajmy go samego, on tyle wycierpiał… Zapewnimy mu również dobrą jakościowo karmę oraz suplementy.

Te Święta spędzi już w domu tymczasowym, więc będą lepsze niż wszystkie poprzednie. Jednak naszym celem jest w pełni go wyleczyć i znaleźć kochającą rodzinę, która podaruje mu wszystko czego, do tej pory nie miał okazji doświadczyć. Razem możemy sprawić, że świat Bima całkowicie się odmieni i odzyska zdrowie oraz szczęście.

Video thumbnail
×

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera.

Twoja pomoc ratuje życie
MBANKPL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BICBREXPLPWMBK
882 088 834