Twoja pomoc ratuje życie
MBANKPL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BICBREXPLPWMBK
882 088 834

Bandzior już nie cierpi, odszedł za Tęczowy Most…

Bandzior - Zdjęcie 1

Aktualizacja 25.02.2025

Z ogromnym smutkiem przekazujemy, że Bandzior odszedł za Tęczowy Most… Walczył dzielnie, a my zrobiliśmy wszystko, co było w naszej mocy, by mu pomóc. Niestety, jego organizm był zbyt wyniszczony przez lata tułaczki, chorób i cierpienia.

Do ostatnich chwil otaczała go troska i miłość – nie był już sam, nie musiał walczyć o przetrwanie. Choć jego historia nie skończyła się tak, jak wszyscy byśmy chcieli, to wierzymy, że czuł, jak bardzo był ważny i kochany.

Dziękujemy Wam za wsparcie, za każdą dobrą myśl, za każdą złotówkę, która dała mu szansę na walkę. To dzięki Wam mógł zaznać ciepła i opieki w swoich ostatnich dniach.

Historia

Przekaż darowiznę z hasłem Bandzior na konto:

MBANK: PL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BIC: BREXPLPWMBK

Fundacja Kubusia Puchatka
Adama Mickiewicza 3D/2, 57-100 Strzelin

LUB
Wyślij SMS o treści BANDZIOR
NA NUMER 7420 (KOSZT 4,92 PLN)
NA NUMER 7901 (KOSZT 11,07 PLN)

Forma płatności

Wybierz kwotę wsparcia

Wybierz kwotę wsparcia

Wybierz kwotę wsparcia

Kwota pobierana co miesiąc.
  1. Otwórz aplikację mobilną swojego banku, kliknij w ikonę BLIK i wybierz Przelew na telefon
  2. Wpisz numer telefonu naszej fundacji
    882 088 834
  3. Podaj kwotę wsparcia, potwierdź dane i zaakceptuj mobilną autoryzacją

JEGO HISTORIA

Bandzior - Zdjęcie 2

W chłodny, ponury dzień, na jednym z osiedlowych trawników, leżał zwinięty w kłębek kot. Zmarznięty, wychudzony, poraniony. Nikt nie zwracał na niego uwagi, nikt nie zatrzymał się, by udzielić mu pomocy. Był sam, skazany na łaskę losu.

Aż do chwili, gdy pojawiła się osoba, która nie potrafiła przejść obojętnie obok jego cierpienia. Serce nie pozwoliło jej odwrócić wzroku – postanowiła działać, wzięła go do swojego domu i zaczęła szukać pomocy. Przeszukiwała internet i natrafiła na naszych zaprzyjaźnionych wolontariuszy. Ci nie wahali się ani chwili – natychmiast zwrócili się do nas z prośbą o wsparcie.

Niezwłocznie przybyli na miejsce. Zabezpieczyli kociego biedaka i przetransportowali go do kliniki weterynaryjnej. Już pierwsze badania pokazały, w jak ciężkim jest stanie. Wyczerpanie, odwodnienie, skrajna niedowaga, a do tego mnóstwo pasożytów wewnętrznych i zewnętrznych. Wyniki wykazały także poważne problemy z nerkami i wątrobą. Jego ciałko nosiło ślady wielu walk – blizny, rany, dowody na to, że musiał toczyć trudną walkę o przetrwanie.

Szczególny niepokój wzbudziło jego oko – konieczna jest dokładna diagnostyka, by dowiedzieć się, co się stało i kiedy doszło do urazu.

W obecnym stanie Bandzior nie może trafić do domu tymczasowego, a jego zachowanie wskazuje na dużą agresję w stosunku do innych kotów, na sam ich widok w lecznicy reaguje syczeniem. Mimo tego, co przeszedł, jest cudownym kotem do ludzi– mruczącym, przyjaznym, szukającym bliskości człowieka.

Bandzior wymaga hospitalizacji, całodobowej opieki, leków i specjalistycznej diety, by w końcu stanąć na łapy. Jego walka o zdrowie dopiero się zaczyna, ale my wierzymy, że może być dobrze. Potrzebujemy jednak Waszej pomocy.

Każda złotówka to krok w stronę zdrowia Bandziora. Środki zostaną przeznaczone na hospitalizację, leki, diagnostykę i wysokiej jakości jedzenie, które pozwoli mu odzyskać siły.

Nie pozwólmy, by taki wspaniały zwierzak cierpiał. Pomóżmy mu razem znaleźć nową szansę na życie.

Każdy gest ma znaczenie. Dziękujemy za wsparcie.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera.

Twoja pomoc ratuje życie
MBANKPL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BICBREXPLPWMBK
882 088 834