Twoja pomoc ratuje życie
MBANKPL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BICBREXPLPWMBK
882 088 834

Uratowany i szczęśliwy – Balu znalazł swoją rodzinkę

Balu - Zdjęcie 1

Aktualizacja 04.12.2025

Cześć ludzie! Tu Balu!

Mam dla Was ważne wieści… Lekarze zdjęli mi już tę całą konstrukcję z łapki! Uff, powiem Wam szczerze — wkurzająca była jak nie wiem co. Ale wiem też, że dzięki niej mogę teraz biegać, skakać i normalnie funkcjonować. Bardzo mi pomogła. Ba! Można powiedzieć, że uratowała moje psie życie.

Cieszę się jednak ogromnie, że wreszcie jestem wolny i już jej nie mam!

Ale to nie koniec nowości. Dzisiaj chcę Wam powiedzieć coś jeszcze bardziej wyjątkowego…

Mam swój domek i swoją rodzinkę!

Trafiłem do super domu, w którym mam absolutnie wszystko, o czym pies może marzyć:

miłość, bezpieczeństwo, troskę i zawsze pełną miseczkę.

Wiecie co? Nawet pozwalają mi leżeć na łóżku! I nikt mnie nie przegania, bo przecież jestem u siebie.

Jestem tak szczęśliwy, że sam w to nie mogę uwierzyć. Nie sądziłem, że życie przyniesie mi jeszcze tyle dobra.

To wszystko w dużej mierze dzięki Wam.

Bo to, że jestem super i uroczy — wiadomo! — ale to Wy daliście mi szansę na leczenie, które zmieniło moje życie.

Z całego psiego serduszka dziękuję każdemu z Was.

Ślę do Was merdanie ogonka i gorące pozdrowienia.

Wasz Balu 🐾💛

Historia

Przekaż darowiznę z hasłem Puchatek na konto:

MBANK: PL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BIC: BREXPLPWMBK

Fundacja Kubusia Puchatka
Adama Mickiewicza 3D/2, 57-100 Strzelin

LUB
Wyślij SMS o treści PUCHATEK
NA NUMER 7420 (KOSZT 4,92 PLN)
NA NUMER 7901 (KOSZT 11,07 PLN)

Forma płatności

Wybierz kwotę wsparcia

Wybierz kwotę wsparcia

Wybierz kwotę wsparcia

Kwota pobierana co miesiąc.
  1. Otwórz aplikację mobilną swojego banku, kliknij w ikonę BLIK i wybierz Przelew na telefon
  2. Wpisz numer telefonu naszej fundacji
    882 088 834
  3. Podaj kwotę wsparcia, potwierdź dane i zaakceptuj mobilną autoryzacją
Balu - Zdjęcie 2

Aktualizacja 28.10.2025

Nasz dzielny senior zaczyna powoli wychodzić na pierwsze spacerki. Każdy krok to ogromny postęp – widać, że łapka coraz lepiej reaguje na leczenie, a Balu odzyskuje siły.

Już niedługo trafi do domu tymczasowego, gdzie będzie mógł spokojnie kontynuować rekonwalescencję w ciepłym i bezpiecznym miejscu. A my będziemy szukać dla niego kochającego domu na stałe – miejsca, w którym już nigdy nie zazna bólu i samotności.

Prosimy, trzymajcie kciuki za Balu – dzięki Wam ma szansę na szczęśliwe życie.

Balu - Zdjęcie 7

Aktualizacja 16.10.2025

Dzięki Waszemu wsparciu udało się przeprowadzić operację jego łapki. Wszystko przebiegło zgodnie z planem.

Założono specjalne urządzenie, które Balu będzie musiał nosić przez długi czas, aby łapka mogła się prawidłowo zrosnąć i odzyskać pełną sprawność.

Prosimy nie zapominajcie o nim i trzymajcie za niego kciuki. 💛

JEGO HISTORIA

Video thumbnail
×

W małej wiosce znaleziono psa. Przybłęda, jakich wiele. Z pozoru zwykła historia – zagubiony, głodny, spragniony. Ale Balu nie potrzebował tylko miski z jedzeniem i kropli wody. Potrzebował ratunku.

Leżał nieruchomo pod ławką, jakby stracił już nadzieję. Nie reagował. Najprawdopodobniej potrącił go samochód. Jego łapa była złamana i niesprawna… A on – sam, cichy, pozostawiony na pastwę losu – cierpiał w milczeniu. Nie wiemy, ile tam leżał. Nie wiemy, czy sam się doczołgał, czy ktoś go tam porzucił. Jedno jest pewne – Balu bardzo potrzebuje pomocy.

Na szczęście ktoś nie przeszedł obok niego obojętnie. Znalazły się dobre serca, które zadzwoniły po naszych zaprzyjaźnionych wolontariuszy. Ci ruszyli na miejsce, zabezpieczyli psa i przewieźli do kliniki. Lekarze oznajmili to, czego tak bardzo się obawialiśmy – złamana łapa, cierpienie trwające na pewno nie od dziś, a przed nim długa droga leczenia.

Balu musi przejść operację. Potrzebne są badania, między innymi na dirofilariozę i inne choroby, które często dotykają bezdomne psy, a on dodatkowo jest w grupie wysokiego ryzyka, ponieważ jest psim seniorem. Przed nim pobyt w klinice, leki, rekonwalescencja. Sami nie jesteśmy w stanie udźwignąć tych kosztów.

Może gdyby zwierzęta potrafiły mówić, Balu opowiedziałby nam swoją historię – o bólu, o samotności, o tęsknocie za ciepłem i bezpieczeństwem. Ale on milczy. Dlatego dziś my jesteśmy jego głosem.

W imieniu Balu prosimy Was – pomóżcie mu stanąć na czterech łapach. Każda złotówka, każde udostępnienie ma ogromne znaczenie. To właśnie dzięki Wam możemy dać mu szansę na życie bez bólu, na nowe, lepsze jutro.

Video thumbnail
×
Video thumbnail
×

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera.

Twoja pomoc ratuje życie
MBANKPL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BICBREXPLPWMBK
882 088 834