Twoja pomoc ratuje życie
MBANKPL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BICBREXPLPWMBK
882 088 834

Bakuś i jego właścicielka znowu razem! Z całego serca dziękujemy Wam za wsparcie❤️

Bakuś - Zdjęcie 1

Aktualizacja 22.04

Meldujemy, że Bakuś ma się dobrze i wrócił już do domu swojej właścicielki 😊

Niestety dalej nie dowiedzieliśmy co stało się po zerwaniu ze smyczy – najwyraźniej musi to pozostać tajemnicą Bakiego. Na szczęście cała historia doczekała się dobrego zakończenia. Po operacji i długim pobycie w klinice psiak czuje się już dużo lepiej.

W imieniu naszym i Pani Irenki chcemy serdecznie podziękować Wam za serce jakie okazliście temu biednemu psiakowi. Bez Waszej pomocy ta kobieta musiałaby pożegnać się ze swoim przyjacielem już na zawsze.

Jesteśmy Wam ogromnie wdzięczni za wszystko co robicie!

Dagmara

Historia

Przekaż darowiznę z hasłem Puchatek na konto:

MBANK: PL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BIC: BREXPLPWMBK

Fundacja Kubusia Puchatka
Adama Mickiewicza 3D/2, 57-100 Strzelin

Forma płatności

Wybierz kwotę wsparcia

Wybierz kwotę wsparcia

Wybierz kwotę wsparcia

Kwota pobierana co miesiąc.
  1. Otwórz aplikację mobilną swojego banku, kliknij w ikonę BLIK i wybierz Przelew na telefon
  2. Wpisz numer telefonu naszej fundacji
    882 088 834
  3. Podaj kwotę wsparcia, potwierdź dane i zaakceptuj mobilną autoryzacją
Wyślij SMS o treści: POMOC
NA NUMER 7420
(KOSZT 4,92 PLN)
LUB
NA NUMER 7901
(KOSZT 11,07 PLN)
I kup tapetę. Zobacz regulamin pobierania tapet.
Bakuś - Zdjęcie 2

Aktualizacja 11.03

Moi Drodzy, jestem zupełnie bezradna. Bakuś, ten biedny psiak który po latach bezdomności w końcu znalazł dom i miłość, potrzebuje natychmiastowej operacji!

Bakuś zerwał się ze smyczy i wiemy tylko tyle, że wrócił z poważnymi obrażeniami. USG pokazuje krwawienie wewnętrzne. Jeśli nie zostanie pilnie operowany, po prostu umrze. A lekarze nie chcą wykonać operacji na kredyt.

Jedyną nadzieją dla Bakusia jesteście teraz Wy.

Dagmara

JEGO HISTORIA

Moi Drodzy, błagam Was o pilną pomoc dla Bakusia! Bez Was psiak nie przeżyje a jego opiekunce serce pęknie z rozpaczy.

Bakuś jest pieskiem, którego adoptowała pani Irenka, starsza pani o złotym sercu. Mimo że pani Irenka sama ledwo wiąże koniec z końcem, zapewniła Bakusiowi wszystko co najlepsze. A przede wszystkim dała mu miłość i w końcu własny dom. I cały czas była z nami w kontakcie.

Ale wtedy przydarzyła się tragedia. Pani Irenka zadzwoniła do nas i z płaczem prosiła o pomoc! Powiedziała, że nie wie jak to się stało, ale w pewnym momencie Bakuś zerwał się ze smyczy:

„On coś zobaczył, coś go zainteresowało, próbowałam go utrzymać, ale on zerwał mi się ze smyczy i pobiegł… To moja wina! Ale nawet nie wiem, w którym momencie się to stało, przepraszam… On teraz potrzebuje pomocy, tak bardzo cierpi”

Bakuś wrócił do domu, ale cały poturbowany, ledwo mógł się poruszać. Może został skopany? A może potrącił go samochód? Nie wiemy co się stało, ale Bakuś odniósł poważne obrażenia. Starszej pani nie stać na kosztowne leczenie, a jej niska renta nie pozwala na pokrycie kosztów związanych z pobytem w klinice. Pani Irenka cały czas się obwinia, płacze… a jej przyjaciel bardzo cierpi. Piesek poza obrażeniami zewnętrznymi doznał również urazu narządów wewnętrznych. USG pokazało, że ma krwawienie wewnętrzne. Nie wiadomo, który organ dostał urazu, nie widać tego na USG. Ale lekarze powiedzieli, że bez pilnego przeprowadzenia operacji Bakuś nie ma szans na przeżycie.

Dlatego proszę Was, pomóżcie! Operacja jest bardzo droga. Ani my ani pani Irenka w żaden sposób nie damy rady za nią zapłacić. Lekarze zgodzili się tymczasowo zatrzymać Bakusia w klinice jeśli wpłacimy zaliczkę 1000 zł. Zdobyliśmy te pieniądze, wpłaciliśmy i teraz Bakuś jest w klinice. Dostał podstawowe leki, kroplówkę i środki przeciwbólowe. Ale to nic nie pomoże, jeśli w najbliższych godzinach Bakuś nie zostanie zoperowany, po prostu umrze.

Dlatego proszę Was o pomoc. Bez Waszej pomocy jestem bezradna. Proszę w imieniu swoim, w imieniu pani Irenki, w imieniu Bakusia.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera.

Twoja pomoc ratuje życie
MBANKPL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BICBREXPLPWMBK
882 088 834