Twoja pomoc ratuje życie
MBANKPL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BICBREXPLPWMBK
882 088 834

Jeden pies, wiele ran, jedna szansa – Pomóżmy Arcziemu poczuć znów ciepło i bezpieczeństwo

Arczi - Zdjęcie 1

Aktualizacja 19.12.2025

Arczi został wypisany z kliniki!

Jego rany goją się „jak na psie”, a chłopak będzie teraz odwiedzać lekarzy jedynie na kontrolne wizyty. Arczi przebywa pod opieką doświadczonej osoby, która ćwiczy z nim i prowadzi rehabilitację w domowym zaciszu. Jesteśmy niezwykle szczęśliwi, że udało się mu znaleźć takie miejsce – nie jest już sam w boksie w lecznicy. Teraz zazna ciepła, troski i miłości, której tak bardzo potrzebuje i na którą zasługuje.

Dziękujemy Wam za wsparcie – każda myśl, każda złotówka i każdy gest przybliżają Arcziego do życia pełnego radości i spokoju. 🙏

Historia

Przekaż darowiznę z hasłem Arczi na konto:

MBANK: PL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BIC: BREXPLPWMBK

Fundacja Kubusia Puchatka
Adama Mickiewicza 3D/2, 57-100 Strzelin

LUB
Wyślij SMS o treści ARCZI
NA NUMER 7420 (KOSZT 4,92 PLN)
NA NUMER 7901 (KOSZT 11,07 PLN)

Forma płatności

Wybierz kwotę wsparcia

Wybierz kwotę wsparcia

Wybierz kwotę wsparcia

Kwota pobierana co miesiąc.
  1. Otwórz aplikację mobilną swojego banku, kliknij w ikonę BLIK i wybierz Przelew na telefon
  2. Wpisz numer telefonu naszej fundacji
    882 088 834
  3. Podaj kwotę wsparcia, potwierdź dane i zaakceptuj mobilną autoryzacją
Arczi - Zdjęcie 2

Aktualizacja 05.12.2025

Funkcje wątroby Arcziego poprawiły się, a jego apetyt dopisuje – zaczyna jeść coraz chętniej, co jest ogromnym krokiem w jego powrocie do sił. Rany po wypadku powoli się goją, a chłopak pokazuje niesamowitą wolę walki.

Jesteśmy z niego ogromnie dumni i nadal trzymamy za niego mocno kciuki! 🙏 Każde wsparcie, każda złotówka i każdy gest przybliżają Arcziego do życia wolnego od bólu i pełnego miłości, której tak bardzo zasługuje.

Dziękujemy Wam za to, że jesteście z nami w tej trudnej, ale pełnej nadziei drodze! 💛

Arczi - Zdjęcie 3

Aktualizacja 25.11.2025

Udało się ustabilizować stan Arcziego!

Po konsultacji okulistycznej podjęto trudną decyzję o usunięciu oka. Niestety, nie udało się go uratować, ale dzięki temu zabiegowi Arczi nie będzie już cierpiał z powodu silnego bólu i groźnych infekcji.

Chłopak nadal pozostaje pod opieką w klinice – otrzymuje wszelkie leki według zaleceń lekarskich. Pomimo bólu szczęki, zaczął już trochę jeść, co jest ogromnym krokiem w jego powrocie do sił.

Lekarze mówią, że to cud, że przeżył taki wypadek. Prosimy Was, abyście nie zapominali o Arczim. Każde wsparcie, każda złotówka czy gest przybliża go do pełnego powrotu do zdrowia i życia wolnego od bólu.

Arczi zasługuje na szansę i na miłość, którą wciąż może otrzymać od ludzi, którzy mu pomogą. 💛

JEGO HISTORIA

Arczi - Zdjęcie 4

Leżał przy ulicy – brudny, poraniony, opuszczony… Nie wiadomo, jak długo tam cierpiał, zanim ktoś w końcu się zatrzymał. Kiedy wolontariusze zobaczyli Arcziego, serce zamarło – ból i rozpacz w jego oczach były nie do zniesienia. Każda minuta w tamtym stanie była dla niego walką o życie.

Arczi został natychmiast zabrany do kliniki weterynaryjnej. Lekarze, widząc jego liczne rany, wiedzieli, że najprawdopodobniej został potrącony przez samochód i przeciągnięty po asfalcie. Jego ciało pokrywały otarcia i krwawe rany, ale najcięższe obrażenia dotknęły głowy.

Oko Arcziego jest poważnie uszkodzone, a rozległe stłuczenia szczęki uniemożliwiają mu jedzenie. Jest karmiony w formie płynnej. Priorytetem jest jego stabilizacja, a kolejna konsultacja okulistyczna pokaże, czy uda się uratować wzrok – niestety ryzyko utraty oka jest ogromne.

Arczi przebywa pod całodobową opieką w klinice. Każdy dzień to heroiczna walka – o życie, o bezbolesny oddech, o nadzieję, która wciąż w nim tli się mimo cierpienia.

On zasługuje na szansę. Na życie wolne od bólu, na ciepło ludzkiej dłoni, na spokojny sen bez strachu. Każda złotówka, każdy gest, każda modlitwa przybliża go do ratunku.

Nie odwracajmy wzroku. Arczi już wystarczająco wycierpiał. Pomóżmy mu poczuć, że świat może być miejscem pełnym bezpieczeństwa i miłości. Wasze wsparcie pozwoli pokryć koszty jego leczenia, badań i opieki, której tak bardzo teraz potrzebuje.

Każda chwila jest cenna. Każda złotówka to krok bliżej do życia dla Arcziego.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera.

Twoja pomoc ratuje życie
MBANKPL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BICBREXPLPWMBK
882 088 834