💔 ALINKA. JAK BARDZO TRZEBA NIE MIEĆ SERCA, ŻEBY DOPROWADZIĆ PSA DO TAKIEGO STANU?!

Widzieliśmy już wiele. Zbyt wiele. I za każdym razem wydaje nam się, że jesteśmy silniejsi, bardziej odporni, że kolejny widok ludzkiej obojętności już nas nie złamie. Ale patrząc na Alinkę, boli wszystko. Serce, dusza, a nawet własna skóra. Bo trudno patrzeć na jej ciało i nie wyobrażać sobie, co musiała przeżywać każdego dnia.
Ta bardzo stara sunia została znaleziona przy budzie. Jej wyniszczone ciało, niemal pozbawione sierści, pokryte zmianami skórnymi, opowiada historię, której nigdy nie powinniśmy oglądać. Ile dni musiała się drapać? Ile nocy nie mogła spokojnie zasnąć? Ile razy czekała, aż ktoś wreszcie zauważy, że potrzebuje pomocy?
Jak można pozwolić, żeby żywe, czujące stworzenie zostało doprowadzone do takiego stanu? Przecież ona nie stała się taka w jednej chwili! A najbardziej rozdzierające są jej oczy. Ten wzrok, w którym jest tyle smutku, zmęczenia, a mimo wszystko wciąż tyle łagodności.
Alinka nie prosi o luksusy. Ona potrzebuje tego, czego przez tak długi czas mogło jej brakować – troski, bezpieczeństwa i życia bez bólu. Chcemy dać jej wszystko, co najlepsze. Nie dlatego, że musimy. Dlatego, że ona na to zasługuje!
Przed nami pełna diagnostyka, badania krwi, dokładna ocena stanu skóry, leczenie i długa droga do odbudowania jej wyniszczonego organizmu. Chcemy zbadać ją od czubka nosa po sam koniec ogona. Niczego nie przeoczyć. Niczego nie zaniedbać.
I wiecie co? Mamy ogromną nadzieję, że za kilka tygodni ta nasza „malutka” Alinka zacznie zmieniać się w kawał silnej, pięknej baby! Że z każdym dniem będzie coraz cięższa, zdrowsza, że odzyska siły i radość życia.
I właśnie na to czekamy z ogromną nadzieją, ale też z niemałym przerażeniem. Bo Alinka nie jest maleńkim pieskiem, którego można wziąć na ręce. Dzisiaj patrzymy na wyniszczone ciało, na skórę i kości, ale przecież docelowo ta dziewczyna może ważyć nawet około 60 kilogramów!
A każdy odzyskany kilogram będzie dla nas jednocześnie powodem do świętowania i kolejnym wyzwaniem finansowym.
MY BĘDZIEMY CIESZYĆ SIĘ Z KAŻDEGO JEJ DODATKOWEGO KILOGRAMA, A RACHUNKI BĘDĄ ROSŁY RAZEM Z NIĄ!
Większy pies to większe dawki leków, więcej specjalistycznej karmy, większe koszty utrzymania i leczenia. Do tego diagnostyka, hospitalizacja i wszystko, czego będzie potrzebowała, żeby stanąć na nogi.
I choć brzmi to trochę przewrotnie, właśnie tego pragniemy najbardziej! Żeby rosła w siłę, jadła z apetytem i z każdym tygodniem coraz mniej przypominała tę biedną, wyniszczoną sunię, którą znaleziono przy budzie.
Tylko że za tą nadzieją stoją bardzo konkretne pieniądze. I przyznamy, że już teraz przeraża nas myśl, ile będzie kosztowała droga Alinki do zdrowia.
Ale wiecie, czego boimy się jeszcze bardziej? Że kiedyś zabraknie nam środków, żeby dać jej to, czego przez tyle lat mogła nie otrzymywać.
Dlatego dzisiaj tak bardzo potrzebujemy Waszej pomocy. Alinka już teraz pokazuje, ile ma w sobie miłości. Przytuli się, poda łapkę, spojrzy tymi swoimi oczami, jakby chciała podziękować za każdą chwilę uwagi.
Kochana Alinko, człowiek już wystarczająco Cię zawiódł. Teraz zrobimy wszystko, żebyś poznała jego drugą, lepszą stronę. ❤️
🙏 Kochani, pomóżcie nam sprawić, żeby każdy kolejny kilogram Alinki był powodem do radości, a nie strachu, czy wystarczy pieniędzy na dalsze leczenie.
Nie cofniemy tego, co ją spotkało. Ale wspólnie możemy sprawić, że reszta jej życia będzie zupełnie inna.
Niech Alinka rośnie w siłę. A my, dzięki Wam, rośnijmy w możliwości pomagania jej. ❤️🐾

Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.

Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.

Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.
Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.



Przekaż darowiznę z hasłem Alina na konto:
PKO BANK POLSKI: PL55 1020 5226 0000 6002 0827 0375
SWIFT/BIC: BPKOPLPW
MBANK: PL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BIC: BREXPLPWMBK
Fundacja Kubusia Puchatka
Adama Mickiewicza 3D/2, 57-100 Strzelin
Forma płatności
Potwierdź płatność w banku
Otwórz aplikację mobilną swojego banku i zatwierdź płatność. Masz na to około 60 sekund.
Przelew na telefon
- Otwórz aplikację mobilną swojego banku, kliknij w ikonę BLIK i wybierz Przelew na telefon
- Wpisz numer telefonu naszej fundacji
882 088 834 - Podaj kwotę wsparcia, potwierdź dane i zaakceptuj mobilną autoryzacją
Wybierz kwotę wsparcia
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Bądź na bieżąco!
Zapisz się do newslettera.