Kociak z Trio zdrowy i bezpieczny – to dzięki Wam!

Aktualizacja 03.12.2025
Kochani, już wyzdrowiałem! 🐾
Jako jedyny chłopak z naszego trio zostałem w klinice najdłużej, ale dzięki wspaniałym lekarzom i ich troskliwej opiece wszystko jest już w porządku. Jestem zdrowy, czuję się świetnie i… mam najlepszą wiadomość – jestem już w swoim własnym domku! 💛
Trafiłem do ludzi, którzy są prawdziwymi kociarzami. Wcześniej byłem z moimi kocimi przyjaciółkami, a teraz mam nową kocią rodzinę u boku. Nie jestem jedynym kotem w domu, więc w końcu mogę szaleć razem z kompanami do zabawy – tak jak kiedyś ze swoimi towarzyszkami.
Jestem bardzo szczęśliwy: mam pełny brzuszek, kocich przyjaciół, a do tego ciepłe ręce człowieka, które zawsze są gotowe do głaskania. 🐱💖
Dziękuję wszystkim, którzy trzymali za mnie kciuki – teraz mogę wreszcie cieszyć się życiem w nowym domu!
Kociak z Trio
Przekaż darowiznę z hasłem Puchatek na konto:
PKO BANK POLSKI: PL55 1020 5226 0000 6002 0827 0375
SWIFT/BIC: BPKOPLPW
MBANK: PL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BIC: BREXPLPWMBK
Fundacja Kubusia Puchatka
Adama Mickiewicza 3D/2, 57-100 Strzelin
Forma płatności
- Otwórz aplikację mobilną swojego banku, kliknij w ikonę BLIK i wybierz Przelew na telefon
- Wpisz numer telefonu naszej fundacji
882 088 834 - Podaj kwotę wsparcia, potwierdź dane i zaakceptuj mobilną autoryzacją

Aktualizacja 24.11.2025
Mamy dobre i złe wiadomości. Jedna z dziewczynek z Trio odeszła za Tęczowy Most. Jej nerki zaczęły odmawiać posłuszeństwa i mimo starań lekarzy, nie można było już nic zrobić. To ogromna strata i bardzo nam przykro… Od samego początku lekarze mówili, że może tak się zdarzyć, niestety dziewczynka trafiła do kliniki za późno.
Kocurek, nadal pozostaje w klinice. Jest w trakcie leczenia, ale to już ostatnia prosta na drodze do pełnego zdrowia. My i personel jesteśmy dobrej myśli i mocno trzymamy za niego kciuki. 🙏 Prosimy – trzymajcie je również razem z nami.
Druga dziewczynka z Trio ma już swój domek! Jest bezpieczna, zaopiekowana, kochana i ma zawsze pełną miskę jedzenia i pełny brzuszek.
Dziękujemy za dotychczasowe wsparcie.

Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.

Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.

Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.
Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.
ICH HISTORIA

Znaleziono ich razem — Trio. Trzy kocie dusze, które los połączył w biedzie i samotności. Dwie kotki i jeden kocur, przytulone do siebie, jakby chciały się nawzajem ogrzać w chłodzie i strachu. Nikt nie przyszedł, nikt nie szukał. Byli zupełnie sami. Kiedy trafili do kliniki, dopiero wtedy wyszło na jaw, jak bardzo cierpiały. Wcześniej zastanawialiśmy się, dlaczego zostały wyrzucone, ale w lecznicy dostaliśmy na to odpowiedź. Jedna z kotek była w dramatycznym stanie — poważny stan zapalny dziąseł sprawiał, że nie mogła już nic jeść. Z bólu nawet nie miauczała. Lekarze nie mieli wątpliwości — trzeba było działać natychmiast. Wszystkie zęby musiały zostać usunięte w trybie natychmiastowym, bo każdy kolejny dzień oznaczał dla niej jeszcze więcej bólu, a rozwinięcie infekcji w przyszłości mogło zagrażać jej życiu.
Druga kotka i kocurek przeszli badania. Okazało się, że kocurek ma problemy z nerkami, a oboje są wychudzeni, mają anemię i pełno pasożytów. Ich futerka są matowe, ciała wychudzone, jakby każde z nich nosiło w sobie historię zbyt długiego głodu i cierpienia.
Są słabi, ale walczą. Walczą, bo ktoś wreszcie wyciągnął do nich rękę. Ale jakim trzeba być człowiekiem, żeby doprowadzić zwierzęta do takiego stanu i jeszcze na koniec je wyrzucić? Potraktować je jak popsutą rzecz? My nie potrafiliśmy im odmówić pomocy, ale teraz zostaliśmy z potrójnym rachunkiem.
Dziś Trio jest pod całodobową opieką w klinice.
Kotka po operacji powoli dochodzi do siebie, uczy się znów jeść bez bólu.
Wymagają leczenia, kroplówek, leków i specjalistycznej karmy. Wszystkie potrzebują czasu, troski i wszystkiego, co pomoże im stanąć na łapki — od suplementów po dobre jedzenie i ciepłe miejsce, w którym będą mogły odpocząć bez strachu.
Ich historia to opowieść o trzech życiach, które miały zniknąć po cichu, gdyby nie pomoc dobrych ludzi.
Dlatego prosimy Was z całego serca — pomóżcie nam ratować Trio.
Każda złotówka ma znaczenie. Każdy gest dobra to kolejny dzień bez bólu, kolejny krok do zdrowia i do nowego życia.
Nie pozwólmy, by ta trójka, która przetrwała razem tak wiele, przegrała teraz, gdy wreszcie ma szansę.
Pomóżmy Trio znów uwierzyć, że świat może być dobry. ❤️

Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.

Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.

Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.
Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.
Bądź na bieżąco!
Zapisz się do newslettera.