Twoja pomoc ratuje życie
MBANK PL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BIC BREXPLPWMBK

Aktualizacja 18.02.2025

Mamy świetne wieści! Tokio przeszedł kontrolne badania, które potwierdziły, że jego złamana kość pięknie się zrosła. Maluch nie odczuwa już bólu i wreszcie może cieszyć się dzieciństwem tak, jak powinien.

Podczas pobytu w klinice szczególnie zaprzyjaźnił się z jedną z pań techniczek, która otoczyła go troską i postanowiła dać mu dom tymczasowy. Teraz, bezpieczny i kochany, uczy się, czym jest prawdziwe psie szczęście. Ale przed nim jeszcze jedno, najważniejsze zadanie – znalezienie własnego, stałego domu, w którym już na zawsze będzie otoczony miłością.

Spójrzcie, jak urósł! To nadal ten sam radosny, pełen energii maluch, którego poznaliście, tylko teraz zdrowy i gotowy na nowy rozdział życia.

Dziękujemy Wam za każdą złotówkę i okazane wsparcie – to dzięki Wam Tokio dostał swoją drugą szansę!

Przekaż darowiznę z hasłem TOKIO na konto:

MBANK: PL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BIC: BREXPLPWMBK
FUNDACJA KUBUSIA PUCHATKA
Adama Mickiewicza 3D/2, 57-100 Strzelin

RATUJĘ TOKIO

wybierz kwotę

lub

wybierz kwotę

882 088 834

Wyślij SMS o treści

TOKIO
NA NUMER 7420(KOSZT 4,92 PLN)
NA NUMER 7901(KOSZT 11,07 PLN)
I KUP TAPETĘ

JEGO HISTORIA

Tokio to maleńki szczeniak, który trafił do nas w najgorszej możliwej sytuacji. Jego życie, które miało być pełne radości i beztroski, rozpoczęło się od bólu i cierpienia. Znalazł się w nieodpowiednim miejscu, o nieodpowiednim czasie, w którym zamiast ciepła i miłości spotkała go tylko brutalność. Tokio, maleńki, bezbronny brzdąc, który zaledwie zaczął odkrywać świat, stał się ofiarą okrutnego człowieka. Co może czuć szczeniak, który jeszcze nie wie, czym jest zło, a już musi tego doświadczyć?

Na szczęście, Tokio nie został porzucony na pastwę losu. Trafił w ręce osoby, która natychmiast dostrzegła jego cierpienie i dała mu pomoc. Jednak okazało się, że to dopiero początek walki o jego życie. Po badaniach rentgenowskich okazało się, że ma złamanie kości prawej piszczelowej z przemieszczeniem. I choć każdy uraz jest dramatyczny, ten jest szczególnie przerażający. To nie jest zwykłe złamanie. To nie jest przypadek nieszczęśliwego wypadku. Rentgen jasno wskazuje, że uszkodzenie kości jest efektem brutalnego działania, jakby ktoś z całej siły kopnął bezbronnego szczeniaka, który nie miał szans się obronić.

To niewiarygodne, jak małe stworzenie mogło zostać skrzywdzone w taki sposób. Jak można zadać ból istocie, która jeszcze nie poznała, czym jest cierpienie? To pytanie, które nie daje nam spokoju.

Inny zwierzak w jego sytuacji byłby pełen lęku, bólu i strachu, ale Tokio to absolutna wyjątkowość. Mimo przerażającego doświadczenia, które go spotkało, Tokio jest pełen radości, energii i niespożytej nadziei. Jego entuzjazm i szczęście są jak światło w ciemności – jakby miał na sobie kolorowe okulary, przez które wszystko widzi w pozytywnych barwach. Jak moglibyśmy zostawić go bez pomocy? 

Teraz zwracamy się do Was z wielką prośbą – nie zostawiajmy tego małego brzdąca! Pokażmy Tokio, że nie wszyscy ludzie są źli. Pokażmy mu, że na świecie są osoby, które potrafią okazać mu miłość, troskę i wsparcie. Ten malutki szczeniak zasługuje na drugą szansę – na życie pełne ciepła i bezpieczeństwa. Zróbmy wszystko, by poczuł, że nie jest sam, że są ludzie, którzy chcą go ratować i dać mu lepszą przyszłość. Razem możemy sprawić, by Tokio zapomniał o przeszłości i z radością patrzył w przyszłość.

Musimy jak najszybciej przeprowadzić operację, aby dać Tokio szansę na normalne życie. Po zabiegu będzie potrzebował stałej opieki weterynaryjnej oraz wysokojakościowej karmy dla szczeniąt, a także odpowiednich mikro i makroelementów oraz suplementacji, które wspomogą jego rekonwalescencję. Koszty leczenia są niestety ogromne, ale bez naszej pomocy Tokio nie będzie miał szans na pełne wyzdrowienie. To moment, w którym każdy gest, każda złotówka, może naprawdę zadecydować o jego przyszłości. Razem możemy dać mu nadzieję na zdrowie i szczęśliwe życie.