Pies, który nie przestał się uśmiechać – Śmieszek ma dom!
Aktualizacja
04.03.2025
Śmieszek to prawdziwy przykład tego, jak wielka miłość i troska potrafią zdziałać cuda.
Po długiej walce o zdrowie, możemy z radością ogłosić – jest już zdrowy!
Pokonał wszystkie przeciwności losu, a jego niezłomny optymizm nie zawiódł.
Dzięki zaangażowaniu lekarzy, opiece wolontariuszy i wsparciu wielu cudownych ludzi, dziś cieszy się pełnią życia. Każdego dnia biega, bawi się i rozdaje wszystkim swoje charakterystyczne uśmiechy.
Ale to nie koniec dobrych wieści! Śmieszek znalazł swój wymarzony dom. Teraz otoczony miłością i troską, spędza każdy dzień u boku swojej nowej rodziny, która pokochała go od pierwszego wejrzenia.
Jak mówią jego nowi opiekunowie – to pies, który potrafi rozjaśnić nawet najciemniejszy dzień swoją radością.
Śmieszek dziękuje wszystkim, którzy trzymali za niego kciuki, wspierali go i wierzyli, że zasługuje na drugą szansę. To dzięki Wam jego historia ma szczęśliwe zakończenie! ❤️


Przekaż darowiznę z hasłem Puchatek na konto:
PKO BANK POLSKI: PL55 1020 5226 0000 6002 0827 0375
SWIFT/BIC: BPKOPLPW
MBANK: PL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BIC: BREXPLPWMBK
Fundacja Kubusia Puchatka
Adama Mickiewicza 3D/2, 57-100 Strzelin
Forma płatności
Potwierdź płatność w banku
Otwórz aplikację mobilną swojego banku i zatwierdź płatność. Masz na to około 60 sekund.
Przelew na telefon
- Otwórz aplikację mobilną swojego banku, kliknij w ikonę BLIK i wybierz Przelew na telefon
- Wpisz numer telefonu naszej fundacji
882 088 834 - Podaj kwotę wsparcia, potwierdź dane i zaakceptuj mobilną autoryzacją
Wybierz kwotę wsparcia
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku

Kiedy nasi wolontariusze znaleźli Śmieszka na poboczu, jego historia już chwytała za serce. Mimo widocznego bólu i wycieńczenia, radość w jego oczach nie gasła ani na moment. Jego ogon, jakby na przekór wszystkiemu, merdał z takim entuzjazmem, jakby mówił: „W końcu ktoś mnie zauważył, w końcu mam szansę na lepsze jutro!”.
Z chwilą, gdy trafił do kliniki, stał się najszczęśliwszym psem na świecie. Śmieszek od razu obdarzył miłością każdego, kto się nim zajął. Całował, tulił, a jego wesoła mordka zdawała się mówić: „Dziękuję, że jesteście! Kocham Was wszystkich!”. W krótkim czasie zdobył serca całego personelu, który szybko ochrzcił go Śmieszkiem – za jego wieczny uśmiech i niezłomny optymizm.
Aż trudno uwierzyć, że pod tym uśmiechem kryje się poważny stan. Po szczegółowych badaniach dowiedzieliśmy się, że Śmieszek zmaga się z zaawansowaną robaczycą serca, problemami z układem moczowym oraz trudnościami w oddawaniu moczu. Dodatkowo wykryto wodę w brzuchu, która już została ściągnięta.
Diagnozy nie są tak optymistyczne jak jego charakter, ale… Śmieszek zdaje się nie przejmować. Jakby całe życie czytał książki o pozytywnym myśleniu, wierzy, że uśmiech i miłość to klucz do pokonania każdej trudności.
Patrząc na jego wesołą mordkę, trudno nie wierzyć, że Śmieszek ma rację. Teraz potrzebujemy Waszej pomocy, by dać mu szansę na pełnię zdrowia i życie, na jakie zasługuje. Prosimy, wspierajcie naszego małego optymistę – razem możemy sprawić, że jego historia będzie miała szczęśliwe zakończenie.

Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.

Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.

Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.
Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.
Bądź na bieżąco!
Zapisz się do newslettera.