
💔 Ptak przyjechał do nas w klatce dla ptaków. Tak właśnie dostał swoje imię.
Nowy podopieczny Fundacji otrzymał imię Ptak z bardzo niezwykłego powodu.
Osoba, która go znalazła, chciała jak najszybciej zapewnić mu bezpieczeństwo. Nie miała transportera. Jedyną rzeczą, którą miała pod ręką, była klatka dla ptaków. To właśnie ona stała się początkiem nowego rozdziału w życiu tego kota.
Kiedy Ptak trafił do lecznicy, widok łamał serce.
Całe jego ciało było ukryte pod grubą warstwą skołtunionego, posklejanego futra. Sierść była tak zaniedbana, że trzeba było ją ogolić, aby w ogóle dostać się do skóry. Pod nią czekał silny stan zapalny, a po całym ciele chodziły pchły i kleszcze. Był tak wychudzony, że jego żebra i kości były doskonale widoczne. Nie potrzeba było żadnego badania, aby zobaczyć, jak bardzo jest wyniszczony. Jego ciało samo opowiadało historię długiego cierpienia.
Z pyszczka nieustannie wydobywała się ropa. W jamie ustnej trwał bardzo silny stan zapalny. Części zębów już nie było, a te, które pozostały, były w tak złym stanie, że powodowały niewyobrażalny ból. Dla organizmu to nigdy nie jest problem tylko jednego miejsca. Kiedy stan zapalny trwa tak długo, zaczyna wyniszczać całe ciało. I właśnie z tym dziś mierzy się Ptak.
Chłopak jest skrajnie wycieńczony. Nie jest w stanie normalnie jeść. Każdy kęs, każdy łyk wody, a nawet samo przełykanie sprawiają mu ogromny ból.
A mimo to… on nadal chce żyć.
Nie rozumie, dlaczego tak bardzo boli. Nie rozumie, dlaczego każdy dzień jest walką. Wie tylko jedno – chce żyć. I ma do tego pełne prawo.
Dlatego nie potrafiliśmy odmówić mu pomocy.
Obiecaliśmy Ptakowi, że już nigdy nie będzie musiał walczyć zupełnie sam. Teraz najważniejsze jest jedno – uwolnić go od bólu. Sprawić, żeby nic go nie swędziało, nic nie piekło, żeby mógł spokojnie zjeść posiłek, napić się wody i po raz pierwszy od bardzo dawna poczuć ciepło, bezpieczeństwo oraz troskę.
Przed nim jeszcze długa droga. Dalsza diagnostyka, leczenie, badania, specjalistyczna karma, suplementacja i stała opieka lekarzy. Ale pierwszy krok to przywrócić mu komfort życia i pozwolić jego organizmowi zacząć się regenerować.
Dlatego z całego serca prosimy Was o pomoc.
To właśnie dla Ptaka powstała ta zbiórka. Dajmy mu szansę odzyskać zdrowie i życie bez bólu. Sprawmy, aby kot, który rozpoczął swoją drogę w klatce dla ptaków, już wkrótce mógł być naprawdę wolny – biegać, wspinać się, skakać i cieszyć się każdym dniem, jakby dostał własne skrzydła.
Dziękujemy z całego serca wszystkim ludziom o dobrych sercach. Wielokrotnie pokazaliście, że razem potrafimy dokonywać rzeczy, które wydają się niemożliwe. Wierzymy, że i tym razem wspólnie podarujemy Ptakowi przyszłość, na jaką zasługuje. ❤️🐾
Przekaż darowiznę z hasłem PTAK na konto:
RATUJĘ PTAKA
882 088 834