Twoja pomoc ratuje życie
MBANK PL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BIC BREXPLPWMBK

Aktualizacja 17.05.2024

Moi drodzy, mamy dla Was nowe wieści od Pirata.

Kocurek jest już po zabiegu i czuje się już zdecydowanie lepiej. Potrzebuje jeszcze trochę czasu, żeby wrócić do pełni zdrowia, jednak najgorsze ma już na pewno za sobą. Dodatkowo kociak znalazł też nowy domek, w którym nareszcie będzie mógł zaznać miłości na jaką zasługuje.

Z całego serca dziękuje Wam za wpłaty na rzecz Pirata i całe wsparcie jakie okazaliście poprzez komentarze i udostępnienia. Każdy taki bezinteresowny gest ma ogromne znaczenie i wart jest dużo więcej niż myślicie. Jesteście wielcy.

Dagmara

 

Przekaż darowiznę z hasłem PIRAT na konto:

MBANK: PL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BIC: BREXPLPWMBK
FUNDACJA KUBUSIA PUCHATKA
Adama Mickiewicza 3D/2, 57-100 Strzelin

WSPIERAM PIRATA

wybierz kwotę

lub

wybierz kwotę

882 088 834

Wyślij SMS o treści

PIRACIK
NA NUMER 7420(KOSZT 4,92 PLN)
NA NUMER 7901(KOSZT 11,07 PLN)
I KUP TAPETĘ

Aktualizacja 17.04.2024

Kotek Pirat zamiast oka ma ogromną ranę z której sączy się ropa. Całe całe ciało zaatakował stan zapalny. 

Potrzebna jest pilne leczenie – pewnie nie obejdzie się bez operacyjnego wyczyszczenia oczodołu. A jama ustna kociaka to jedna wielka rana, nie wiadomo, czy uda się uratować jakieś zęby.

Ale teraz najważniejsze to ratowanie życia. Nie można pozwolić aby wdała się posocznica.

Bardzo prosimy Was o pomoc dla tej bezbronnej istotki. Wspólnie możemy jeszcze odmienić los tego kocurka i nie skazywać go na ostateczny wyrok!

Dagmara

JEGO HISTORIA

Piracik to starszy kocurek, który często samotnie błąkał się po osiedlu. Nikogo nie interesował los kota bez jednego oczka, który tułał się i mierzył z walką o przetrwanie zupełnie sam.

Stanem maluszka zainteresowała się dopiero młoda kobieta, której taras Pirat upatrzył sobie jako miejsce schronienia. Zaniepokoił ją bardzo stan kociaka – był wychudzony i głodny a z rany po oczku wypływała ropa. Dała mu trochę jedzenia, ale widać było, że gryzienie pokarmu sprawia mu ogromny ból. Zmartwiona całą sytuacją postanowiła poszukać pomocy i tak natrafiła na naszą fundację. Nie mogliśmy odmówić, sumienie by nam nie pozwoliło, aby zostawić małego Piracika na pastwę losu.

Kotek został przewieziony do wskazanej przez nas lecznicy, gdzie po dokładnym zbadaniu przez weterynarza okazało się, że stan jego uzębienia tragiczny. Nic dziwnego, że jedzenie zamiast przynosić ulgę i ukojenie sprawiało mu ogromny ból. Lekarze powiedzieli, że jeszcze trochę, a Piracik umarłby z głodu na ulicy. Oczko stracił z nieznanych nam przyczyn, jednak aby mogło prawidłowo się zagoić musimy je całkowicie usunąć. Ząbki też nadają się jedynie do wyrwania – niestety nie ma szansy na ich uratowanie. Jeśli tego nie zrobimy to może dojść do bardzo poważnych chorób serca i nerek a bakterie mogą dostać się do krwioobiegu i wywołać poważne spustoszenie w organizmie.

Drodzy przyjaciele, potrzebujemy środków, aby uchronić tego biedaczka przed najgorszym i uwolnić od ciągłego bólu, który towarzyszy mu od dłuższego czasu. Czy jednooki kotek zasługuje na Wasze wsparcie? On w życiu już wiele wycierpiał, a teraz mamy szansę, aby odmienić jego los i uratować mu życie!