Twoja pomoc ratuje życie
MBANK PL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BIC BREXPLPWMBK

Aktualizacja 14.11.2025

Dzień dobry! To ja, Persil! 💛
Chciałbym Wam powiedzieć, co u mnie słychać.
Trafiłem właśnie do domku tymczasowego i jest mi tutaj bardzo dobrze. Jestem jeszcze troszkę nieśmiały – lubię często pobyć sam, schować się gdzieś w kącie. Ale jestem bardzo łagodny i spokojny. Dlatego cieszę się, że moi nowi opiekunowie to rozumieją – nikt nie bierze mnie na siłę na ręce i nie chodzi za mną krok w krok.
Już zaczynam się do nich przyzwyczajać i myślę, że za jakiś czas sam wskoczę im na kolana na małe mizianko. 🐾
Jeśli chodzi o moją łapkę, to na początku lekarze mówili o amputacji, ale teraz uznali, że póki co nie jest to konieczne. Świetnie sobie radzę i uważam, że jestem bardzo dzielny.
Dziękuję wszystkim, którzy mnie wspierali w mojej drodze do zdrowia.
Przesyłam kocie buziaki,
Wasz Persil 😽

Przekaż darowiznę z hasłem PERSIL na konto:

MBANK: PL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BIC: BREXPLPWMBK
FUNDACJA KUBUSIA PUCHATKA
Adama Mickiewicza 3D/2, 57-100 Strzelin

RATUJĘ PERSILA

wybierz kwotę

lub

wybierz kwotę

882 088 834

Wyślij SMS o treści

PERSIL
NA NUMER 7420(KOSZT 4,92 PLN)
NA NUMER 7901(KOSZT 11,07 PLN)
I KUP TAPETĘ

Aktualizacja 20.10.2025

Niestety, okazało się, że konieczna będzie amputacja łapki, ponieważ Persil jej nie używa, a tkanka zaczyna obumierać. W związku z tym, że jego stan był niestabilny, nie można było wcześniej wykonać zabiegu, musiał zostać ustabilizowany. To trudna decyzja, ale pozwoli mu żyć bez bólu i dyskomfortu, dając szansę na pełniejsze, spokojniejsze życie.

Pomimo wyzwań, Persil nie poddaje się i pokazuje swoją niezwykłą siłę. Każda pomoc, wsparcie i dobre słowo wciąż są dla niego nieocenione.

Razem możemy zapewnić Persilowi przyszłość pełną komfortu i troski. 💛

Aktualizacja 30.09.2025

Persil wciąż nie je samodzielnie, a jego sytuacja jest poważna.
Jest karmiony strzykawką, co jest trudne – kot odmawia współpracy, jest zestresowany. Przed nim wciąż szczegółowe badania.
Musi także pozostawać pod stałą obserwacją przez kilka tygodni, aby lekarze mogli ocenić, czy łapka wymaga amputacji. Mimo wszystko Persil walczy i nie poddaje się.
Każda pomoc, każda złotówka i każde dobre słowo są dla niego ogromnym wsparciem w tej nierównej walce.
Nie zostawiajmy go samego – razem możemy dać Persilowi szansę na przyszłość bez bólu.

JEGO HISTORIA

Ten mały kot to obraz nędzy i rozpaczy. Leżał samotny przy płocie, cały obolały, brudny i przerażony, jakby świat zapomniał o jego istnieniu. Jego oczy pełne były smutku i rezygnacji – nie wierzył, że może jeszcze mieć szansę na życie. Daliśmy mu na imię Persil, bo wierzymy, że kiedyś, po wyleczeniu, będzie pięknym, białym, puchatym, pachnącym kotkiem. Na razie jednak jego życie wisi na włosku.
Persil został potrącony przez samochód. Gdy otrzymywał pierwszą pomoc, nie reagował, całkowicie poddał się losowi… Biedaczek nie wierzył, że może być jeszcze szansa.
Po przewiezieniu do kliniki okazało się, że obrażenia są bardzo poważne: odma opłucnowa, stłuczona śledziona, urazowe uszkodzenie mózgu oraz złamana łapka. Natychmiast podano leki przeciwbólowe, przeciwzapalne i chroniące mózg przed obrzękiem. Zostały wykonane testy na HIV i białaczkę, na szczęście wyszły ujemne. Ale martwią nas podwyższone białe krwinki i próby wątrobowe – przed Persilem jeszcze dalsza diagnostyka.

Persil walczy, choć wydaje się, że los odwrócił się od niego. Każdy dzień, każda tabletka leku, każda kropla kroplówki, każde badanie to dla niego szansa na przeżycie. Ten mały wojownik potrzebuje nas teraz bardziej niż kiedykolwiek. Chłopak zostanie w klinice, gdzie będzie pod fachową opieką. Musimy zakupić wysokojakościową karmę oraz wspomagające suplementy.
Prosimy, pomóżcie Persilowi wygrać tę nierówną walkę. Każda złotówka to kropla nadziei dla kociaka, który jeszcze może stać się pięknym, zdrowym, szczęśliwym Persilem – kotem, który da radość i miłość tym, którzy zdecydują się go pokochać.
Nie zostawiajmy Persila samego – razem możemy dać mu życie, na które zasługuje.