💔 Płakał za mamą, dopóki miał jeszcze siłę. Potem zostało już tylko zimno.

Maleńki Osesek siedział sam w spróchniałym konarze drzewa. Bez mamy. Bez rodzeństwa. Bez ciepłego brzucha, do którego mógłby się przytulić. Noc robiła się coraz chłodniejsza, a jego maleńkie ciało powoli przegrywało z zimnem.
Kiedy został znaleziony, był skrajnie wyziębiony i potwornie wycieńczony. Organizm tak małego kociaka nie ma wielkich zapasów. Kiedy zaczyna brakować ciepła, jedzenia i siły, problemy mogą dotknąć całego organizmu.
Jakby tego było mało, jego maleńkie ciało było pełne pcheł. Dla takiego okruszka każda ilość utraconej krwi jest kolejnym obciążeniem organizmu, który i bez tego walczy już na granicy swoich możliwości.
Teraz Osesek jest pod całodobową opieką. Trzeba go bardzo ostrożnie ogrzewać, dokarmiać co kilka godzin, masować brzuszek i krok po kroku przywracać jego organizmowi siłę.
Lekarze walczą, żeby nie doszło do najgorszego.
Walczą o jego zdrowie.
O jego życie.
O jego jutro. ❤️
Patrząc na niego, trudno pogodzić się z jedną myślą - że tak maleńkie stworzenie zamiast spać wtulone w mamę, musiało samotnie walczyć o przetrwanie w spróchniałym drzewie.
Dzisiaj jego ciepłem są ręce ludzi, inkubator i całodobowa opieka. Jego jedzeniem jest to, co dostaje co kilka godzin. A jego przyszłość zależy od tego, czy maleńki organizm wytrzyma tę walkę.
Musimy zapłacić za jego ciepło. Za jedzenie. Za leczenie. Za każdą godzinę opieki, która może przybliżyć go do życia.
I wiemy, że Osesek może być dopiero pierwszym…
Nadchodzą zimne noce. Za chwilę będą kolejne wychłodzone, głodne i przemarznięte zwierzęta. Dzisiaj jest Osesek. Jutro może pojawić się Pimpek, Kazik, Mazik albo kolejne maleństwo, które ktoś znajdzie skulone gdzieś samotnie.
Dlatego już teraz musimy przygotowywać się na zimę. Potrzebujemy termoforów, koców, kołder i wszystkiego, czym będzie można ogrzać następne zmarznięte ciała.
🙏 Dzisiaj jednak najpilniejszy jest on.
Jeżeli możecie — pomóżcie w opłaceniu jego leczenia i całodobowej opieki. Jeśli nie możecie pomóc finansowo, udostępnijcie Oseska. Niech jego płacz dotrze tam, gdzie sam nigdy nie byłby w stanie dotrzeć.
Bo on już zrobił wszystko, co mógł.
Płakał. Wołał mamę. Przetrwał.
Teraz nasza kolej, żeby zrobić wszystko, aby już nigdy nie musiał walczyć o życie sam. ❤️🐾

Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.

Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.

Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.
Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.
Przekaż darowiznę z hasłem OSESEK na konto:
PKO BANK POLSKI: PL55 1020 5226 0000 6002 0827 0375
SWIFT/BIC: BPKOPLPW
MBANK: PL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BIC: BREXPLPWMBK
Fundacja Kubusia Puchatka
Adama Mickiewicza 3D/2, 57-100 Strzelin
Forma płatności
Potwierdź płatność w banku
Otwórz aplikację mobilną swojego banku i zatwierdź płatność. Masz na to około 60 sekund.
Przelew na telefon
- Otwórz aplikację mobilną swojego banku, kliknij w ikonę BLIK i wybierz Przelew na telefon
- Wpisz numer telefonu naszej fundacji
882 088 834 - Podaj kwotę wsparcia, potwierdź dane i zaakceptuj mobilną autoryzacją
Wybierz kwotę wsparcia
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Bądź na bieżąco!
Zapisz się do newslettera.