Aktualizacja 23.02.2026
Mamy dla Was kolejne dobre wiadomości o naszym małym Okruszku! To już nie jest malutki okruszek, a prawdziwy młody kawaler, który rozwija się wspaniale. Jego łapki ładnie się wyprostowały, lada moment zakończy wszystkie szczepienia ochronne i małymi krokami będzie się rozglądał za nowym, kochającym domkiem.
Okruszek ma świetny apetyt, dopisuje mu humor i jest bardzo aktywny. Rośnie w oczach i coraz odważniej odkrywa otaczający go świat. To prawdziwy mały bohater – widać w nim ciekawość i ogromną wolę życia.
Dziękujemy, że jesteście z nami i wspieracie nasze działania. To dzięki Wam Okruszek może bezpiecznie rosnąć, wracać do zdrowia i cieszyć się dzieciństwem. Razem naprawdę ratujemy życie. Dzięki Wam stał się cudnym kawalerem i dostał szansę na lepsze jutro.

Przekaż darowiznę z hasłem OKRUSZEK na konto:
RATUJĘ OKRUSZKA
882 088 834Wyślij SMS o treści
Aktualizacja 10.11.2025
Kochani, u Okruszka wszystko idzie w dobrym kierunku!
Wciąż przebywa w klinice pod troskliwą opieką lekarzy, a leczenie przynosi efekty. Niestety to długotrwały proces i nie da się go przyspieszyć – potrzeba czasu, by jego maleńkie ciałko całkowicie się wyleczyło.
Dziękujemy za Wasze wsparcie i prosimy – bądźcie z nami dalej!

Aktualizacja 21.10.2025
Mamy dziś dla Was wiadomość, która rozgrzewa serce i daje wiarę w cud: Okruszek będzie miał oczko i co najważniejsze – będzie na nie widział!
Cały zespół lekarzy i okulistów walczył o każdy jego dzień, o każdy promień światła, który mógłby wrócić do jego maleńkiego świata. I udało się!!!
Nadzieja, której trzymaliśmy się w każdej chwili niepewności, wreszcie zatriumfowała.
Proces leczenia krzywicy nadal trwa – przed Okruszkiem 2–3 miesiące systematycznego podawania leków i suplementów, by jego nóżki mogły się wzmocnić i odzyskać sprawność. To długi proces, wymagający cierpliwości i troski, ale nie poddamy się. Wiemy, że będzie dobrze – bo nasz mały bohater już pokazał, że potrafi walczyć jak nikt inny.
Dziękujemy za każdy gest wsparcia, za każdy komentarz, każdą złotówkę, która pomaga Okruszkowi w drodze do zdrowia i szczęścia. Zachęcamy do dalszego wsparcia, bo ten słodki urwis jeszcze trochę pobędzie w klinice.

JEGO HISTORIA
Okruszek wraz ze swoją mamą i rodzeństwem został znaleziony w dramatycznych warunkach – pod gołym niebem, bez schronienia, bez jedzenia, zdani wyłącznie na łaskę losu. Patrząc na te maleństwa, serce pęka – tak bezbronne, kruche, a już musiały walczyć o każdy dzień.
Wśród nich był On – Okruszek. Najmniejszy, najsłabszy, cały drżący. Jego ciało pełne było pcheł, a z chorego oczka spływały łzy – wbity kłos odebrał mu radość patrzenia na świat. Lekarze, choć robią wszystko, dają niewielkie szanse, a my z bijącym sercem czekamy na konsultację okulistyczną. Jakby tego było mało, los dołożył kolejną cegiełkę cierpienia – Okruszek zmaga się z krzywicą, jego skręcone nóżki sprawiają, że każdy kroczek to wysiłek i ból.
Ten maleńki bohater musi pozostać w klinice, gdzie lekarze walczą o jego oczko, zdrowie i siły. Przed nim długa droga, suplementy, leczenie i wsparcie, aby odzyskał sprawność. A mimo tak ogromnego cierpienia – Okruszek patrzy na ludzi z ufnością. Wyciąga maleńkie łapki, jak dziecko proszące o przytulenie… jakby wiedział, że właśnie my możemy dać mu nadzieję.

To niezwykły wojownik – tak maleńki, a tak wielki duchem. Zasługuje na życie bez bólu, głodu i strachu. Zasługuje na świat, w którym czeka go miłość, ciepło i troska. Jego mama i rodzeństwo są już bezpieczne – tylko on potrzebuje teraz naszej szczególnej pomocy.
Dla całej gromadki potrzebujemy karmy wysokobiałkowej, preparatów na pasożyty i suplementów, a dla Okruszka dodatkowych leków i specjalistycznego leczenia. Pozostawienie go w klinice to ogromne koszty, ale też jedyna szansa, by uratować jego oczko i wyprostować drogę ku lepszemu życiu.
Każde wsparcie, nawet najmniejsze, przybliża tego małego bohatera do zdrowia i szczęścia. Pomóżmy, by z kruchego Okruszka mógł stać się radosnym „Puszkiem Okruszkiem”.
Niech ten maleńki wojownik poczuje, że świat może być dobry.
Niech wie, że nie jest sam.
Wesprzyj Okruszka i podaruj mu szansę na życie, jakiego dotąd nie znał – pełne miłości i nadziei.