Twoja pomoc ratuje życie
MBANK PL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BIC BREXPLPWMBK

Aktualizacja 10.10.2025 

Hau hau! Tu Nika 🐶☀️

Dopiero rano, powinnam jeszcze spać, a ja już jadę do pracy 🚗💼 Dobrze chociaż, że pozwalają mi trochę podrzemać w aucie.😴 Ciężkie bywa to życie prywatnej asystentki – tyle mam na głowie do pilnowania! 🐾📋Najważniejsze oczywiście to dopilnować pory jedzenia – to zdecydowanie moja ulubiona część dnia! 😋
Ściskam Was mocno w ten zapracowany poranek 🤗 i dziękuję całym psim serduszkiem za to, że dzięki Wam mogę spełniać się w swojej roli asystentki. Tatuś bardzo docenia moją pomoc i często powtarza, że jestem jego oczkiem w głowie (ale to pewnie już wiecie 😉).

Z merdającym ogonkiem,
Wasza Nika 

Przekaż darowiznę z hasłem NIKI na konto:

MBANK: PL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BIC: BREXPLPWMBK
FUNDACJA KUBUSIA PUCHATKA
Adama Mickiewicza 3D/2, 57-100 Strzelin

RATUJĘ NIKI

wybierz kwotę

lub

wybierz kwotę

882 088 834

Wyślij SMS o treści

NIKI
NA NUMER 7420(KOSZT 4,92 PLN)
NA NUMER 7901(KOSZT 11,07 PLN)
I KUP TAPETĘ

Aktualizacja 08.09.2025 

Cześć, tu Niki! 🐶✨

Trafiłam do mojego wymarzonego domu! Miejsca pełnego miłości i ciepła. Niestety nie zdążyłam poznać mojej przyjaciółki jamniczki, która mieszkała tu przede mną. 🐾💔 Mój pobyt w klinice trwał długo i kiedy w końcu byłam gotowa, żeby zacząć nowe życie, jej już nie było… Odeszła, zanim nasze ścieżki mogły się połączyć. Wiem jednak, że teraz z góry patrzy na mnie i cieszy się, że jej rodzina znów ma obok siebie psie serduszko, które daje im miłość. 🌈💛

Dlatego każdego dnia robię wszystko, żeby wypełnić pustkę w sercu mojej rodziny. Tulę się, rozdaje buziaki, merdam ogonkiem i przypominam im, że życie z psem to najpiękniejszy dar. Kocham ich najmocniej na świecie 💖

A jeśli chodzi o mojego tatusia – no cóż, jestem w nim po prostu zakochana! 😍 Chodzę za nim krok w krok, do pracowni, do samochodu, wszędzie. On jest moim przewodnikiem, a ja jego cieniem. Razem jeździmy na wycieczki, wakacje, zawsze jestem częścią ich przygód i nigdy nie zostaję sama.

Dziś wiem, że znalazłam swoje miejsce na ziemi – mam dom, rodzinę i miłość, której zawsze pragnęłam. 🐶❤️

Aktualizacja 14.07.2025 

Niki jest już po operacji. Zabieg usunięcia przepukliny pachwinowej był konieczny i, na szczęście, przebiegł bez powikłań.
To jednak dopiero początek jej drogi do odzyskania sił.


Sunia nadal przebywa w klinice. Jej stan jest stabilny, ale wymaga stałego nadzoru i troskliwej opieki weterynaryjnej. Niki jest słaba, zmęczona, a organizm potrzebuje czasu, by dojść do siebie po wszystkim, co ją spotkało.

Prosimy – nie zapominajcie o niej. Każde wsparcie ma znaczenie. Pomóżcie nam zadbać o Niki, by mogła jeszcze zaznać spokoju, ciepła i miłości.

JEJ HISTORIA

Znaleziono ją skuloną w kącie, w wejściu do jednego z budynków mieszkalnych. Trzęsła się — nie z zimna, ale z przerażenia i głodu. Samotna, opuszczona, zrezygnowana. Mieszkańcy, którzy ją dostrzegli, nie przeszli obojętnie. Powiadomili naszych zaprzyjaźnionych wolontariuszy.
Kiedy ci dotarli na miejsce, ich oczom ukazała się starsza sunia — nie maleńki, słodki szczeniaczek, który od razu wzbudza zachwyt. Niki to około 9-letnia seniorka, której ktoś najwyraźniej postanowił się pozbyć. Może się znudziła. Może zaczęła przeszkadzać. Może po prostu przestała pasować do czyjegoś życia.
Została natychmiast zabrana do lecznicy. Dostała pełną miskę, ciepłą kąpiel i dobre słowa skierowane prosto do jej przestraszonego serduszka. Podczas badania lekarze odkryli zgrubienie na brzuszku. Diagnoza była jednoznaczna – przepuklina pachwinowa. Niki potrzebuje operacji. Choć lata młodości ma już za sobą, Niki wciąż jest energiczną, radosną sunią, chcemy zrobić wszystko, żeby ta psia seniorka mogła cieszyć się życiem. Ale zanim trafi w kochające ramiona, musi dojść do zdrowia. Potrzebuje operacji, opieki weterynaryjnej, leków, pobytu w klinice, suplementów i dobrej jakości karmy.

Niki nie ma nikogo. Nie ma swojego kąta. Nie ma miski, ani ramion, w których mogłaby zasnąć spokojnie. Nie miała nawet co jeść.
Ale dziś nie jest już sama. Ma nas. I – mamy nadzieję – Was.
Błagamy, pomóżcie. Każda złotówka, każde udostępnienie, każde dobre słowo to cegiełka w drodze Niki do nowego, lepszego życia.
Dajmy jej szansę uwierzyć, że na końcu tej smutnej drogi czeka dom, w którym będzie kochana aż po ostatni dzień.