Twoja pomoc ratuje życie
MBANK PL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BIC BREXPLPWMBK

Aktualizacja 06.10.2025

Kotka przeszła zabieg sterylizacji – wszystko przebiegło pomyślnie. Teraz odpoczywa, regeneruje siły i przygotowuje się do wyprowadzki do swojego nowego, kochającego domku.
Myszka czuje się coraz lepiej – je, pije i codziennie widać, jak odzyskuje witalność. A jej łapka, która wcześniej była nieruchoma, wraca do pełnej sprawności!

Dziękujemy Wam z całego serca za dotychczasowe wsparcie – dzięki Wam Myszka ma szansę na życie pełne bezpieczeństwa, miłości i radości. 💛

Przekaż darowiznę z hasłem Myszka na konto:

MBANK: PL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BIC: BREXPLPWMBK
FUNDACJA KUBUSIA PUCHATKA
Adama Mickiewicza 3D/2, 57-100 Strzelin

RATUJĘ MYSZKĘ

wybierz kwotę

lub

wybierz kwotę

882 088 834

Wyślij SMS o treści

MYSZECZKA
NA NUMER 7420(KOSZT 4,92 PLN)
NA NUMER 7901(KOSZT 11,07 PLN)
I KUP TAPETĘ

Aktualizacja 10.09.2025

Myszka czuje się coraz lepiej – je i pije dobrze, apetyt jej dopisuje!
Każdego dnia widać, jak odzyskuje siły i witalność. Małymi krokami zbliża się do wypisu z kliniki, a my już nie możemy się doczekać, aż trafi do bezpiecznego, kochającego domu.
Co najważniejsze – łapka, która wcześniej była nieruchoma, zaczęła się ruszać, a czucie zostało przywrócone! To ogromny krok w jej powrocie do zdrowia i pełnej sprawności.
Dziękujemy Wam z całego serca za dotychczasowe wsparcie – dzięki Wam Myszka ma szansę na życie bez bólu i strachu.

JEJ HISTORIA

Mała, wystraszona koteczka została znaleziona na ostatnim piętrze budynku, gdzie rzadko kiedy ktoś zagląda.
Przy rutynowej kontroli elektryki zauważono, że w kącie siedziała drobna istotka, skulona, drżąca, cichutka jak myszka. Bali się ją spłoszyć, próbowali zwabić jedzeniem, lecz ona nie miała siły ani odwagi, by się poruszyć.
Zrozumieli, że nie poradzą sobie sami i poprosili o pomoc. Na miejsce przybyli nasi zaprzyjaźnieni wolontariusze. Widok, jaki zastali, ściskał serce – maleńka, wychudzona, wygłodniała i odwodniona koteczka. Jej futerko było brudne, posklejane, a drobne ciało wyglądało na całkowicie wyczerpane. Co gorsza – zauważyli, że jedna z przednich łapek układa się nienaturalnie. Natychmiast zabrali Myszkę do kliniki. Tam lekarze ocenili jej stan jako bardzo zły – kicia nie miała nawet siły wstać. Jest odwodniona, niedożywiona, zapchlona. Badanie rentgenowskie wykazało, że kości są całe, lecz łapka pozostaje nieruchoma.
Diagnoza brzmiała: zapalenie splotu łapy.

Wyniki badań krwi również nie pozostawiają wątpliwości – podwyższony poziom leukocytów, wysokie OB świadczy o silnym stanie zapalnym.

Myszka na tą chwilę otrzymuje antybiotyki i leki przeciwbólowe, ale potrzebuje o wiele więcej, terapii neurotropowej, witamin, wysokiej jakości karmy i wszystkiego, co da nadzieję na poprawę, po za tym musimy pozostawić ją w klinice, a to z reguły generuje wysokie koszty.

Bez Was, kochani, nie zdołamy pomóc tej maleńkiej istotce. Myszka już tyle wycierpiała, a teraz wreszcie ma szansę na życie bez bólu i strachu. Prosimy Was z całego serca – pomóżcie nam zawalczyć o zdrowie i przyszłość tej kruchej koteczki.