Aktualizacja 16.03.2026
Mamy dobre wiadomości od Miłki.
To jedna z tych historii, które jednocześnie wzruszają i dają ogromną nadzieję. Patrząc dziś na Miłkę, trudno uwierzyć, jak długą i trudną drogę już przeszła- dziś znajduje się w domu tymczasowym.
Choć lekarze musieli podjąć bardzo trudną decyzję o amputacji łapki, najważniejsze jest to, że Miłka żyje i radzi sobie naprawdę dzielnie. Każdego dnia pokazuje, jak wielką ma w sobie siłę. Powoli odzyskuje zaufanie do człowieka, a w jej zachowaniu widać coraz więcej pozytywnych zmian. Coraz częściej pojawia się spokój i ciekawość świata.
Przed Miłką w najbliższym czasie planowany jest zabieg sterylizacji.

Z całego serca dziękujemy wszystkim, którzy wsparli Miłkę. Wasza pomoc, dobre słowo i zaangażowanie mają ogromne znaczenie. Bez Was ta historia mogłaby potoczyć się zupełnie inaczej.
Dzięki Wam Miłka dostała drugą szansę. I każdego dnia pokazuje, że naprawdę potrafi z niej korzystać.
Przekaż darowiznę z hasłem MIŁKA na konto:
RATUJĘ MIŁKĘ
882 088 834Wyślij SMS o treści
Pilnie potrzebna pomoc dla Miłki – suczki, która walczy o życie!
Wczoraj zgłosiła się do nas kobieta, błagając o ratunek dla suczki, która od kilku dni błąkała się po wsi z poważnymi ranami. Każdy dzień był dla niej cierpieniem, każda chwila mogła być jej ostatnią.
Miłka najprawdopodobniej została potrącona przez samochód. Jej ciało było poturbowane, z widocznymi świeżymi ranami. Nie dawała się złapać, bo była przerażona i w wielkim szoku. Dopiero po kilku godzinach udało się ją zabezpieczyć i przetransportować do kliniki weterynaryjnej. Jej stan jest ciężki – będzie potrzebowała wieloetapowego leczenia, w pierwszym momencie musi zostać ustabilizowana, organizm jej jest bardzo odwodniony, bardzo mocno wyczerpany i niedożywiony. Lekarze rozpoczęli podawanie kroplówek, aby ją wzmocnić oraz leków przeciwzapalnych i antybiotyków, by walczyć z infekcjami i złagodzić ból.
Obecnie Miłka jest przygotowywana do zabiegu amputacji prawej, przedniej łapki, w której nastąpiły bardzo mocne procesy gnilne i niestety nie da się ich już odwrócić. Bardzo martwimy się także o rany szarpane, na lewym barku, które są bardzo rozległe.

Miłka potrzebuje naszej pilnej pomocy i wsparcia, aby przetrwać i dostać szansę na prawdziwe, bezpieczne życie. Każda złotówka, każda drobna wpłata, każdy udostępniony post to szansa dla Miłki na dalsze leczenie, pobyt w klinice, lekarstwa oraz suplementy. Nie możemy pozwolić, by ta suczka została sama w bólu i cierpieniu – teraz każdy z nas może być jej nadzieją.
Zjednoczmy się, pokażmy, że dobro wciąż istnieje. Razem możemy dać Miłce siłę, opiekę i szansę na powrót do zdrowia. Nie odkładajmy tego na później – każda chwila się liczy. Pomóżmy jej poczuć, że świat ludzi potrafi kochać, chronić i ratować.
Dołącz do nas – stańmy ramię w ramię i podarujmy jej życie, którego tak bardzo potrzebuje.
