MIETEK MIAŁ ZOSTAĆ UŚPIONY. DZIŚ WALCZYMY, ŻEBY DOSTAŁ SZANSĘ ŻYĆ

Mietek to zwykły podwórkowy kot. Żółty, brudny, zapchlony, z ciałem wyniszczonym chorobą i głową pokrytą ropiejącymi zmianami. Ktoś znalazł go na ulicy i przyniósł do lecznicy. Stan Mietka był tak przerażający, że po rozmowie z lekarzem zapadła decyzja o eutanazji. I prawdopodobnie na tym skończyłaby się jego historia.
Tego dnia nasza wolontariuszka była w lecznicy przy innym zwierzęciu. Zobaczyła Mietka. Zobaczyła kota, nad którym właściwie zapadł już wyrok, i zaczęła prosić:
„Dajmy mu chociaż szansę.”
I daliśmy.
Nie dlatego, że chcemy być bohaterami. Nie dlatego, że wierzymy, że możemy uratować wszystkich. Tylko dlatego, że pieniądze nie powinny być jedyną odpowiedzią na pytanie, czy żywe stworzenie zasługuje jeszcze na próbę leczenia.
Rzuciliśmy rękawicę. Walczymy o Mietka.
Jego stan jest bardzo ciężki. Ropnie obejmują głowę i szyję. Ropa wydostawała się obficie z wielu miejsc, dlatego konieczne było założenie drenów i intensywne oczyszczanie zmian. Dopiero teraz udało się wypłukać znaczną jej część.
Mietek jest odwodniony i bardzo osłabiony. Pchły i kleszcze dodatkowo wyniszczały jego organizm. Ma bardzo niski poziom hemoglobiny.
Jego oczy również są w dramatycznym stanie. Lekarze nie dają nam dużej nadziei na uratowanie choćby jednego. Istnieje ogromne ryzyko, że Mietek pozostanie niewidomy. A jednak Mietek żyje. I chyba tylko on wie, skąd bierze na to siłę.
Zwierzęta nie powiedzą nam: „chcę jeszcze zostać”. Robią to inaczej. Spojrzeniem. Miauknięciem. Ruchem ogona. Tym, że pomimo bólu, wycieńczenia i wszystkiego, co spotkało ich wcześniej, nadal próbują. Mietek próbuje. Dlatego my również będziemy próbować.
Ale sama determinacja nie zapłaci rachunków.
To jest PILNE. Mietek potrzebuje hospitalizacji, kolejnych badań, leków, opatrunków, oczyszczania ran, odpowiedniego żywienia, suplementacji i dalszej intensywnej opieki weterynaryjnej.
Nie będziemy udawać bohaterów. Bez pieniędzy nie będziemy mogli zapewnić mu tego wszystkiego. A jego leczenie dzieje się teraz — nie za tydzień, nie wtedy, kiedy uda się zebrać środki. Każdy kolejny dzień generuje koszty.
Dlatego prosimy Was o pomoc. Nie możemy obiecać, że Mietek odzyska wzrok. Nie możemy dziś nawet obiecać, że wygramy tę walkę. Możemy obiecać coś innego. Że nie potraktujemy go jak rzeczy. Że nie odwrócimy się tylko dlatego, że jest brudny, chory, ropiejący i jego leczenie będzie kosztowne.
Chcemy dać mu realną szansę na życie. A jeżeli mimo całej walki jego organizm okaże się zbyt słaby — chcemy, żeby do samego końca miał opiekę, bezpieczeństwo i godność.
Nie ulicę.
Nie śmietnik.
Nie samotność.
Nie wyrok wydany tylko dlatego, że jego ratowanie jest trudne.
Każde życie zasługuje na szacunek. Także życie zwykłego, podwórkowego Mietka.
Dziś bardzo potrzebujemy Was obok.
Potrzebujemy pomocy w opłaceniu jego hospitalizacji, badań, leczenia, leków, opatrunków, odpowiedniego jedzenia i wszystkiego, co może dać mu realną szansę.
Jeżeli nie my i nie Wy - to kto stanie po stronie takich jak Mietek?
Prosimy. Pomóżcie nam zawalczyć o niego.
Teraz. Bo w przypadku Mietka naprawdę nie mamy czasu do stracenia. ❤️

Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.

Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.

Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.
Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.



Przekaż darowiznę z hasłem MIETEK na konto:
PKO BANK POLSKI: PL55 1020 5226 0000 6002 0827 0375
SWIFT/BIC: BPKOPLPW
MBANK: PL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BIC: BREXPLPWMBK
Fundacja Kubusia Puchatka
Adama Mickiewicza 3D/2, 57-100 Strzelin
Forma płatności
Potwierdź płatność w banku
Otwórz aplikację mobilną swojego banku i zatwierdź płatność. Masz na to około 60 sekund.
Przelew na telefon
- Otwórz aplikację mobilną swojego banku, kliknij w ikonę BLIK i wybierz Przelew na telefon
- Wpisz numer telefonu naszej fundacji
882 088 834 - Podaj kwotę wsparcia, potwierdź dane i zaakceptuj mobilną autoryzacją
Wybierz kwotę wsparcia
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Bądź na bieżąco!
Zapisz się do newslettera.