💔 MÓWIĄ, ŻE KOT ZAWSZE SPADA NA CZTERY ŁAPY. LOTKA SPADŁA… I ZŁAMAŁA OBIE PRZEDNIE 😭

Mówi się, że kot zawsze spada na cztery łapy. Że jest zwinny, sprytny i zawsze sobie poradzi. Ale to tylko powiedzenie. Rzeczywistość potrafi być znacznie bardziej brutalna. A Lotka jest tego kolejnym, niezwykle bolesnym przykładem. 💔
Lotka spadła z ogromnej wysokości. Znaleziono ją na trawniku, w zaroślach pod blokiem. Maleńką, bezbronną, poturbowaną. Z dwiema złamanymi przednimi łapkami, złamaną szczęką i bardzo mocno stłuczonym pęcherzem. Jej organizm przyjął na siebie potężną siłę uderzenia.
I znowu trudno nie zadać pytania: ILE JESZCZE ZWIERZĄT MUSI ZAPŁACIĆ WŁASNYM ZDROWIEM ZA LUDZKĄ NIEODPOWIEDZIALNOŚĆ?!
Przecież to nie jest żadna tajemnica! Koty mieszkające na wysokich piętrach muszą mieć odpowiednio zabezpieczone okna i balkony. Siatki, zabezpieczenia, odrobina wyobraźni i odpowiedzialności. Tak niewiele potrzeba, żeby zapobiec tragedii!
A jednak wciąż dochodzi do takich sytuacji. Wciąż ktoś uważa, że jego kot na pewno nie wyskoczy. Że jest mądry, ostrożny, że przecież nigdy wcześniej nic się nie wydarzyło.
Aż wydarzy się ten jeden raz. Jeden moment, którego nie można już cofnąć.
I to nie człowiek leży później ze złamanymi łapami. Nie człowiek ma połamaną szczękę. Nie człowiek musi przechodzić bolesne leczenie, operacje i długą rekonwalescencję. Za ludzkie zaniedbania płacą zwierzęta. Własnym bólem, zdrowiem, a czasami nawet życiem. 😭
Próbowano odnaleźć właściciela Lotki. Pojawiła się nawet informacja, do kogo kotka może należeć. Niestety, wskazana osoba zaprzeczyła, jakoby była jej opiekunem, i stwierdziła, że nic o niej nie wie. I tak Lotka została sama. Z połamanym ciałkiem i ogromnym bólem.
Nie mogliśmy jej zostawić. Została zabezpieczona i otrzymała pierwszą pomoc. Na obie przednie łapki założono gips. Ale to dopiero początek.
Przed Lotką teraz bardzo trudny etap leczenia. Musimy jak najszybciej ustabilizować jej stan, przygotować ją do operacji złamanej szczęki i zająć się wszystkimi obrażeniami, których doznała podczas tego tragicznego wypadku.
Ogromnym zmartwieniem jest również jej pęcherz, który w chwili upadku był pełny i wskutek potężnego uderzenia o ziemię został bardzo mocno stłuczony. Ucierpiały także inne narządy wewnętrzne. Trudno nawet wyobrazić sobie, jak ogromny ból musiała poczuć ta maleńka koteczka, kiedy jej ciało z taką siłą uderzyło o ziemię. Na tę chwilę jej organizm jest bardzo mocno poturbowany, a obrażenia wymagają szczególnej uwagi i intensywnego leczenia.
Czeka ją hospitalizacja, specjalistyczna opieka, leki, odpowiednie żywienie, suplementacja i długi proces powrotu do zdrowia.
Wiecie, co jest w tym wszystkim najbardziej przygnębiające? Że tak wielu tragedii, z którymi codziennie się mierzymy, można byłoby uniknąć. Że ludzie sami stwarzają zagrożenia, a później to niewinne zwierzęta ponoszą ich konsekwencje.
Czasami naprawdę brakuje nam już sił na tę ludzką bezmyślność. Na kolejne historie, w których odrobina odpowiedzialności mogła oszczędzić zwierzęciu ogromnego bólu. Ale nie możemy skupiać całej swojej energii na złości. Bo gdy zabraknie nam sił na pomaganie, kto zajmie się takimi maluchami jak Lotka? 💔
Dlatego dzisiaj, zamiast po raz kolejny pytać, dlaczego człowiek zawiódł, zwracamy się do tych ludzi, którzy nigdy nas nie zawodzą. ❤️
Do Was. Do osób, które mają w sobie empatię, dobroć i wrażliwość. Które pomagają nam ratować zwierzęta, choć to nie one doprowadziły do ich tragedii.
Kochani, z całego serca prosimy Was o pomoc dla Lotki. 🙏
Musimy opłacić dotychczasowe leczenie, założenie gipsów, hospitalizację, operację szczęki, dalszą diagnostykę, leki i wszystko, czego będzie potrzebowała, żeby odzyskać zdrowie. Lotka nie powinna płacić za cudzą nieodpowiedzialność jeszcze wyższej ceny.
Nie możemy cofnąć jej upadku. Nie możemy sprawić, żeby ten dramat nigdy się nie wydarzył. Ale wspólnie możemy zrobić wszystko, żeby jego konsekwencje nie odebrały jej szansy na normalne, szczęśliwe życie.
Prosimy, nie zostawiajcie nas z tym samych. Pomóżmy tej małej, biednej koteczce stanąć kiedyś na wszystkich czterech łapkach. Tym razem bez bólu. ❤️🐾

Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.

Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.

Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.
Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.

Przekaż darowiznę z hasłem Lotka na konto:
PKO BANK POLSKI: PL55 1020 5226 0000 6002 0827 0375
SWIFT/BIC: BPKOPLPW
MBANK: PL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BIC: BREXPLPWMBK
Fundacja Kubusia Puchatka
Adama Mickiewicza 3D/2, 57-100 Strzelin
Forma płatności
Potwierdź płatność w banku
Otwórz aplikację mobilną swojego banku i zatwierdź płatność. Masz na to około 60 sekund.
Przelew na telefon
- Otwórz aplikację mobilną swojego banku, kliknij w ikonę BLIK i wybierz Przelew na telefon
- Wpisz numer telefonu naszej fundacji
882 088 834 - Podaj kwotę wsparcia, potwierdź dane i zaakceptuj mobilną autoryzacją
Wybierz kwotę wsparcia
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Bądź na bieżąco!
Zapisz się do newslettera.