Twoja pomoc ratuje życie
MBANK PL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BIC BREXPLPWMBK

Aktualizacja 02.01.2026

Kochani, to ja – Łezka! 🐶💖
Dziś moje łzy to już tylko łzy radości i wzruszenia… 💧💞
bo w ten Nowy Rok zdążył się prawdziwy cud! ✨🐾 Kilka dni temu przyjechali do mnie ludzie, do których łasiłam się jak tylko potrafiłam. Robiłam wszystko, co w mojej mocy, żeby skraść im serduszka… 💖 Bardzo chciałam, żeby zabrali mnie wtedy do domku. Mówili, że po mnie wrócą, ale niestety – z doświadczenia nie bardzo w to uwierzyłam.
Było mi troszkę przykro… choć nie powiem, u Cioci też było mi super.
Dopiero później zrozumiałam, że zostawili mnie tam z czystej miłości – bo wiedzieli, że u Cioci czuję się bezpiecznie i że właśnie tam najlepiej przeżyję tę ciężką, sylwestrową noc. 🎆 A dziś wydarzyło się coś najpiękniejszego. Tak jak obiecywali – moi Rodzice wrócili po mnie! 🏡 Radości nie było końca, a moje serduszko pęka ze szczęścia, bo trafiłam do domku, o jakim nie śmiałam nawet marzyć.💞
Z całego psiego serca chcę Wam powiedzieć: marzenia naprawdę się spełniają i zawsze warto marzyć. ✨
Pozdrawiam Was wszystkich gorąco w ten Nowy Rok ✨
i życzę wszystkim moim kumplom i kumelom cudownego Nowego Roku,
pełnego szczęścia, spokoju i życia u boku tych, którzy kochają Was najbardziej. 💞🐾
Wasza szczęśliwa Łezka 🐾

Przekaż darowiznę z hasłem Łezka na konto:

MBANK: PL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BIC: BREXPLPWMBK
FUNDACJA KUBUSIA PUCHATKA
Adama Mickiewicza 3D/2, 57-100 Strzelin

RATUJĘ ŁEZKĘ

wybierz kwotę

lub

wybierz kwotę

882 088 834

Wyślij SMS o treści

ŁZA
NA NUMER 7420(KOSZT 4,92 PLN)
NA NUMER 7901(KOSZT 11,07 PLN)
I KUP TAPETĘ

Aktualizacja 19.12.2025

Łezka wreszcie jest w pełni zdrowa i gotowa, by rozpocząć nowy, szczęśliwy rozdział życia u boku kochających ludzi.
Ma około 8 lat, waży mniej więcej 7 kg i jest pełna wdzięku i spokoju. Uwielbia dzieci i wspaniale odnajduje się w domowej codzienności. W kontaktach z innymi psami potrzebuje nieco czasu – na początku zachowuje dystans, ale z czasem się przekonuje i dogaduje. Łezka może też mieszkać z kotem, jeśli ten akceptuje psy.
Jest bardzo ostrożnym psem. Chodzi pięknie na smyczy, nie ciągnie podczas spacerów. W domu zachowuje pełną czystość, a kiedy zostaje sama jest spokojna, nie niszczy niczego i nie szaleje pod nieobecność człowieka.
Łezka szuka domu, w którym będzie mogła czuć się bezpieczna i kochana, a jej nowe życie będzie pełne ciepła i troski.
Jeśli chcesz dać Łezce kochający dom, napisz do nas lub wypełnij ankietę adopcyjną! 🐾💛

Aktualizacja 21.11.2025

Mała Łezka robi postępy!
Jej rany się goją, ale każdy dzień przynosi drobne zmiany. Choć jedna z ran jest głęboka i wymaga jeszcze dużo cierpliwości i troskliwej opieki.
Łezka staje się coraz spokojniejsza – widać, że ból ustępuje, a w jej oczach pojawia się więcej ufności i spokoju. Przed nią jeszcze długa droga, ale najgorsze ma już za sobą.
Dziękujemy z całego serca za wszystkie dobre słowa i wsparcie dla naszej małej wojowniczki. Każdy gest przybliża ją do dnia, w którym będzie mogła cieszyć się życiem bez bólu, a tylko z radością.

Aktualizacja 06.11.2025

Rany Łezki zaczęły się goić. Codziennie widać maleńkie postępy – ślady bólu powoli ustępują, a w oczach Łezki pojawia się coraz więcej spokoju.
Niestety jedna z ran okazała się wyjątkowo problematyczna. Jest głęboka i będzie goić się długo, wymagając cierpliwości i troskliwej opieki. Na szczęście lekarze potwierdzili, że żaden nerw nie został uszkodzony, a łapki „działają” prawidłowo 🙏
Przed Łezką jeszcze długa droga do pełnego zdrowia, ale najgorsze ma już za sobą. Teraz potrzebuje wsparcia, by dojść do siebie.
Dziękujemy z całego serca za każdą pomoc i dobre słowo dla naszej maleńkiej wojowniczki.
Każdy gest wsparcia to krok ku temu, by już nigdy nie musiała płakać z bólu, a tylko z radości. 💖

JEJ HISTORIA

Pojawiła się nagle. Nikt nie wie skąd, nikt nie wie, jak długo błąkała się sama. Ktoś usłyszał zamieszanie, szamotaninę między psami… a potem krzyk – ten rozpaczliwy, pełen bólu i strachu pisk, którego nie był w stanie opisać. Gdy udało się odpędzić inne psy, na ziemi leżała ona — drobna, bezbronna sunia, cała we krwi, drżąca z bólu i przerażenia.
Patrząc na nią, łzy same napływały do oczu. Ona też jakby płakała… Jej spojrzenie było pełne cierpienia, ale i cichej prośby o ratunek. Dlatego dostała swoje imię — Łezka.
W klinice okazało się, że ma ponad dziesięć ran, w tym trzy bardzo głębokie, sięgające aż do mięśni. Straciła dużo krwi. Lekarze nie mieli wątpliwości — trzeba działać natychmiast. Przez ponad trzy godziny walczyli o jej życie, zszywając rany, stabilizując jej stan, robiąc wszystko, by zatrzymać to, co jeszcze przed chwilą wymykało się z jej drobnego ciała. Cudem okazało się, że jej narządy wewnętrzne nie zostały uszkodzone. Teraz Łezka jest bezpieczna, ale jej droga do zdrowia dopiero się zaczyna. Jej ciało pokryte jest ranami, a serce… tego bólu nie da się opisać.

Potrzebuje spokoju, troski, czasu i wszystkiego, co pozwoli jej odzyskać siły — opieki weterynaryjnej, leków, suplementów, dobrej karmy, ciepła i miłości. Bez Was nie damy rady.
Tak bardzo chcielibyśmy zobaczyć ten dzień, kiedy na jej pyszczku zamiast bólu pojawi się uśmiech, kiedy jej oczy znów będą błyszczeć szczęściem, a nie łzami.
Każda złotówka ma znaczenie.
Każdy gest wsparcia to krok bliżej do tego, by już nigdy nie musiała się bać. 💔🐾