❤️ Lala. Maleńka sunia, która jeszcze kilka dni temu żebrała o jedzenie pod stolikiem

Nikt nie wiedział, skąd się wzięła. Pojawiła się na targu i została. Krążyła między ludźmi, zaglądała pod stoliki i czekała, aż ktoś rzuci jej kawałek kiełbasy, frytkę, cokolwiek. Bo kiedy brzuszek jest pusty, głód nie pyta, czy to zdrowe. Głód po prostu wygrywa.
Najbardziej upodobała sobie miejsce przy barze. Tam zawsze ktoś siedział. Tam była największa szansa, że coś spadnie ze stołu.
I tak radziła sobie Lala. Maleńka, drobniutka sunia zdana właściwie sama na siebie.
Kiedy pojawiła się informacja, że potrzebuje pomocy, nie było nad czym się zastanawiać. Przy takim maleństwie wystarczy chwila. Jeden samochód, jeden krok na ulicę, jedno niefortunne miejsce pod kołami.
Kiedy bierze się Lalę na ręce, człowiek ma wrażenie, że trzyma małe dzieciątko. ❤️ Jest tak drobna i bezbronna, że najchętniej po prostu tuliłoby się ją i już nigdy nie stawiało na ziemi.
Wioząc Lalę do lecznicy, wiedzieliśmy tylko, że z jej oczkiem dzieje się coś bardzo niepokojącego i trzeba to pilnie sprawdzić. Dopiero badania pokazały, jak poważna jest sytuacja – oczko wymagało natychmiastowej pomocy.
Ale chwilę później przyszła wiadomość, której zupełnie się nie spodziewaliśmy. Oczko było pilne. Ale jeszcze pilniejsze okazało się coś, czego wcześniej nie było widać. U Lali rozpoczynało się ropomacicze.
I właśnie wtedy zrobiło się naprawdę niebezpiecznie. Nie było już mowy o czekaniu czy odkładaniu czegokolwiek. Jeszcze dzień, dwa, może trzy – i tej maleńkiej dziewczynki mogłoby już z nami nie być.
Lala dostała od losu szansę dokładnie wtedy, kiedy najbardziej jej potrzebowała. Przyjechała do lecznicy z powodu oczka, a badania pozwoliły w porę odkryć zagrożenie, które mogło odebrać jej życie.
Decyzja zapadła natychmiast. Podczas jednego znieczulenia wykonano dwa konieczne zabiegi, żeby pomóc jej w obu problemach i nie poddawać jej ponownie narkozie.
Jedno maleńkie ciałko. Dwie operacje. I ogromne szczęście, że Lala znalazła się pod opieką dokładnie w tym momencie. ❤️
Teraz została pod opieką lekarzy. Otrzymuje antybiotykoterapię i dalsze leczenie, a małymi kroczkami zaczyna dochodzić do siebie.
Kiedy stanie już pewnie na tych swoich maleńkich łapkach, przyjdzie czas na szukanie domu. Takiego, w którym nigdy więcej nie będzie musiała krążyć między stolikami i czekać, aż ktoś rzuci jej kawałek jedzenia.
Ale najpierw trzeba dokończyć leczenie i opłacić rachunki za ratowanie tej małej dziewczynki. Dwie operacje, pobyt, leki, kontrole, odpowiednia karma i dalsza opieka – to wszystko są koszty, które musimy teraz udźwignąć.
Dzięki Waszemu zaufaniu możemy w takich chwilach powiedzieć jedno: „Ratujcie. Nie czekajcie.” Możemy podejmować decyzje wtedy, kiedy zwierzę naprawdę nie ma czasu czekać, aż najpierw uda się zebrać pieniądze.
To dzięki Wam możemy coraz częściej działać na już, na teraz, a lekarze wiedzą, że kiedy przywozimy zwierzę wymagające natychmiastowej pomocy, nie odwrócimy się od rachunku, który przyjdzie później.
Za to zaufanie dziękujemy Wam z całego serca. ❤️ Bo dzięki niemu możemy ratować kolejne życia.
Dzisiaj jeszcze raz prosimy o pomoc. Tym razem dla Lali. Dla tej maleńkiej dziewczynki, która jeszcze niedawno czekała pod stolikiem na frytkę, a dziś dostała od losu szansę na zupełnie nowe życie. 🐾 ❤️

Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.

Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.

Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.
Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.
Przekaż darowiznę z hasłem Lala na konto:
PKO BANK POLSKI: PL55 1020 5226 0000 6002 0827 0375
SWIFT/BIC: BPKOPLPW
MBANK: PL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BIC: BREXPLPWMBK
Fundacja Kubusia Puchatka
Adama Mickiewicza 3D/2, 57-100 Strzelin
Forma płatności
Potwierdź płatność w banku
Otwórz aplikację mobilną swojego banku i zatwierdź płatność. Masz na to około 60 sekund.
Przelew na telefon
- Otwórz aplikację mobilną swojego banku, kliknij w ikonę BLIK i wybierz Przelew na telefon
- Wpisz numer telefonu naszej fundacji
882 088 834 - Podaj kwotę wsparcia, potwierdź dane i zaakceptuj mobilną autoryzacją
Wybierz kwotę wsparcia
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Bądź na bieżąco!
Zapisz się do newslettera.