Klara została znaleziona na ulicy w ostatniej chwili. Skrajnie odwodniona i niedożywiona, zainfekowana opryszczką i grzybicą, nawet nie mogła otworzyć zaropiałych oczek. Kotka wymaga natychmiastowej pomocy!
Gdy Klara trafiła pod opiekę wolontariuszy i lekarzy zrozumieliśmy, że tułając się po ulicach z powodu zaistniałych chorób, odeszłaby w najbliższym czasie za tęczowy most.
Kotka już na pierwszy rzut oka wyglądała na bardzo chorą. Jej ruchy były niemrawe, praktycznie nie miała siły żeby ustać na własnych łapkach, a jej oczy zalepione były grubą warstwą ropy, która uniemożliwiała jej ich otwarcie. Gdy trafiła w ręce wolontariuszy od razu została przetransportowana do naszej zaprzyjaźnionej kliniki. Jej wybawcy wiedzieli, że w tym momencie każda minuta jest na wagę złota.

Weterynarz wykrył do tej pory grzybice, wirusa opryszczki oraz stwierdził zaawansowane niedożywienie i odwodnienie. Niestety najprawdopodobniej nie jest to koniec, jesteśmy w trakcie diagnostyki.
Na ten moment opłaciliśmy podstawowe badania. Potrzebujemy funduszy na specjalną karmę, witaminy, pobyt w klinice oraz dalsze leczenie. Kolejne dni są dla Klary decydujące i jest to moment, w którym kotka najbardziej potrzebuje Waszego wsparcia. Otwórzcie na nią serca i pomóżcie nam ją uratować.
Przekaż darowiznę z hasłem KLARA na konto:
RATUJĘ KLARĘ
882 088 834