Twoja pomoc ratuje życie
MBANK PL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BIC BREXPLPWMBK

Aktualizacja 20.03.2026

Dobre wiadomości od Hrabiego!
Hrabia przebywa w hotelu dla kotów i małymi krokami wraca do zdrowia fizycznego. Wyniki badań laboratoryjnych wróciły do normy, co pozwoliło bezpiecznie przeprowadzić zabieg kastracji. Bardzo pozytywnym sygnałem jest także powrót apetytu, który świadczy o prawidłowej regeneracji.
Jednocześnie warto zaznaczyć, że Hrabia wciąż zmaga się z niestabilnością psychiczną. Nadal nie ufa ludziom i wymaga cierpliwej, długiej pracy. Hrabia wciąż potrzebuje czasu i cierpliwości, aby stopniowo odbudować zaufanie do ludzi.
Dziękujemy Wam za każdą formę wsparcia – za okazane serce, pomoc i udostępnienia. To dzięki Wam powrót Hrabiego do pełni sił staje się możliwy. ❤️

Przekaż darowiznę z hasłem HRABIA na konto:

MBANK: PL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BIC: BREXPLPWMBK
FUNDACJA KUBUSIA PUCHATKA
Adama Mickiewicza 3D/2, 57-100 Strzelin

RATUJĘ HRABIEGO

wybierz kwotę

lub

wybierz kwotę

882 088 834

Wyślij SMS o treści

HRABIA
NA NUMER 7420(KOSZT 4,92 PLN)
NA NUMER 7901(KOSZT 11,07 PLN)
I KUP TAPETĘ

Niestety nawet koty rasowe płaczą.
Płaczą, kiedy trafiają w nieodpowiedzialne ręce ludzi.
Hrabia jest tego bolesnym dowodem.

Bo choć nosi dumne imię, ktoś potraktował go tak, jakby nie był nic wart.

Został po prostu podrzucony. Wyrzucony razem z drugim kocurem w miejsce, gdzie dokarmiane są bezdomne koty. Jak niepotrzebny przedmiot. Jak problem, którego ktoś chciał się pozbyć.

Jednego kota udało się szybko złapać.
Ale Hrabia – prawdziwy indywidualista – uciekał przed każdym człowiekiem. Może dlatego, że to właśnie człowiek go zawiódł.

Jego nowy świat był okrutny.
Świat, którego nigdy nie powinien poznać.

Musiał nauczyć się wszystkiego od początku. Bez żadnej szkoły życia. Bez przygotowania.

Nauczyć się szukać jedzenia w śmietniku.
Nauczyć się zasad brutalnej kociej hierarchii.
Każdy dzień był walką o przetrwanie.

Kiedy przyszły mrozy, próbował schronić się w piwnicy.
Starał się wkupić w łaski innych kotów, żeby pozwoliły mu wejść do środka.

Jako niekastrowany kocur próbował zaznaczać swoją obecność, ale starsze koty szybko przypominały mu, kto rządzi na tej „dzielnicy”.
Kończyło się to dla niego kolejnymi ranami i bólem.

W końcu – po wielu próbach – udało się go złapać i przewieźć do kliniki.

Tam zobaczyliśmy prawdę.

Jego stan jest dramatyczny.

Gnijące dziąsła i zęby.
Niedożywienie i odwodnienie.
Sierść tak skołtuniona, że pod kołtunami powstały bolesne odparzenia.
Pchły skakały po nim jak po trampolinie i wysysały z niego krew.
Dlatego pojawiła się także anemia.

I wtedy pojawiła się myśl, która boli najbardziej…

Czy właśnie dlatego ktoś go wyrzucił?

Bo zachorował.
Bo wymagał leczenia.
Bo przestał być „idealny”.

Hrabia potrzebuje teraz wszystkiego: leczenia stomatologicznego, wzmocnienia organizmu, leczenia ran, kastracji, pielęgnacji sierści, odpowiedniej diety i suplementów.

To długa droga do zdrowia.

Droga, której nie przejdziemy bez Was.

Koszty leczenia, opieki w klinice, badań, specjalistycznej karmy i suplementów są ogromne. Dla jednego kota to naprawdę bardzo dużo.

Ale Hrabia to nie jest „zwykły przypadek”.
To żywa istota, którą ktoś porzucił wtedy, gdy najbardziej potrzebowała pomocy.

Nie możemy go zostawić.

Bo nawet jeśli ktoś kiedyś zapomniał, że Hrabia jest kimś ważnym…
my chcemy mu pokazać, że wciąż jest kimś wyjątkowym.

Prosimy Was o pomoc.
Każda wpłata to krok bliżej do zdrowia.
Każde udostępnienie to szansa na jego nowe życie.

Hrabia zasługuje na dom.
Na ciepło.
Na człowieka, który już nigdy go nie zawiedzie. 🐾💔