Twoja pomoc ratuje życie
MBANK PL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BIC BREXPLPWMBK

Greta leżała przy drodze. Na poboczu.
W miejscu, gdzie pędzą samochody.
Gdzie nie ma czasu na litość.

Jedne auta mijały ją obojętnie.
Inne zwalniały tylko na moment.
A ona leżała… i nie wstawała.

Jej ciało było skostniałe z zimna. Futro pokrywała lodowa skorupa, jakby mróz chciał zabrać ją szybciej niż śmierć. Nie miała już siły się podnieść. Nie miała siły uciec. Była sama – z bólem, strachem i ciszą przerywaną tylko szumem przejeżdżających aut.

Tak wygląda ostatni etap życia wielu potrąconych zwierząt.
Ciche znikanie, którego nikt nie zauważa.

Kiedy dostaliśmy dwa krótkie filmiki z prośbą o pomoc, wiedzieliśmy jedno – czas się kończy. Wykonaliśmy telefon do wolontariuszy. Kto jest najbliżej, kto może ruszyć natychmiast. Jeden z nich pojechał bez wahania.

Podczas zabezpieczania Greta nie protestowała.
Jakby już pogodziła się z losem.

Wszyscy przypuszczali, że została potrącona przez samochód. Badania wykazały jednak coś znacznie gorszego. Jej stan zdrowia był dramatyczny: ropomacicze, liczne guzy, potężny ból i skrajne wycieńczenie. To one odebrały jej siły. To one sprawiły, że nie była w stanie iść dalej. Upadła… a potem już tylko leżała.

Z kliniki dostaliśmy jednoznaczną informację – natychmiastowa operacja ratująca życie. Nie byliśmy na to gotowi finansowo. Ale nie mogliśmy jej odmówić.

Greta przeszła pilny zabieg usunięcia narządów rodnych zalanych ropą oraz guzów z listwy mlecznej, które i tak musiałyby zostać usunięte w przyszłości. To była operacja, być albo nie być.

Lekarze zrobili wszystko, co było możliwe, by przynieść jej ulgę.
Ale wyniki badań nie dają złudzeń. Organizm Grety jest bardzo słaby. Przed nią długa i trudna walka: leczenie, pobyt w klinice , dalsza diagnostyka, rekonwalescencja. Do tego są potrzebne pieniądze i czas. Czas i miłość możemy jej dać, niestety pieniędzy nie mamy. 

A ona… wciąż żyje.
Wciąż oddycha.
Wciąż patrzy.

W jej oczach jest zmęczenie, którego nie powinno doświadczać żadne zwierzę. I coś jeszcze – maleńka iskra, która mówi, że ona bardzo chce zostać. Pokażmy jej, że świat potrafi być inny niż ten, który znała do tej pory.
Teraz jej los znów leży w ludzkich rękach.

🙏 Prosimy – pomóżcie Grecie.
Nie pozwólmy, by po całym tym cierpieniu zabrakło jednego: wsparcia.
Każda pomoc to dla niej kolejny oddech. Kolejny dzień. Kolejna szansa.

Bo Greta nie powinna już nigdy leżeć przy drodze
i czekać, aż świat przejedzie obok. 💔🐾

Przekaż darowiznę z hasłem GRETA na konto:

MBANK: PL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BIC: BREXPLPWMBK
FUNDACJA KUBUSIA PUCHATKA
Adama Mickiewicza 3D/2, 57-100 Strzelin

RATUJĘ GRETE

wybierz kwotę

lub

wybierz kwotę

882 088 834

Wyślij SMS o treści

GRETA
NA NUMER 7420(KOSZT 4,92 PLN)
NA NUMER 7901(KOSZT 11,07 PLN)
I KUP TAPETĘ