Aktualizacja 21.03.2025
Cieszymy się, że możemy podzielić się wspaniałą wiadomością – Drobinka zostaje w domku na stałe, gdzie czuje się kochana i bezpieczna.
Ma kocich przyjaciół przy swoim boku, dzieli z nimi każdy dzień, i choć stała się bardziej kotowata niż psinkowata, to kto z kim przystaje, takim się staje! 😊
Dzięki Waszej pomocy Drobinka ma teraz szansę na szczęśliwe i zdrowe życie. Otrzymuje mnóstwo miłości i troski, a jej przyszłość wygląda teraz znacznie jaśniej. Jeszcze raz dziękujemy za wszystkie wsparcie i dobro, które okazaliście temu malutkiemu cudeńku.

Przekaż darowiznę z hasłem DROBINKA na konto:
RATUJĘ DROBINKĘ
882 088 834Wyślij SMS o treści
Samotny cud na peronie
Na zimnym betonie dworca autobusowego narodził się mały cud — malutki szczeniak. Jego wyczerpana i przestraszona matka zrobiła to, co podpowiadał jej instynkt: urodziła dziecko i nie oglądając się za siebie, uciekła. Może w poszukiwaniu pożywienia, może w poszukiwaniu bezpiecznego miejsca… A może nigdy nie wróci.
Dziecko zostało pozostawione samo. Bez ciepła, bez mleka matki, bez nadziei. Ludzie przechodzili obok, nie zauważając drobnego ciała trzęsącego się z zimna.
Nasza przyjaciółka dowiedziała się o tym maleństwie i nie mogła zostawić go samemu sobie.
Zjawiła się na miejscu, podniosła to kruche ciałko, owinęła w coś ciepłego i zawiozła do kliniki.
Szczeniak był tak mały, że nie potrafił nawet samodzielnie jeść. Jedyną rzeczą, jaką mogła zrobić, było karmienie go mlekiem modyfikowanym, malutka kropla po kropli, pomagając mu przetrwać.Wydawało się, że najgorsze ma już za sobą. Jednak po kilku dniach zauważyła, że sierść dziecka zaczęła wypadać. Małe ciałko było pokryte łysymi plamami. Natychmiast zabrała go do kliniki weterynaryjnej, a lekarze zdiagnozowali u niego grzybicę.
Poprosiła, żebyśmy wzięli tego szczeniaczka pod swoje skrzydła, ponieważ jej środki nie pozwalają na więcej.
Teraz rozpoczęła się kolejna walka. O zdrowie, o szansę na przyszłość, o życie, które zaczęło się tak trudno.
Nie chcielibyśmy, żeby poszło to na marne, kiedy ma wokół siebie takich przyjaciół. Kocia koleżanka czuwa nad maleństwem.
Prosimy Was o pomoc i wsparcie dla tego malucha. Bez naszej wspólnej troski nie wiadomo, co go czeka. Każda, nawet najmniejsza pomoc, może dać mu szansę na zdrowie i lepsze jutro.
Jeśli możesz pomóc – nie zostawiaj go samego.