Cynamonka – Nie zdążyliśmy jej pokazać, jak wygląda szczęśliwe życie…

Aktualizacja 17.06.2025
Choć przez weekend wydawało się, że Cynamonka zaczyna wygrywać tę walkę — pojawił się postęp, delikatna poprawa, a w jej oczach znów tliła się iskierka nadziei — tej nocy jej serduszko przegrało bój o życie.
Odeszła cichutko, tak jak została znaleziona — bezgłośnie, niemal niezauważalnie. Choć wszyscy bardzo się staraliśmy, choć była otoczona troską i miłością, czasem to po prostu za mało wobec ogromu cierpienia.
Dziękujemy Wam z całego serca za każdą złotówkę, za każde dobre słowo, za to, że nie była w tej walce sama. Wierzymy, że gdzieś, po drugiej stronie, Cynamonka już śpi spokojnie — bez bólu, bez strachu, otulona ciepłem, na które tak bardzo zasługiwała.
Przekaż darowiznę z hasłem Cynamonka na konto:
PKO BANK POLSKI: PL55 1020 5226 0000 6002 0827 0375
SWIFT/BIC: BPKOPLPW
MBANK: PL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BIC: BREXPLPWMBK
Fundacja Kubusia Puchatka
Adama Mickiewicza 3D/2, 57-100 Strzelin
Forma płatności
Potwierdź płatność w banku
Otwórz aplikację mobilną swojego banku i zatwierdź płatność. Masz na to około 60 sekund.
Przelew na telefon
- Otwórz aplikację mobilną swojego banku, kliknij w ikonę BLIK i wybierz Przelew na telefon
- Wpisz numer telefonu naszej fundacji
882 088 834 - Podaj kwotę wsparcia, potwierdź dane i zaakceptuj mobilną autoryzacją
Wybierz kwotę wsparcia
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
JEJ HISTORIA

Cynamonka została znaleziona w trawie, przy drodze, leżała tam cichutko, ledwie zauważalna. Przechodnie dostrzegli ją przypadkiem — skuloną, bezradną, słabą. Nie przeszli obojętnie. Zabezpieczyli ją i skontaktowali się z naszymi zaprzyjaźnionymi wolontariuszami.
Gdy przyjechali na miejsce, od razu wiedzieli, że sytuacja jest poważna. Cynamonka oddychała ciężko, była ledwo przytomna, wycieńczona. Bez chwili zwłoki trafiła do kliniki weterynaryjnej. Tam zapadły słowa, które łamią serce: „Potrącenie przez samochód. Udar krwotoczny.”
Takie historie słyszy się zbyt często. Zbyt często też kończą się tragicznie. Ale Cynamonka żyje. Walczy.
Jej stan jest bardzo poważny. Potrzebuje natychmiastowej diagnostyki, leków, codziennej opieki specjalistów i pobytu w klinice.

Potrzebuje nas wszystkich — Waszej i naszej pomocy, by móc wrócić do zdrowia.
Chcemy, by jej życie było tak słodkie, jak jej imię — jak ciepła bułeczka z lukrem, a nie jak chwile, które ostatnio przeżyła. Dziś jej rzeczywistość to strach i walka o każdy oddech.
Prosimy – pomóżcie nam ratować Cynamonkę.
Każda złotówka to szansa na życie, każdy gest wsparcia to nadzieja.
Zróbmy wszystko, by mogła jeszcze kiedyś zasnąć spokojnie na kanapie, bez lęku, bez bólu, bez trawy i pobocza jako ostatniego schronienia.
Cynamonka potrzebuje Was teraz bardziej niż kiedykolwiek. ❤️

Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.

Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.

Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.
Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.
Bądź na bieżąco!
Zapisz się do newslettera.