Twoja pomoc ratuje życie
MBANK PL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BIC BREXPLPWMBK

Aktualizacja 08.09.2025

Dzień dobry, tu Buba! 🐶✨

Ale mam dla Was wiadomość – to już rok w moim własnym domu! 😍 Nawet nie wiem, kiedy to zleciało. Świętowaliśmy pierwsze urodziny mojego nowego życia z ukochaną rodzinką. To bywał trudny czas, bo musiałam przezwyciężyć mnóstwo lęków i problemów… ale daliśmy radę! 💪

Teraz czuję się trochę jak szczeniak – wariuję, biegam i szaleję razem z Rózią, moją psią siostrzyczką, na tyle, na ile pozwalają mi moje trzy łapki. Jestem też ogromną przytulaską – serio, moi rodzice nigdy nie mieli psa, który tak bardzo kocha wtulać się w ludzi jak ja. 🥰

Wiecie, co jeszcze? Uwielbiam swój plecak! Jak tylko go zobaczę, od razu kręcę się w kółko z radości. Podczas spacerów, gdy się zmęczę, siadam i daję jasny znak: „Halo, czas mnie spakować!” 😄 A z plecaka mogę obserwować cały świat.

Byłam też na fizjoterapii i wiecie co? Smaczki okazały się moją supermotywacją! Próbowałam nawet bieżni wodnej, a teraz mam własny kapok, więc w upalne dni ćwiczę nad jeziorem. 🌊🐾

No i wystartowałam w biegu „Na czterech łapach” – oczywiście zrobiłam tam furorę! 🤩 Kocham aktywność – jeżdżę nawet na rowerze z moimi ludźmi.

Ale nie myślcie sobie, że jestem aniołkiem bez charakterku 😉 Potrafię być zazdrośnicą i czasem szczekam, pilnując swojej rodzinki i Rózi 💕 Koty? Hmm… nie do końca są w moim guście 🙈 Na szczęście spotykam je rzadko, więc da się to przeżyć.

Ten rok w domu był dla mnie najpiękniejszym czasem w życiu – pełnym miłości, przygód i wspólnych chwil. Mam nadzieję, że kolejny będzie jeszcze lepszy! 💛

Aktualizacja 25.04.2025

Buba przesyła serdeczne pozdrowienia z ukochanego domu! 💛🐾

Sunia ma się wspaniale! Zyskała wyjątkowy prezent – plecak podróżny! Gdy tylko go zobaczy, od razu jest gotowa na wycieczkę. Była już w górach, gdzie stała się… jedną z lokalnych atrakcji! Wszyscy chcieli ją poznać. Uwielbia wspólne wyprawy, ale też spokojniejsze chwile – na przykład relaks przy telewizji, który daje jej mnóstwo radości.

Relacje z ludźmi i psami? Ogromny postęp! Buba nie tylko przestała się bać, ale ma też swoich ulubionych ludzi, do których chętnie podbiega, domagając się pieszczot. Razem ze swoją siostrą Rózią tworzą idealny duet – są niemal nierozłączne, wspierają się, śpią razem i dzielą każdą chwilę.

Pod względem zdrowotnym Bubcia czuje się bardzo dobrze. Jedynym drobnym wyzwaniem jest przeciążająca się przednia łapka po dłuższych harcach. 

Ale jej kochająca rodzina doskonale o nią dba – masaże, ćwiczenia, a teraz planowana także bieżnia wodna, by wzmocnić mięśnie i zapewnić Bubie jeszcze więcej komfortu. Buba to prawdziwa przytulanka i ogromna całuśnica – rozkochała w sobie wszystkich dookoła.

Jej historia to przykład tego, jak wiele może zmienić miłość, cierpliwość i wsparcie. Dziękujemy każdemu, kto pomógł Bubie odnaleźć to piękne życie – bez Was nie byłoby to możliwe.
Takiej rodziny adopcyjnej życzymy każdemu zwierzakowi! Jesteśmy ogromnie wdzięczni tym wspaniałym ludziom i po stokroć dziękujemy za wielkie serce. 💛

Aktualizacja 06.12.2024

Nasza dzielna psinka, po wszystkich trudnych chwilach, pozdrawia serdecznie ze swojego kochającego domku! Każdego dnia widać, jak Buba coraz bardziej się otwiera, to już nie jest ta przestraszona sunia, która unikała chodników i bała się gwaru ulicznego. Teraz to wesoła, pełna energii psina, która z ogonem do góry radośnie poznaje nowe okolice!
Między Bubą, a jej nową siostrą- Rózią rozwija się prawdziwa więź. Śpią razem, chodzą za sobą krok w krok i wzajemnie się wspierają. Rózia przyjęła rolę starszej siostry i troszczy się o Bubę.
Pod względem zdrowotnym Buba czuje się świetnie – wszystkie wyniki są w normie.
Jedynym problemem, który czasem się pojawia, jest przeciążenie przedniej łapy po długich spacerach, dlatego nowi rodzice sprawili jej niespodziankę – przyczepkę rowerową, by mogła wciąż cieszyć się aktywnymi wyprawami.
Dziękujemy wszystkim, którzy pomogli Bubie znaleźć ten cudowny dom. Wasza pomoc dała jej drugą szansę na życie pełne radości i miłości. Buba codziennie zaskakuje swoją przemianą, a my z radością obserwujemy jej rozwój.

Aktualizacja 10.09.2024

Pamiętacie jeszcze Bubę?

Po długich perturbacjach psinka jakiś czas temu znalazła nareszcie kochający dom. Jej nowi właściciele dali nam znać, że psinka zdążyła już się u nich zaaklimatyzować i zaprzyjaźnić się z ich drugim pieskiem – Rózią.

Buba powoli uczy się nawet sztuczek! Potrafi już siadać, przychodzić do nogi, na miejsce, oraz czekać. Zawsze wiedzieliśmy, że to mądra psinka, jednak tępo w jakim przyswaja wiedze jest zdecydowanie zawrotne. 

Z całego serca dziękujemy wszystkim, którzy przyczynili się do uratowania Buby. Dzięki Wam nasza bohaterka trafiła do wspaniałego domu, w którym powoli odżywa po tragedii, jaka ją spotkała.

Dagmara

Aktualizacja 24.07.2024

Szanowni Państwo, przychodzę dzisiaj do Was z przykrą informacją.

Jeszcze niedawno informowaliśmy Was, że Buba znalazła stały domek. Jednak kobieta, która podjęła się adopcji zawiodła, zapewniała mnie, że jest w stanie zająć się niepełnosprawnym psem, spełniła wszystkie warunki umowy adopcyjnej. Nawet chwilę po adopcji zachwalała Bubunię, jednak ostatecznie to wyzwanie ją przerosło… Nie dała Bubie szansy na zaaklimatyzowanie się, nie była chętna na dalszą współpracę, od razu przekreśliła sunię, bo okazało się że wymaga dużo więcej opieki, co od samego początku podkreślałam.

Kochani, Buba ponownie szuka domu, ale takiego w którym jej niepełnosprawność nie będzie przeszkodą. Bubnia jest przecudowną, kochaną i bardzo wdzięczną suczką. Uwielbia spędzać czas z człowiekiem, jest jak małe dziecko, najchętniej ciągle by się przytulała. Kocha również dzieci, serduszko Buby jest pełne miłości i otwarte na wszystkich. Do innych zwierząt jest nastawiona pozytywnie, więc inne zwierzaki w domu nie są dla niej żadnym problemem.

Podkreślam, że wymaga ona dużo więcej uwagi, troski oraz opieki. Istotne też jest, aby pilnować jej diety, ponieważ bez jednej łapki, nie może mieć nadwagi i musi być u niej stosowane żywienie niskokaloryczne. Przyjaciele, ona nie jest w niczym gorsza od innych piesków, tak samo cieszy się życiem i uwielbia bawić.

Serdecznie zachęcam do adopcji tej uroczej suni, jednak musi być to przemyślana decyzja. Buba też ma uczucia i nie chcę, aby ktoś znowu złamał jej serce. Buba szuka naprawdę wyjątkowego i empatycznego człowieka! A wiem, że na tym świecie jest sporo dobrych i odpowiedzialnych duszyczek! W razie jakikolwiek pytań zapraszam do kontaktu w wiadomości prywatnej, chętnie odpowiem na wszystkie pytania.

Dagmara

Przekaż darowiznę z hasłem BUBA na konto:

MBANK: PL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BIC: BREXPLPWMBK
FUNDACJA KUBUSIA PUCHATKA
Adama Mickiewicza 3D/2, 57-100 Strzelin

WSPIERAM BUBĘ

wybierz kwotę

lub

wybierz kwotę

882 088 834

Wyślij SMS o treści

PUCHATEK
NA NUMER 7420(KOSZT 4,92 PLN)
NA NUMER 7901(KOSZT 11,07 PLN)
I KUP TAPETĘ

Aktualizacja 03.07.2024

Kochani, zobaczcie kto odwiedził nas dzisiaj w biurze! 

Buba kilka miesięcy temu została znaleziona w lesie przez spacerowiczów. Skrajnie osłabiona, z martwicą łapki, walcząca o przeżycie. Dzięki Waszej pomocy udało się uratować to maleństwo i jak widzicie, dzisiaj jest już w dobrej formie. 

Buba wybiera się teraz do nowego domu, a przejazdem zahaczyła o nasze biuro, żeby przesłać Wam wszystkim pozdrowienia. Jeszcze raz dziękujemy za uratowanie życia temu maleństwu.

Dagmara

 

Aktualizacja 25.03.2024

Dobre wieści na dobre rozpoczęcie tygodnia! Maleńka Buba po długim pobycie w klinice trafiła do domu tymczasowego. Spędzi tam najbliższy czas, ponieważ rekonwalescencja po amputacji łapki jeszcze się nie zakończyła. Musi też pojawiać się co jakiś czas na kontroli, aby lekarze mogli sprawdzać, czy wszystko jest w porządku. Na Bubę czeka już rodzina, która zdecydowała się na jej adopcję. Trafi tam, gdy zakończy się proces rekonwalescencji po operacji i lekarze weterynarii powiedzą, że jest gotowa aby pojechać do swojego nowego domu ❤️

Zobaczcie jaką ogromną przemianę przeszła ta psinka! Z przestraszonego, cierpiącego psa, zmieniła się w szczeniaka który cieszy się życiem. Jesteśmy ogromnie wdzięczni każdemu, kto przyczynił się ocalenia Buby. Dziękujemy Wam z całego serca, razem z Bubą i jej przyszłą, adopcyjną rodziną!

Dagmara

Aktualizacja 13.03.2024

Moi Drodzy, dziękujemy za Wasze wsparcie dla Buby. Przekazaliśmy klinice zebrane środki, ale to nadal nie wystarcza na pokrycie wszystkich kosztów.

Psinka dochodzi do siebie, ale ciągle potrzebuje specjalistycznej opieki i rehabilitacji. Prosimy z całego serca o dalsze wsparcie dla tej bidulki!

Dagmara

JEJ HISTORIA

Martwica łapki, samotność i walka o każdy oddech, byle tylko przeżyć. Co ją spotkało i jak bardzo cierpiała, tego nie wiemy… Bubę tylko wiara już utrzymywała przy życiu. Bo nie wierzymy, że cokolwiek innego byłoby wstanie. Zobaczcie sami…

Zauważyli ją spacerujący po lesie ludzie. Gdyby nie ich heroiczna postawa i chęć pomocy, Buba by już pewnie nie żyła. To oni dali jej szansę na przeżycie.

Zgłosili się do naszych wolontariuszy, byli spanikowani i przerażeni, trzymając konającą Bubę bez łapki. Wolontariusze zabrali ją czym prędzej do kliniki, liczyła się każda minuta. Lekarz, gdy ją zobaczył bez słowa przystąpił do działania. On już wiele widział, wiele zwierząt uratował, ale i on przeżywa każde cierpienie zwierzaka, za każdym razem tak samo. Zrobił wszystkie niezbędne badania. Mała Buba jest odwodniona, niedożywiona, ciałko wyniszczone. Jej stan jest krytyczny! Sunia jest na tyle słaba, że nie przeżyłaby nawet znieczulenia ogólnego!

Dopóki jej stan kliniczny, nie będzie stabilny, nie możemy wykonać żadnej operacji! Serduszko Buby pije szybciej, oddech jest przyśpieszony.

Maleństwo nie ma pojęcia co się dzieje! Jednak ufnie oddała się w ręce weterynarza. Kochani, bardzo prosimy o wsparcie finansowe. Potrzebujemy środków na lekarstwa, które ustabilizują stan Buby. Później czeka ją bardzo droga operacja, a następnie rehabilitacja. Musimy też zadbać o specjalistyczną karmę, suplementy oraz witaminy, aby dostarczyć jej niezbędnych składników odżywczych. Każda forma wsparcia jest dla Buby bezcenna!