Twoja pomoc ratuje życie
MBANK PL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BIC BREXPLPWMBK

Leżał na poboczu. Sam. Bezradny. Nie mógł wstać. Każdy ruch sprawiał mu ból, więc tylko podnosił głowę i patrzył na przejeżdżające samochody. Cierpiał w milczeniu, jakby wiedział, że jego życie zależy od tego, czy ktoś się zatrzyma. Błagał o pomoc spojrzeniem. Chciał iść dalej, chciał żyć – ale jego ciało odmawiało posłuszeństwa.

Na szczęście znaleźli się ludzie, którzy nie przeszli obojętnie. Zatrzymali się. Podnieśli go ostrożnie, bo z bólu drżał cały. Nie wiedzieli, jak długo tam leżał, nie wiedzieli co się stało. Najprawdopodobniej potrącił go samochód. Wiedzieli tylko, że nie można go tak zostawić. Zawieźli go prosto do kliniki, bo wiedzieli, że czas jest bardzo cenny…

Weterynarz nie miał dobrych wiadomości. Łapa psa jest złamana, co wykazały badania RTG, a co najgorsze – gnije od dłuższego czasu. To nie jest świeży uraz. Wszystko wskazuje na to, że do potrącenia doszło już wcześniej, a on przez długi czas chodził z ogromnym bólem i postępującą martwicą, powoli tracąc szansę na ratunek.

Od razy dostał silne leki przeciwbólowe. Możemy się tylko domyśleć, że ból był niewyobrażalny. Lekarze zajęli się procesem gnilnym łapy oraz będą robić wszystko, żeby uratować łapkę. Po tym, co przeszedł jest spokojny, cierpliwy i znosi z wielką godnością ból. Patrzy na człowieka z nadzieją, jakby wiedział, że to jego jedyna szansa.

Przed nim długie leczenie farmakologiczne i rehabilitacja, w tym m.in. zmiana opatrunków oraz podawanie leków przeciwbólowych, przeciwzapalnych i antybiotyków. Odbudowa tak bardzo zniszczonego mięśnia potrwa dość długo. Chłopak pozostanie w klinice, gdzie otrzyma najlepszą możliwą opiekę. Musimy go wesprzeć m.in. dobrą karmą i suplementami. To wszystko wiąże się z ogromnymi kosztami, których sami nie udźwigniemy.

On naprawdę chce żyć. Widać to w jego oczach. Mimo bólu ufa człowiekowi. Prosimy, pomóżcie nam zawalczyć o jego życie i o to, żeby już nigdy nie cierpiał w samotności. Każda pomoc ma znaczenie. Każda złotówka to krok bliżej do życia bez bólu. Dajmy mu szansę. Dajmy mu żyć.

Przekaż darowiznę z hasłem BOSTER na konto:

MBANK: PL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BIC: BREXPLPWMBK
FUNDACJA KUBUSIA PUCHATKA
Adama Mickiewicza 3D/2, 57-100 Strzelin

RATUJĘ BOSTERA

wybierz kwotę

lub

wybierz kwotę

882 088 834

Wyślij SMS o treści

BOSTER
NA NUMER 7420(KOSZT 4,92 PLN)
NA NUMER 7901(KOSZT 11,07 PLN)
I KUP TAPETĘ