Twoja pomoc ratuje życie
MBANK PL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BIC BREXPLPWMBK

Aktualizacja 18.02.2026

Halo, halo, to ja – ten cichy, spokojny Bobik! 🐶

Chciałem Wam powiedzieć, że mimo tej wyboistej drogi, którą musiałem przejść, trafiłem do cudownego, wspaniałego domu – pełnego miłości, troski i cierpliwości, których tak bardzo potrzebowałem jako lękowy piesek 🤍 Powiem Wam coś w sekrecie… było warto. Naprawdę warto było przejść przez wszystko, żeby znaleźć moją ukochaną rodzinkę 🏡✨

Dopasowaliśmy się jak yin i yang ☯️
Ja trafiłem do spokojnych, starszych ludzi, a oni trafili na psa, który wcale nie marzy o maratonach i kilometrach spacerów 😄
Moja rodzinka szukała kanapowca… i dokładnie takiego Bobika dostali.
A ja dostałem to, czego najbardziej potrzebowałem – ciszę, bezpieczeństwo i powolne dni u boku swoich ludzi 🤎

Mam tu cały ocean spokoju, ciepła i wyrozumiałości 🌊💛Wiecie co? Marzenia naprawdę się spełniają ✨
Nawet takie jak moje. Nawet dla takich niełatwych psiaków jak ja.
Trzeba tylko wierzyć… i dać nam szansę 🤍

Ściskam Was najmocniej jak potrafię 🐾❤️
Wasz szczęśliwy Bobik

Przekaż darowiznę z hasłem PUCHATEK na konto:

MBANK: PL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BIC: BREXPLPWMBK
FUNDACJA KUBUSIA PUCHATKA
Adama Mickiewicza 3D/2, 57-100 Strzelin

WSPIERAM PUCHATKA

wybierz kwotę

lub

wybierz kwotę

882 088 834

Wyślij SMS o treści

PUCHATEK
NA NUMER 7420(KOSZT 4,92 PLN)
NA NUMER 7901(KOSZT 11,07 PLN)
I KUP TAPETĘ

Aktualizacja 19.01.2026

Kochani… to ja, Bobi.
Przez krótką chwilę moje marzenie się spełniło.
Miałem dom.
Miałem ludzi.
Byłem naprawdę szczęśliwym psem.
Otworzyłem się. Zaufałem.
Uwierzyłem, że w końcu jestem „u siebie”.
Że już zawsze będzie bezpiecznie.
Dziś mój świat się zachwiał.
Straciłem dom, który miał być na zawsze.
Zostałem oddany.
Może i jestem nieufny.
Może nie chodzę idealnie na smyczy.
Ale czy to naprawdę powód, żeby mnie oddać?
Wróciłem do cioci, u której byłem wcześniej.
Do miejsca, które znam. Do ludzi, którzy mnie kochają.

Wróciłem trochę tak, jakby… do siebie.
I naprawdę się ucieszyłem, gdy zobaczyłem znajome twarze.
Jeszcze bardziej, gdy przywitały mnie moje ludzkie maluchy,
które wylały na mnie cały ocean miłości. Wiem, że moje kochane ciocie zrobią wszystko, żebym czuł się tu bezpiecznie i kochany.
Ale gdzieś głęboko w moim delikatnym sercu… nadal po cichu marzę. Marzę o domu. Takim naprawdę na zawsze. Nie marzę o pałacu ani złotych klamkach. Marzę o ciepłym miejscu, o człowieku, który mnie nie odda,
o miłości, cierpliwości i zrozumieniu. Ciocie mówią, że na taki dom zasługuję. Że jestem wyjątkowym psem.
A ja wciąż wierzę, że gdzieś tam jest ktoś, kto mnie nie zawiedzie. Bo przez moją psią głowę wciąż wraca jedna myśl —
to nigdy zwierzę nie zawodzi.
Zawsze zawodzi człowiek. A jeśli Ciebie też zawiódł człowiek…
to może wyleczymy się z tego razem.
Wasz cichy, wrażliwy
Bobi 🖤

Aktualizacja 18.12.2025

Cześć kochani, tu Tessa i Bobi!
Ciocie z fundacji podjęły decyzję, że trafimy do osobnych domków.
Choć bardzo się kochaliśmy, okazało się, że to była dla nas najlepsza decyzja.
Tessa zawsze była takim „psem ogrodnika” 😄 bardzo mnie pilnowała i brała na siebie całą odpowiedzialność za moje bezpieczeństwo.
Po rozdzieleniu wszystko się zmieniło. Ja w końcu nabrałem zaufania do ludzi, a z Tessy zdjęty został cały ciężar troski o mnie. Trochę za sobą tęsknimy, ale wiemy, że to dla nas najlepsze. ❤️ Ja, Bobi teraz mieszkam w górach. Spaceruję jak prawdziwy kuracjusz, oddycham świeżym powietrzem i mam kochającą rodzinkę oraz ciepły domek. Niczego mi nie brakuje – jest miłość, spokój, troska i dobry człowiek u mojego boku.
Ja, Tessa trafiłam do cudownej rodzinki, zakochali się we mnie od pierwszego wejrzenia i z wzajemnością.😄

Razem się bawimy, leżymy i przytulamy. To prawdziwa przyjaźń i miłość między człowiekiem a psem. Patrzenie na to wszystko jest po prostu cudowne.
Wielkie psie podziękowania dla wszystkich, którzy trzymali za nas kciuki, wspierali i wierzyli, że los się do nas uśmiechnie.
To dzięki Wam dziś jesteśmy tacy szczęśliwi.
Z ogromną miłością,
Tessa i Bobi 🐕💞

JEGO HISTORIA

Bobi to wyjątkowy, subtelny szczeniak, który najmocniej rozkwita przy osobie dającej mu spokój i poczucie bezpieczeństwa. Ma w sobie ogromną wrażliwość i miękkie serduszko – potrzebuje chwili, aby zaufać, ale kiedy to nastąpi, jego więź z człowiekiem staje się głęboka i prawdziwa. To taki psi chłopczyk, który kocha cicho, za to całym sobą.

Mimo swojej delikatnej natury Bobi jest bardzo pojętny i uważny:
✔ Załatwia się na dworze – w domu utrzymuje czystość, jak duży i grzeczny pies.
✔ Zdarza mu się szarpnąć ze strachu – to oznaka niepewności, nad którą można spokojnie pracować.
✔ Na spacerach chodzi blisko nogi – szuka wsparcia w opiekunie i pięknie nawiązuje kontakt.
✔ Jest niezwykle bystry – uważnie obserwuje człowieka i szybko rozumie, czego się od niego oczekuje.
✔ Potrzebuje łagodnego, spokojnego domu – troski, cierpliwości i codziennej dawki ciepłych gestów.
✔ Wspaniale dogaduje się z dziećmi – jest delikatny i miękki w kontakcie.

Bobi to psi maluszek, który ma w sobie ogromny potencjał – wystarczy trochę miłości, wyrozumiałości i stabilności, aby wypłynęło z niego to, co najpiękniejsze: bardzo wierny charakter, czułość i lojalność. To piesek, który z czasem stanie się najlepszym przyjacielem swojego człowieka, na dobre i na złe.

Jeśli szukasz psiego dziecka, które pragnie bliskości, a miłość okazuje w najczystszy, najdelikatniejszy sposób – Bobi odwdzięczy się tym, co najcenniejsze: bezwarunkową miłością i zaufaniem.