Twoja pomoc ratuje życie
MBANK PL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BIC BREXPLPWMBK

Aktualizacja 30.05.2025

Bastek czuje się coraz lepiej i obecnie przebywa w kochającym domu tymczasowym, gdzie ma wszystko, czego potrzebuje! Otoczony troską i spokojem, codziennie odzyskuje siły, a jego kocie serduszko powoli otwiera się na nowe, lepsze życie.
Niedawno odwiedził swoich ulubionych lekarzy w klinice na kontrolę – wszystko przebiegło pomyślnie! Przy okazji oczyszczono mu uszy i dokładnie sprawdzono stan zdrowia. Na szczęście nie ma powodów do niepokoju – Bastek ma się naprawdę dobrze, to wyjątkowy, super przystojny kociak, który zasługuje na wszystko, co najlepsze!
Dziękujemy z całego serca za wszelkie wsparcie, które do tej pory otrzymał – każde dobre słowo, każda pomocna dłoń naprawdę mają ogromne znaczenie.

Przekaż darowiznę z hasłem BASTEK na konto:

MBANK: PL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BIC: BREXPLPWMBK
FUNDACJA KUBUSIA PUCHATKA
Adama Mickiewicza 3D/2, 57-100 Strzelin

RATUJĘ BASTKA

wybierz kwotę

lub

wybierz kwotę

882 088 834

Wyślij SMS o treści

BASTEK
NA NUMER 7420(KOSZT 4,92 PLN)
NA NUMER 7901(KOSZT 11,07 PLN)
I KUP TAPETĘ

Aktualizacja 17.03.2025

Problemy neurologiczne, które początkowo były głównym powodem obaw lekarzy weterynarii, okazały się nie do końca trafne. To bardzo dobra wiadomość, ponieważ oznacza, że Bastek nie boryka się już z tymi trudnościami.

Mimo to jego stan wciąż wymaga troski i opieki. W miniony weekend Bastek przeszedł zabieg usunięcia pięciu zębów, co było konieczne, by poprawić jego komfort życia. Choć stan zdrowia kota się poprawia, przed nim jeszcze długa droga. Bastek wciąż potrzebuje czasu i wsparcia, aby całkowicie odzyskać siły.

Jesteśmy wdzięczni za każdą formę wsparcia, które otrzymaliśmy do tej pory. Prosimy o dalszą pomoc oraz ciepłe myśli, które są dla Bastka nieocenione w tym trudnym czasie.

JEGO HISTORIA

Bastek trafił pod nasze skrzydła w sposób, który wzrusza do łez. Został znaleziony przez wiekową kobietę, która, mimo swoich własnych problemów, nie mogła przejść obojętnie obok cierpiącego kota. Ta Pani, ledwo trzymająca się na nogach, opierająca się na lasce, przyniosła w torbie kota, którego znalazła w piwnicy. Była wyczerpana, zmęczona i zdawało się, że ciężko jej się poruszać, ale mimo wszystko jej serce nie pozwoliło jej zostawić tego biednego stworzenia samego.
„Nie mogę go zostawić, proszę pomóc, nie dam rady się nim zaopiekować” – powiedziała, kiedy oddawała kota.
Bastek nie miał łatwego życia. Po pierwszych badaniach w klinice weterynaryjnej okazało się, że jest starszym kotem, który przez długi czas musiał radzić sobie sam, bez niczyjej pomocy. Po przebadaniu wiadomości były druzgocące. Jego uzębienie jest w tak złym stanie, że nie może jeść normalnie, ale to wcale nie jest najgorsze. 

Największym problemem jest to, że Bastek zetknął się z jakimiś chemikaliami, które teraz powodują problemy neurologiczne.
Zadaniem lekarzy jest teraz jak najszybciej ustabilizowanie jego stanu, by mógł znów poczuć choć odrobinę ulgi. Jednak nie mamy wątpliwości – to nie będzie łatwa droga.
Bastek nie zasługuje na to, by cierpieć w samotności. Prosimy Was, z całego serca, o pomoc dla tego kota, który tak bardzo potrzebuje miłości, opieki i troski. Mimo że jego życie było pełne trudności, teraz ma szansę na lepsze jutro. Prosimy, pomóżcie nam zapewnić mu tę szansę. Nie zostawmy go samego w jego cierpieniu – Bastek zasługuje na to, by ktoś go pokochał i zatroszczył się o niego tak, jak na to zasługuje.
Dzięki Wam, Bastek może mieć szansę na nowy początek, na życie bez bólu i cierpienia. Prosimy, pomóżcie.