MIAŁA ZOSTAĆ MAMĄ. ZAMIAST TEGO MUSIELIŚMY PODJĄĆ DECYZJĘ, KTÓRA BOLI 💔

Są takie decyzje, których nigdy nie chce się podejmować. Takie, przy których człowiek chciałby usłyszeć: „jest jeszcze inne wyjście”. W przypadku Bajki tego wyjścia nie było.
Telefon był o bezdomnej suczce potrąconej przez samochód. Leżała na trawie, nie była w stanie normalnie chodzić. Prawa tylna łapa zwisała, Bajka nie próbowała nawet jej obciążać. Nie chciała jeść ani pić. Skomlała z bólu.
Została zabezpieczona i przewieziona do lecznicy. Pobrano krew, wykonano USG i RTG. Na szczęście badanie jamy brzusznej nie wykazało urazów narządów wewnętrznych ani wolnego płynu.
Ale przyniosło wiadomość, której nikt się nie spodziewał. Bajka była w ciąży.
RTG pokazało jednocześnie zwichnięcie prawego stawu biodrowego, wymagające pilnego zabiegu operacyjnego. I właśnie wtedy stanęliśmy przed decyzją, przed którą nigdy nie chcielibyśmy stanąć.
Tak bardzo chcielibyśmy móc napisać, że Bajka urodzi swoje maluchy. Że położy się przy nich, ogrzeje je własnym ciałem, będzie je karmić, myć i tulić. Że któregoś dnia pokażemy Wam mamę otoczoną gromadką szczeniąt. Wiedzieliśmy jednak, że takiej możliwości nie będzie.
Jej stan wymagał pilnej pomocy, znieczulenia i leczenia. Lekarz ocenił, że przy takim urazie poród stanowiłby ogromne zagrożenie. Istniało ryzyko ponownego zwichnięcia stawu, komplikacji oraz zagrożenia życia zarówno suczki, jak i szczeniąt.
Nie mogliśmy też pozostawić Bajki bez odpowiedniego leczenia przeciwbólowego tylko dlatego, że była w ciąży.
ONA JUŻ BYŁA TUTAJ. ŻYŁA. CZUŁA BÓL. I POTRZEBOWAŁA NASZEJ POMOCY.
Po konsultacji z lekarzem została więc podjęta decyzja o sterylizacji aborcyjnej i jednoczesnym leczeniu zwichniętego stawu w znieczuleniu.
To boli. Boli świadomość, że Bajka miała zostać mamą, a nie będzie mogła przytulić swoich maleństw. Nawet wtedy, kiedy rozum mówi, że ta decyzja była konieczna.
Bo czasami pomaganie nie oznacza wyboru pomiędzy dobrym a złym. Czasami oznacza wybór pomiędzy dwiema rzeczami, których nigdy nie chcielibyśmy wybierać.
Nie mogliśmy cofnąć wypadku ani urazu. Mogliśmy zrobić jedno. Ratować Bajkę. I zrobiliśmy to, choć wiedzieliśmy, że razem z tą decyzją bierzemy na siebie kolejne koszty.
Zabieg już się odbył. Nie było czasu zastanawiać się, czy mamy na niego pieniądze. Kiedy zwierzę potrzebuje natychmiastowej pomocy, najpierw się je ratuje. Faktura przychodzi później.
Teraz Bajka potrzebuje dalszej opieki, pobytu w lecznicy, odpowiedniego jedzenia i czasu, żeby dojść do siebie. My musimy sfinansować wykonany zabieg oraz wszystko, czego będzie potrzebowała w kolejnych dniach.
DLATEGO DZIŚ PROSIMY WAS O POMOC DLA BAJKI.
Nie możemy podarować jej możliwości zostania mamą. Nie możemy oddać jej maleństw ani zmienić tego, co się wydarzyło.
Ale możemy zrobić wszystko, żeby decyzja, która tak bardzo bolała, uratowała przynajmniej jedno życie. ŻYCIE BAJKI. ❤️
Jeśli możecie, pomóżcie nam opłacić jej zabieg, dalsze leczenie, pobyt i codzienną opiekę.
A JEŚLI NIE MOŻECIE POMÓC FINANSOWO – POMÓŻCIE INACZEJ. ❤️
Udostępnijcie historię Bajki. Przekażcie ją dalej, wyślijcie znajomym, rodzinie. Czasami jedno udostępnienie wystarczy, żeby ta historia dotarła do osoby, która może pomóc.
Niech Bajka pójdzie dalej w świat. Im więcej osób ją zobaczy, tym większą mamy szansę wspólnie zapewnić jej wszystko, czego teraz potrzebuje.
Bo skoro jej historia nie mogła być bajką od początku, zróbmy wszystko, żeby chociaż miała dobre zakończenie. ❤️ 🐾

Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.

Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.

Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.
Drastyczne zdjęcie
To zdjęcie może zawierać drastyczne treści. Powinny je oglądać wyłącznie osoby, które ukończyły 18 lat.
Przekaż darowiznę z hasłem Bajeczka na konto:
PKO BANK POLSKI: PL55 1020 5226 0000 6002 0827 0375
SWIFT/BIC: BPKOPLPW
MBANK: PL44 1140 2004 0000 3502 8321 7016
SWIFT/BIC: BREXPLPWMBK
Fundacja Kubusia Puchatka
Adama Mickiewicza 3D/2, 57-100 Strzelin
Forma płatności
Potwierdź płatność w banku
Otwórz aplikację mobilną swojego banku i zatwierdź płatność. Masz na to około 60 sekund.
Przelew na telefon
- Otwórz aplikację mobilną swojego banku, kliknij w ikonę BLIK i wybierz Przelew na telefon
- Wpisz numer telefonu naszej fundacji
882 088 834 - Podaj kwotę wsparcia, potwierdź dane i zaakceptuj mobilną autoryzacją
Wybierz kwotę wsparcia
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Zeskanuj kod w aplikacji swojego banku
Bądź na bieżąco!
Zapisz się do newslettera.