Aktualizacja 09.01.2026
Szczęka Astrid zagoiła się, kotka czuła się dobrze i miała bardzo dobre wyniki i przy tym wspaniały apetyt. Dzięki temu podjęto decyzję o przeprowadzeniu operacji usunięcia wszystkich pozostałych drutów stabilizujących szczękę. Zabieg zakończył się sukcesem!
Choć kotka wciąż pozostaje pod obserwacją, każdy dzień przynosi kolejne kroki ku pełni zdrowia.
Dziękujemy Wam za każdą złotówkę, każdy gest wsparcia i ciepłe myśli – to dzięki Wam droga Astrid do zdrowia była możliwa. ❤️

Przekaż darowiznę z hasłem ASTRID na konto:
RATUJĘ ASTRID
882 088 834Wyślij SMS o treści
Aktualizacja 19.11.2025
Lekarze są bardzo zadowoleni z efektów gojenia szczęki u Astrid, a postępy, jakie robi kotka, określają jako naprawdę imponujące. Podczas kontrolnej wizyty dokręcono drut, co było ważnym etapem w stabilizacji jej szczęki.
Astrid czuje się dobrze, a każdy dzień przynosi kolejne, drobne kroczki w stronę pełni zdrowia. Je, odpoczywa, regeneruje się – i pokazuje swoją niezwykłą siłę oraz wolę walki.
Choć przed nią wciąż trochę drogi, już teraz widzimy, jak bardzo zbliża się do powrotu do życia bez bólu i ograniczeń. 🐾❤️
Dziękujemy za dotychczasowe wsparcie i z całego serca prosimy o dalsze – dzięki Wam możemy zapewnić Astrid wszystko, czego potrzebuje, by wkrótce być w pełni zdrową, radosną koteczką.

Aktualizacja 30.10.2025
Nasza dzielna Astrid miała ostatnio kontrolę u lekarza i mamy wspaniałe wieści – jej szczęka bardzo dobrze zrasta się! 🐾
Kotka je samodzielnie i z ogromnym apetytem, a każdy kęs jest dowodem jej ogromnej woli życia i siły.
To ogromna radość widzieć, jak krok po kroku odzyskuje sprawność. Mamy nadzieję, że wszystko nadal będzie szło w dobrą stronę, a jej rekonwalescencja będzie przebiegała bez przeszkód.
Jednak przed Astrid wciąż długa droga. Prosimy Was o dalsze wsparcie, byśmy mogli zapewnić jej wszystko, czego potrzebuje, aby w pełni cieszyć się w przyszłości życiem bez bólu. ❤️

Aktualizacja 08.10.2025
Pod znieczuleniem zdjęto część szwów, które podtrzymywały wargę Astrid – warga zagoiła się bardzo dobrze.
Wciąż pozostają druty, które stabilizują jej szczękę, ponieważ brakuje około 30% kości. Za około miesiąc Astrid czeka kontrola – wtedy być może część drutów zostanie usunięta.
Astrid dostaje leki, aby wspomóc proces gojenia i komfort kotki. Astrid codziennie pokazuje swoją ogromną siłę – cierpliwie znosi opiekę i krok po kroku wraca do spokoju i normalnego życia.
Dziękujemy, że jesteście z nami i wspieracie Astrid – dzięki Wam ta droga do pełnego zdrowia staje się możliwa.

Aktualizacja 18.09.2025
Nasza dzielna Astrid powoli dochodzi do siebie po operacji. Choć przed nią jeszcze dalsze leczenie i kontrolne wizyty, lekarze oceniają, że rokowania są dobre – Astrid będzie mogła normalnie żyć i jeść, choć już zawsze tylko miękki pokarm.
Astrid codziennie pokazuje swoją siłę – cierpliwie znosi opiekę, ma apetyt i krok po kroku odzyskuje spokój.
Wszystko jest na dobrej drodze, ale przed nią nadal długa rekonwalescencja i kosztowne leczenie. Dziękujemy, że jesteście z nami i wspieracie Astrid w tej trudnej drodze – bez Was nie byłoby to możliwe.

JEJ HISTORIA
Astrid – kotka o ogromnej woli życia, która została znaleziona samotnie, błąkająca się po ulicy. Nikt nie wie, jak długo cierpiała w milczeniu. Jej szczęka była poważnie uszkodzona, a staw żuchwowy złamany. Część kości zrosła się krzywo, sprawiając, że każdy kęs jedzenia, każdy najmniejszy ruch, oznaczał dla niej ból nie do wyobrażenia.
Kiedy trafiła do kliniki, lekarze powiedzieli, że kotka cierpi ogromnie. Każda kolejna godzina i każdy dzień oczekiwania to dla niej tylko dodatkowy ból. Nie mogliśmy jej tego zrobić, przecież już wystarczająco się nacierpiała. Została podjęta decyzja o przeprowadzeniu operacji. Złamany staw żuchwowy udało się nastawić, a kilka zębów trzeba było usunąć, by szczęka mogła się prawidłowo goić. Teraz Astrid nosi w swoim pyszczku „zbroję” z implantów, która daje jej szansę na życie bez cierpienia.
Operacja się udała, ale to dopiero początek walki. Astrid czekają jeszcze kolejne zabiegi. Na tą chwilę musimy zapewnić jej specjalistyczną karmę, suplementy i troskliwą całodobową opiekę, by odzyskała zdrowie i choć odrobinę zapomniała o bólu, którego doświadczyła.

Ta dzielna kotka nie poddaje się – mimo strachu i cierpienia z każdą chwilą walczy o przyszłość. Teraz to my możemy stanąć u jej boku. Każda złotówka to krok bliżej do dnia, w którym Astrid znów z radością będzie mogła mruczeć i cieszyć się życiem bez bólu.
Prosimy, pomóżmy jej razem. Nie pozwólmy, aby jej historia zakończyła się cierpieniem – Astrid zasługuje na szczęście i bezpieczeństwo.